- Pełną samodzielność w szczotkowaniu warto odłożyć do około 8. roku życia, a potem nadal kontrolować efekty
- Przedszkolak może zaczynać mycie sam, ale dorosły musi doczyścić zęby, zwłaszcza trzonowe i przy linii dziąseł
- Zęby szczotkuje się dwa razy dziennie przez około dwie minuty pastą z fluorem
- Po trzecim roku życia pasta powinna zwykle mieć wielkość ziarna grochu
Kiedy dziecko jest gotowe do samodzielnego mycia zębów?
Dziecko nie musi czekać z trzymaniem szczoteczki do 8. roku życia. Warto angażować je w higienę jamy ustnej znacznie wcześniej, bo w ten sposób oswaja się z ruchem szczoteczki, kolejnością etapów i wyrabia codzienny nawyk. Nie oznacza to jednak, że jest gotowe, by w pełni odpowiadać za dokładność mycia.
Przedszkolaki często nie mają jeszcze wystarczająco sprawnej dłoni, by skutecznie dotrzeć do tylnych zębów trzonowych. Sprawdza się prosta zasada: dziecko zaczyna mycie, a dorosły je dokańcza. Maluch ćwiczy w ten sposób samodzielność, a na zębach nie zostaje płytka nazębna.
Rola rodzica w higienie jamy ustnej do 8. roku życia
Przed ukończeniem 8. roku życia pełna samodzielność w myciu zębów nie jest wskazana. Do tego momentu rodzic powinien sam szczotkować zęby dziecka lub starannie je poprawiać. Nawet starszy rocznik bywa nieuważny, gdy szczotkowanie trwa zbyt krótko albo pomija trudniej dostępne miejsca.
Wiek to tylko wskazówka, a nie sztywna granica. Część dzieci w wieku 8 lat świetnie radzi sobie ze szczoteczką, podczas gdy inne wciąż potrzebują wsparcia. Warto kontrolować, czy dziecko myje zęby przez pełne dwie minuty i czy pamięta o powierzchniach od strony języka oraz policzków.
Około 6. roku życia warto zacząć uczyć dziecko ruchów wymiatających przy linii dziąseł, podczas gdy młodszemu maluchowi łatwiej opanować ruchy okrężne. Sama zmiana techniki nie zwalnia jednak rodzica z pomocy, ponieważ bardziej precyzyjne ruchy są dla dziecka trudniejsze.
Prawidłowa ilość pasty i płukanie ust po myciu
Pasta z fluorem powinna towarzyszyć dziecku od pierwszego zęba i być stosowana dwa razy dziennie. Od 6. do 36. miesiąca życia nakłada się porcję wielkości ziarna ryżu, natomiast po 3. roku życia porcja powinna odpowiadać wielkości ziarna grochu. Nakładanie pasty przez dorosłego zapobiega jej przedawkowaniu.
Po szczotkowaniu dziecko powinno wypluć resztki pasty, bez przepłukiwania ust wodą. Pozostawienie cienkiej warstwy fluoru wzmacnia jego działanie ochronne. W przypadku młodszych dzieci, które nie opanowały jeszcze wypluwania, sposób czyszczenia należy dostosować do ich możliwości.
Jak wyrobić w dziecku nawyk dokładnego szczotkowania?
Kluczowa jest codzienna rutyna, czyli mycie zębów rano po śniadaniu i wieczorem tuż przed snem. Każde szczotkowanie powinno trwać około dwóch minut. Po wieczornej higienie dziecko nie powinno już nic jeść ani pić słodkich napojów, by resztki cukru nie zostawały na zębach na całą noc.
Warto wybierać miękką szczoteczkę z małą główką, dostosowaną do wieku dziecka. Należy wymieniać ją co trzy miesiące lub wcześniej, jeśli włókna stracą swój kształt. Gdy zęby zaczynają się stykać, rodzic powinien oczyszczać przestrzenie międzyzębowe nicią, bo samodzielne nitkowanie staje się możliwe dopiero około 8. roku życia.
Zamiast wymagać od razu pełnej samodzielności, warto wprowadzić stałą zasadę: dziecko myje zęby pierwsze, a rodzic poprawia po nim szczotkowanie. Taka kontrola nie musi trwać długo, ale powinna skupiać się na tylnych zębach i przy linii dziąseł. Z czasem można zmniejszać zakres pomocy, gdy dziecko nabierze większej wprawy.
Źródła:
- Medycyna Praktyczna (Zalecenia dotyczące suplementacji diety)
- MouthHealthy / American Dental Association (8 Secrets to a Successful Back-to-School Dental Checkup)
- Akademia NFZ (Zdrowe zęby od samego początku)
- Akademia NFZ (Zadbaj o uśmiech dziecka. Próchnica u najmłodszych)
- Gov.pl / Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Pruszkowie (Stanowisko w sprawie szczotkowania zębów przez dzieci)
- American Academy of Pediatric Dentistry (Fluoride Therapy)