KARMIENIE PIERSIĄ: co stanie się z twoimi piersiami?

2020-10-05 15:08 Agnieszka Roszkowska
Co stanie się z twoimi piersiami po ciąży?
Autor: Getty Images

Twoje piersi mają po porodzie nowe, ważne zadanie: wykarmić dziecko. Z kolei twoim zadaniem jest zadbać o piersi w czasie karmienia piersią najlepiej, jak potrafisz. Za troskę i właściwą pielęgnację piersi odwdzięczą ci się zdrowiem i pięknym wyglądem.

Już czas ciąży jest dla piersi okresem, w którym wymagają one szczególnej, staranniejszej niż dotąd pielęgnacji.  O biust trzeba dbać także po urodzeniu dziecka, mimo wielu nowych obowiązków. Troszcząc się o piersi w odpowiedni sposób, zapewnisz im dobrą formę i atrakcyjny wygląd nie tylko w okresie karmienia piersią, lecz także później. Co więcej, możesz uniknąć dzięki temu kłopotów zdrowotnych. Oto rady, jak pielęgnować piersi podczas karmienia piersią.

Pielęgnacja piersi podczas karmienia piersią: toaleta

Nie musisz myć piersi przed każdym karmieniem i po karmieniu. Wystarczy normalna codzienna toaleta – nie ma potrzeby myć piersi więcej niż dwa razy dziennie. Staraj się nie myć brodawek mydłem, zwłaszcza gdy masz bardzo wrażliwą skórę. Substancje zawarte w mydle często sprawiają, że skóra w tym miejscu staje się sucha i pęka. Przemywaj piersi czystą wodą lub naparem z nagietka, a potem delikatnie osuszaj miękkim ręcznikiem.

Masaż piersi strumieniem wody

Podobnie jak w ciąży, tak i teraz warto podczas kąpieli masować piersi na przemian ciepłą (ale nie gorącą) i chłodną wodą z prysznica. Strumień wody kieruj na boki i ku górze kolistymi ruchami przez kilka minut, zawsze kończąc natrysk chłodną wodą. Taki naprzemienny hydromasaż pobudza krążenie krwi i w efekcie poprawia sprężystość skóry, ujędrniając piersi. Możesz też nacierać piersi chłodną wodą z dodatkiem octu lub soli kuchennej (pół łyżeczki octu lub soli na szklankę wody). Po takim zabiegu zawsze na koniec spłukuj biust czystą wodą.

Kosmetyki do pielęgnacji piersi

Po kąpieli wmasuj w piersi krem lub balsam, który uelastycznia, nawilża i wzmacnia skórę, zapobiegając jej rozciąganiu i opadaniu biustu. Kosmetyki do piersi zawierają składniki poprawiające mikrokrążenie krwi, napinające skórę i pobudzające produkcję kolagenu. Możesz stosować te same preparaty, których używałaś w ciąży, albo inne, hipoalergiczne. Jeśli w ciąży nie pojawiły się rozstępy, to już ich pewnie nie będzie, więc preparat nie musi mieć takiego działania. Z kolei gdy rozstępy już masz, stosuj krem lub balsam, który je zniweluje, ale tu uwaga: zawsze dokładnie sprawdzaj, czy mogą go używać kobiety karmiące piersią. Kosmetyki nakładaj delikatnie, okrężnymi ruchami, od dołu ku górze; zacznij od pachy w kierunku mostka, potem przesuwaj dłoń do góry, na zewnątrz do szyi i dalej w kierunku obojczyka. Dobrym naturalnym „kosmetykiem” do brodawek jest twoje własne mleko, które ma właściwości bakteriobójcze. Warto profilaktycznie, po karmieniu, rozprowadzić na brodawkach kilka kropel mleka i poczekać do wyschnięcia – to świetny sposób na ich zabezpieczenie przed podrażnieniem. Taka pielęgnacja brodawek wystarcza, dopóki nie są one podrażnione czy popękane. Gdy zachorują, wtedy trzeba kupić specjalną maść czy krem na brodawki, najlepiej z lanoliną.

Wkładki laktacyjne

Musisz również dbać o to, aby piersi, zwłaszcza brodawki, były suche, bo jeśli będą narażone na długie przebywanie w wilgotnym otoczeniu, może dojść do zakażenia. Dlatego tak ważne jest odpowiednio częste zmienianie wkładek laktacyjnych. Na rynku jest ich ogromna rozmaitość – od tradycyjnych jednorazowych po tekstylne wielorazowego użytku. Znajdź swoje ulubione i stosuj tak często, jak potrzebujesz. A gdy brodawki są już poranione, warto wypróbować tzw. silikonowe muszle laktacyjne, w których skóra brodawek jest odseparowana od osłonki i dociera do niej powietrze, co jest niemożliwe przy noszeniu zwykłych wkładek.

