Nowe dania w karmieniu niemowlaka. Rozszerzenie diety niemowlęcia

2008-09-25 16:09 Katarzyna Hubicz, Konsultacje: dr Małgorzata Gołkowska, neonatolog pediatra, Instytut Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka

Nowe dania w karmieniu niemowlaka wprowadzamy zgodnie ze schematem żywienia. Gdy twoje dziecko ma już sześć miesięcy, czas by przestało jeść samo mleko. Podpowiadamy, jak komponować jego menu, by było i zdrowe, i zgodne z najnowszymi zaleceniami specjalistów i co zrobić, gdy dziecko nie chce jeść nowych dań. Wprowadzanie nowych dań w diecie niemowlęcia.

Eksperci ze Światowej Organizacji Zdrowia i towarzystw pediatrycznych z Europy są zgodni – z rozszerzaniem diety niemowlaka nie trzeba zanadto się spieszyć, zwłaszcza, jeśli karmisz piersią. Przez pierwsze pół roku życia mleko mamy dostarcza bowiem maluchowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Ale kiedyś musi nadejść moment,kiedy do diety dziecka trzeba wprowadzić pierwsze, inne niż mleko, pokarmy. Kiedy? Zwykle ma to miejsce około szóstego miesiąca życia.

Czytaj: Przykładowe menu dla dzieci w różnym wieku

Wówczas to dzieciom karmionym piersią (bo „butelkowych” maluchów to nie dotyczy) przestaje wystarczać żelazo, znajdujące się w mleku mamy. Drugi istotny powód jest taki, że dziecko musi nauczyć się żuć i połykać potrawy inne, niż płynne. Wszak wkrótce pojawią się pierwsze zęby. Pediatrzy radzą, by kierować się nie tylko wiekiem dziecka – przy rozszerzaniu jego diety ważne jest również, by maluch pewnie siedział i był zainteresowany tym, co inni mają na talerzu.

>>Rozszerzanie diety niemowlaka. O to najczęściej pytacie>>

Na początek papka

Od czego zacząć? To jeden z największych dylematów, jaki zwykle towarzyszy młodym mamom podczas wprowadzania nowych posiłków. Wiadomo, że powinno to być danie z gotowanych niealergizujące. Pediatrzy radzą, by nowość w diecie malucha była dla niego po prostu interesująca – czytaj: smaczna, przyciągająca wzrok swoim kolorem.

Możliwości są tu, niestety, dość ograniczone – te kryteria spełnia jedynie marchewka, ugotowana i roztarta na papkę. Jeśli maluchowi posmakuje taka zupka, i nie będzie go uczulać, po trzech, czterech dniach możesz dodawać do niej po kolei, w odstępie kilku dni, inne warzywa (ziemniak, seler, kabaczek) – zawsze pojedynczo i zawsze sprawdzając, czy malec nie wykazuje objawów uczulenia.

Czytaj: Jak sobie radzić z brakiem apetytu u dziecka?

Jeśli wystąpią objawy nietolerancji pokarmowej – wysypka, biegunka, itp. – „podejrzany” składnik trzeba wycofać z diety na co najmniej dwa tygodnie i po tym czasie ponownie sprawdzić, czy to on był przyczyną kłopotów. Do zupki dodawaj łyżeczkę masła albo oliwy z oliwek, gdyż tłuszcze te zawierają nienasycone kwasy tłuszczowe, niezbędne do rozwoju ośrodkowego układu nerwowego dziecka. Nowością jest to, że do zupki można, a nawet trzeba, wsypywać odrobinę kaszki manny – specjaliści zalecają, by były to 2–3 gramy na 100 ml papki.
Gdy dziecko ma już siedem miesięcy, do zupki możesz zacząć dodawać łyżeczkę gotowanego mięsa z królika, kurczaka albo indyka, lub – i to też jest nowość – gotowaną rybę.

>>Rozszerzanie diety dziecka – schemat żywienia dziecka od 7. miesiąca życia>>

Rozszerzanie diety niemowlaka - nowe dania: co oprócz zupki

Przez pierwszy okres wprowadzania nowych posiłków papka jarzynowa powinna być tylko uzupełnieniem mlecznej diety. Stopniowo jednak mleko będziesz zastępowała innymi pokarmami (jakimi i kiedy, przeczytasz w schematach obok tekstu). Sześciomiesięczne niemowlę powinno oprócz zupki dostawać również deserki i przeciery owocowe. Zasada jest taka: na początku podawaj dziecku owoce krajowe i niepowodujące alergii – najbezpieczniejsze są jabłka i gruszki. By przygotować przecier, wystarczy rozgnieść albo zetrzeć na tarce lub w blenderze owoc – koniecznie surowy (gotowane tracą większość witamin) i od razu podać dziecku.

>>Rozszerzanie diety niemowlaka: pomocne akcesoria>>

Rozszerzanie diety niemowlaka - nowe dania gotować czy kupować?

Najtaniej jest oczywiście przygotować papkę czy deserek samodzielnie, zwłaszcza latem, kiedy warzyw i owoców jest pod dostatkiem. Ale nigdy nie mamy pewności, czy te kupione w sklepie nie były uprawiane tuż przy trasie szybkiego ruchu (bo wtedy mają w sobie mnóstwo szkodliwych dla malucha toksyn) bądź nie zawierają resztek środków ochrony roślin czy nawozów sztucznych, co może być przyczyną zatrucia lub zaburzeń ze strony przewodu pokarmowego malucha. Jeśli kupujesz jarzyny ze sprawdzonego źródła, pamiętaj, by zawsze dokładnie je umyć. Do gotowania posiłków używaj wody dobrej jakości – powinna być niskozmineralizowana, z niską zawartością sodu.
Jeśli nie wiesz, jaką wodę masz w kranie, lepiej kupuj butelkowaną, przeznaczoną dla niemowląt. Dobrze, gdy ma pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka bądź Centrum Zdrowia Dziecka.
Dla niemowląt nie nadaje się woda z przydomowych studni – może być zanieczyszczona np. nawozami sztucznymi.
Jeśli nie umiesz gotować, albo nie masz na to czasu, kupuj dziecku gotowe dania ze słoiczków. Mogą one stanowić pewne obciążenie domowego budżetu, ale ich zalet nie sposób przecenić: są to tzw. środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego, muszą więc spełniać rygorystyczne wymagania odnośnie składu i sposobu produkcji. Nie zawierają soli ani konserwantów – ich długą przydatność do spożycia uzyskuje się dzięki pasteryzacji. I jeszcze jedna dobra wiadomość – na każdym słoiczku znajduje się informacja, od jakiego wieku można podać dziecku to, co znajduje się w środku.

Nowe dania w karmieniu niemowlaka: co zrobić gdy dziecko nie chce ich jeść

Przygotuj się na to, że na początku wcale nie będzie łatwo. Dziecko może od razu zaakceptować nową dietę, ale może też stanowczo odmawiać jedzenia. Dlatego najlepiej karmić malucha w miejscu, które łatwo posprzątać. Jeśli to niemożliwe, posadź dziecko możliwie daleko od ścian, zaś tapicerowane meble zabezpiecz folią. Eksperymenty z nowymi pokarmami zacznij od... nakarmienia malca po staremu, czyli mlekiem (własnym lub modyfikowanym). Po godzinie, półtorej, kiedy maluch nie będzie już bardzo najedzony, ale też nie będzie głodny, spróbuj podać mu zupkę. Niewielką ilość nabierz na łyżeczkę i dotknij nią ust malca tak, by poczuł nowy smak. Możesz też zmieszać nowe danie z już znanym – np. do papki dodać trochę mleka, które dziecko dotychczas piło. Maluch na pewno będzie zdziwiony, może się skrzywić i wypluć to, co ma na języku. Daj mu spróbować więcej. Pierwszego dnia wystarczy poprzestać na pięciu – siedmiu łyżeczkach, chyba, że dziecko chce zjeść wszystko, co masz w miseczce. Na początku będzie to niewiele; norma to 50 ml, czyli 1/5 szklanki. Stopniowo trzeba zwiększać tę ilość do 200–250 ml. Zdarza się, że dziecko stanowczo odmawia jedzenia czegokolwiek poza mlekiem. Wtedy nigdy nie wmuszaj zupki na siłę. Odczekaj kilka dni i spróbuj znowu – z tym samym, bądź innym daniem. Ważne, byś przy tym nie złościła się i nie krzyczała, bo posiłek ma się maluchowi kojarzyć z przyjemnością, a nie ze stresem.

Zobacz film: Żywienie niemowląt: gotowe dania ze słoiczka

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

DLA CIEBIE ZA DARMO! Szykujesz się do porodu? Chcesz wiedzieć co cię czeka, jak sobie radzić? Co może Ci pomóc? Koniecznie pobierz nasz specjalny poradnik, stworzony przez ekspertów!

Czytaj więcej
Porodówka - przewodnik dla rodzącej mamy, okładka
KOMENTARZE