Odciągnięte mleko ma kwaśny zapach? Wyjaśniamy, czy musisz je wylać

2023-05-15 14:47

Mleko kobiece różni się smakiem, zapachem i kolorem w zależności od etapu laktacji, ale i diety karmiącej mamy. Ale jest coś, co powoduje, że sprawia wrażenie zepsutego, ze względu na kwaśną woń. Czy takie mleko nie nadaje się do podania go dziecku i powinno trafić do zlewu?  

kobieta odciągająca pokarm laktatorem
Autor: Getty images Odciągnięte mleko ma kwaśny zapach? Wyjaśniamy, czy musisz je wylać

Świeżo odciągnięte mleko matki na ogół prawie nie pachnie, a jeśli już, to jego woń jest raczej słodkawa i miła. A jednak zapach pokarmu kobiecego zmienia się, gdy jest on odciągany: często wtedy ma kwaśny zapach, co sprawia, że często ląduje w zlewie, bo wygląda na zepsute. Czy słusznie?

Spis treści

  1. Odciągnięte mleko może się zepsuć
  2. Wszystko przez jeden enzym
  3. Co zmienia zapach świeżego mleka mamy?
M jak mama - dlaczego dziecko ulewa po karmieniu?

Odciągnięte mleko może się zepsuć

Zdaniem specjalistów, istnieje kilka powodów, dla których mleko kobiece może mieć kwaśny posmak. Pierwszą jest oczywiście zepsucie, spowodowane nieprawidłowym przechowywaniem. Meko kobiece może stać w temperaturze pokojowej kilka godzin, ale jeśli chcemy je przechować na dłużej, musi trafić do lodówki lub zamrażarki. Objawem zepsucia jest zjełczały, kwaśny zapach, przypominający zepsute mleko krowie. Takie mleko trzeba oczywiście wylać.

Czasem mleko przechowywanie w lodówce może przejąć zapach od potraw stojących obok. Dlatego zawsze wlewaj odciągnięty pokarm do specjalnych, szczelnie zamykanych pojemników (zalecane są pojemniki szklane lub polipropylenowe, przez które pokarm traci mniej składników odżywczych i składników immunologicznych).

Czytaj również: Ile mleka odciągać? Ile odciągniętego pokarmu wypija noworodek, a ile starsze dziecko?

Niedopite mleko z piersi i niedopite mleko modyfikowane - czy trzeba je wylać?

Wszystko przez jeden enzym

Ale to nie jedyny powód kwaśnej woni pokarmu. Jeśli w ten sposób pachnie mleko trzymane w lodówce, z zachowaniem wszelkich zasad przechowywania, powód jest inny. Chodzi o wysoki poziom lipazy w mleku, czyli enzymu rozkładającemu tłuszcze, aby ułatwić dziecku ich trawienie. 

Poziom lipazy jest różny u różnych kobiet. Jeśli jest go więcej, pokarm jest rozkładany także po odciągnięciu i w trakcie przechowywania. Im dłużej mleko jest trzymane w temperaturze pokojowej lub nawet w lodówce przed zamrożeniem, tym większa będzie aktywność lipazy. Takie mleko zaczyna pachnieć „kwaśno”, ale nie jest zepsute i można je podać dziecku. Może się jednak zdarzyć, że dziecku taka woń nie będzie pasowała i odmówi picia. Co wtedy?

Można zlikwidować ten problem podgrzewając mleko przed zamrożeniem (nie doprowadzając do wrzenia, tylko czekając aż wokół krawędzi garnka utworzą się małe bąbelki). Metoda ta jest skuteczna, jeśli zrobisz to zaraz po odciągnięciu. Gdy enzym zacznie działać, zapachu nie da się już cofnąć. 

Innym sposobem jest wymieszanie „kwaśnego” mleka ze świeżym – wówczas stężenie enzymu zmniejszy się, a zapach stanie się mniej wyczuwalny.

Co zmienia zapach świeżego mleka mamy?

Zapach mleka jest instynktownie wyczuwany przez niemowlę – noworodek po zapachu piersi mamy potrafi dopełzać do nich podczas po porodowego kontaktu skóra do skóry. Jest ona dla malca wyjątkowy, daje mu poczucie bezpieczeństwa uspokaja.

Jest jednak wiele czynników, które mogą zmienić jego zapach jeszcze zanim wypłynie z piersi mamy, co często nie jest akceptowane przez dziecko. Zapach pokarmu może zmienić się pod wpływem jedzenia mamy (do pokarmu przenika np. silny zapach czosnku czy cebuli) lub przyjmowanych przez nią leków. 

Zdarza się, że mleko zmienia smak i zapach pod wpływem obecności w pokarmie kwasy mlekowego. To substancja, która jest wytwarzana po bardzo intensywnym treningu i może przedostać się do mleka. Sytuacja taka nie zagraża dziecku, ale może zniechęcić je do ssania. Wówczas warto odczekać z karmieniem czy odciąganiem pokarmu 20-30 minut.