Wietrzenie piersi w okresie karmienia piersią

Dostęp powietrza do piersi to w ogóle bardzo ważna sprawa, zwłaszcza na początku okresu karmienia, kiedy brodawki często bywają podrażnione czy pogryzione przez dziecko. Wtedy trzeba kilka razy dziennie wietrzyć piersi, chodząc lub leżąc, przez 15–20 minut bez zakładania biustonosza.

Czytaj: Pękające brodawki - jak radzić sobie z podrażnionymi i pękającymi brodawkami?

Biustonosz do karmienia

Wietrzenie piersi to jedyne chwile, kiedy możesz obyć się bez biustonosza. Poza tym bowiem dobry biustonosz na czas karmienia to rzecz niezbędna. Nie tylko dlatego, że ułatwia życie, zapewniając wygodne karmienie (dzięki odpinanym miseczkom), ale przede wszystkim dlatego, że jest też elementem pielęgnacji. Doskonale dopasowany stanik zapobiega bowiem rozciąganiu się skóry na piersiach, o co nietrudno, gdy są one ciężkie. Powinien dobrze podtrzymywać biust, nie może uwierać ani podrażniać wrażliwych teraz piersi. Jego podstawowa cecha to idealne dopasowanie w obwodzie: pas materiału pod biustem musi być szeroki, lecz ścisły i doskonale opinać ciało, ale nie uciskać (niezbędna jest kilkustopniowa regulacja obwodu). Tylko wtedy ciężki biust będzie właściwie podtrzymywany. Oczywiście wygodne szerokie ramiączka też go podtrzymują, ale tylko dodatkowo.

Miseczka powinna mieć właściwy rozmiar – w zbyt luźnej piersi będą wisiały, a ciasna będzie niewygodna, może zdeformować biust i utrudni stosowanie wkładek laktacyjnych. W pierwszych kilku tygodniach, zanim laktacja się unormuje, dobrze jest nosić na zmianę staniki w różnych rozmiarach miseczek. Ten z mniejszymi miseczkami zakładaj tuż po karmieniu, gdy piersi są opróżnione. A gdy po 1,5–2 godzinach piersi wypełnią się mlekiem i zrobią się duże, zmień biustonosz na ten z większymi miseczkami. To nieprawda, że biustonosz na czas laktacji nie może mieć fiszbin. Może, a nawet powinien (inny nie podtrzyma dobrze dużych, ciężkich piersi), ale muszą one idealnie okalać pierś od dołu i z boku, a nie na nią nachodzić. Mierząc stanik z fiszbinami, zwróć uwagę, czy koniec fiszbiny z zewnętrznej strony piersi celuje w środek pachy oraz czy fiszbiny między piersiami przylegają do mostka. Jeśli nie możesz znaleźć modelu z idealnie dopasowanymi fiszbinami, przez pierwsze tygodnie po porodzie noś stanik bez fiszbin. Ciało jest wtedy bardzo wrażliwe, a laktacja nieustabilizowana i wielkość piersi się zmienia – łatwo wtedy o ich uciśnięcie, co może grozić zastojem pokarmu. Gdy po sześciu tygodniach laktacja się ustabilizuje, bezpiecznie możesz nosić staniki z fiszbinami. Tylko na noc zawsze lepszy jest model bez fiszbin, bo w czasie snu duże piersi „uciekają” ze stanika i łatwo je wtedy ucisnąć.

Ćwiczenia na biust

Choć to bardzo trudne, staraj się znaleźć czas na ćwiczenia wzmacniające mięsień piersiowy. Polecamy te najprostsze.

1. Złóż dłonie jak do modlitwy na wysokości klatki piersiowej, rozkładając łokcie na zewnątrz. Naciskaj dłonią na dłoń z maksymalną siłą przez 5–6 sekund. Powtórz ćwiczenie 10 razy.

2. Stań w rozkroku przed ścianą, oprzyj o nią ręce na wysokości biustu i ugnij ramiona, zbliżając klatkę piersiową do ściany. Wytrzymaj tak kilka sekund i wróć do pozycji wyjściowej. Powtórz 10 razy.

3. Stojąc, weź w dłonie ciężarki lub butelki z wodą. Zgięte w łokciach ręce unieś na wysokość ramion i rozsuwaj je na boki.

miesięcznik "M jak mama"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W magazynie Dziecko Zakupy i My: ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży, a także inspiracje i porady dla całej rodziny! Sprawdź, jak zadbać o najbliższych – czytaj już za 3 zł!

Sprawdź
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE