Krew pępowinowa: w leczeniu jakich chorób pomogą komórki macierzyste?

2015-06-03 16:48
krew pępowinowa
Autor: Shutterstock

Krew pępowinowa budzi wiele kontrowersji. Czy warto zdecydować się na pobranie krwi pępowinowej podczas porodu, ile to koszuje, jakie są za i przeciw? Krew pępowinowa pobrana z łożyska matki tuż po porodzie zawiera komórki macierzyste, pomocne w leczeniu wielu chorób. Dlatego powstały specjalne banki krwi, w których można odpłatnie zdeponować krew pępowinową swojego dziecka, by w przyszłości wykorzystać ją do ewentualnej terapii.

Czy warto pobrać krew pępowinową podczas porodu i zainwestować sporą kwotę pieniędzy, aby ją przechowywać? Czy banki krwi pępowinowej są rzeczywiście szansą na zdrowe życie naszych dzieci? 

Krew pępowinowa i jej przechowywanie to temat kontrowersyjny – zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy takiego postępowania przytaczają argumenty na poparcie swojego stanowiska. Ale to rodzice sami muszą podjąć decyzję i aby to zrobić świadomie, muszą mieć informacje: po co krew pępowinowa ma być przechowywana i jakie są szanse na jej wykorzystanie w przyszłości. Czy rzeczywiście jest to ewentualna polisa na zdrowie dziecka i czasem nawet jego rodzeństwa  – jak określają ten depozyt niektóre banki krwi, czy też tylko wyciąganie pieniędzy od rodziców – jak chcą krytycy tej praktyki. Skąd tak skrajne opinie na temat krwi pępowinowej? Jakie choroby można leczyć za pomocą komórek macierzystych?

Sprawdź również kalendarz ciąży >>

Ile kosztuje pobranie i przechowywanie krwi pępowinowej?

Koszt pobrania i przechowywania krwi pępowinowej jest różny, w zależności od doświadczenia banku i jakości, jaką oferuje. Zazwyczaj koszt pobrania, preparatyki, badań i zamrożenia to około 2000 zł. Natomiast roczna opłata za przechowywanie wynosi około 500 zł. Czasami przyszli rodzice obawiają się kosztów takiej usługi, na szczęście niektóre banki oferują możliwość rozłożenia płatności na raty, co ułatwia pogodzenie wydatków związanych z narodzinami dziecka. Inną opcją jest poproszenie członków rodziny o wykupienie usługi pobrania krwi pępowinowej w ramach wspólnego prezentu dla malucha, zamiast kolejnych ubranek czy zabawek.

Procedury pobrania krwi podczas porodu

Krew pępowinowa jest jednym ze źródeł komórek macierzystych i już od 2000 r. jest w Polsce wykorzystywana w leczeniu chorych dzieci. Wcześniej wykorzystywano w naszym kraju komórki macierzyste zawarte w szpiku kostnym (od 1989 r.) i krwi obwodowej (od 1994 r.). Odkrycie ich w krwi pępowinowej spowodowało, że zaczęły powstawać komercyjne, odpłatne banki krwi pępowionej. Aby skorzystać z takiej usługi, do banku krwi trzeba się zgłosić jeszcze przed porodem – wtedy przyszli rodzice otrzymują dokładne informacje i specjalny zestaw pobraniowy. Krew pępowinową pobiera się podczas porodu przez nakłucie naczynia krwionośnego sznura pępowiny (można to zrobić w większości szpitali). Krew pępowinowa w ciągu 24 godzin zostaje przewieziona do banku, gdzie po badaniach i odpowiednim spreparowaniu zostaje zamrożona w ciekłym azocie o temperaturze minus 196°C. Zamrożone komórki macierzyste mogą być wykorzystane w przyszłości do terapii. Po przechowywaniu i rozmrożeniu zachowują one swoje właściwości (jak dotąd najstarsze komórki, jakie wykorzystano po rozmrożeniu, miały 24 lata, ale ten „okres przydatności” zapewne będzie się wydłużał). Do czego ta krew może się przydać?

Komórki macierzyste w krwi pępowinowej: zalety

Komórki macierzyste są niezwykłe m.in. z powodu zdolności do potencjalnie nieograniczonej liczby podziałów (innymi słowy: są nieśmiertelne i samoodnawialne), a także zdolności do przekształcania się w inne komórki. Na początku odkryto macierzyste komórki krwiotwórcze, dzięki którym nieustannie odtwarzany jest układ krwiotwórczy i odpornościowy.

W leczeniu jakich chorób mogą pomóc komórki macierzyste?

Dlatego komórki macierzyste z powodzeniem wykorzystuje się w leczeniu chorób nowotworowych krwi (chłoniaków, szpiczaków, białaczek, guzów litych) i chorób nienowotworowych (zaburzenia odporności, niedokrwistości, chorób metabolicznych). Większość z wykonanych dotąd przeszczepień krwi pępowinowej służyła właśnie leczeniu chorób krwi. Po przeszczepieniu (przetoczeniu) krwi pępowinowej osobie chorej krwiotwórcze komórki macierzyste powodują odbudowę układu krwiotwórczego, zniszczonego wskutek choroby lub w wyniku chemio- czy radioterapii.

Poznaj też terminy związane z krwią pępowinową >>

Co jeszcze może wyleczyć krew pępowinowa?

Okazało się, że inne komórki macierzyste (tkankowe) mają zdolność przeobrażania się w inne typy komórek, np. komórki nerwowe, mięśnia sercowego, kości, chrząstki, wątroby czy trzustki – mogą dawać początek wszystkim tkankom dowolnego organu. Te właściwości tzw. mezenchymalnych komórek macierzystych są obecnie przedmiotem intensywnych badań naukowych i z takim ich zastosowaniem wiąże się obecnie największe nadzieje – na to, że mogą być wykorzystane do regeneracji uszkodzonych narządów. Teoretycznie bowiem, regenerując np. chore tkanki nerwowe, lekarze mogliby naprawić przerwany rdzeń kręgowy, wyleczyć stwardnienie rozsiane, chorobę Parkinsona i Alzheimera. Nadzieje są ogromne, ale jak się one mają do faktów? Oto kilka potwierdzonych naukowo przykładów, co potrafią zdziałać komórki macierzyste.

  • Komórki macierzyste - regenerują serce. Istnieje co najmniej kilka potwierdzonych przypadków regeneracji mięśnia sercowego uszkodzonego po zawale. Np. w Brazylii przeszczepiono komórki macierzyste pacjentom czekającym na przeszczepienie serca. Wyniki były tak dobre, że transplantacja okazała się niekonieczna. Także w Polsce wykonuje się podobne zabiegi: we Wrocławiu i w Warszawie wszczepiono komórki macierzyste (pochodzące ze szpiku kostnego) pacjentom po świeżym zawale. Przekształciły się one w komórki mięśnia sercowego i naczyń krwionośnych, znacznie poprawiając czynność serca.
  • Komórki macierzyste - zastępują wątrobę. Naukowcy z Pittsburga (USA) wyhodowali z komórek macierzystych tkankę wątrobową. Umieszczoną w specjalnym urządzeniu, podłączyli ją kilkorgu pacjentom z ostrą niewydolnością wątroby (nawet w stanie śpiączki). Dzięki temu udało się ich utrzymać przy życiu do chwili przeszczepienia narządu.
  • Komórki macierzyste - pomagają chorym na SM. W USA lekarze wszczepili 26 pacjentom ze stwardnieniem rozsianym ich własne komórki macierzyste, pobrane ze zmobilizowanej farmakologicznie krwi obwodowej i odpowiednio wyselekcjonowane. W 6 przypadkach uzyskano wyraźną poprawę stanu zdrowia, u 15 osób nie było znaczącej poprawy, ale udało się zatrzymać postęp choroby.
  • Komórki macierzyste - odnawiają mózg. Polscy naukowcy już 9 lat temu wyhodowali z komórek krwi pępowinowej komórki nerwowe budujące ludzki mózg. Obecnie w kilku ośrodkach na świecie (np. w Szkocji) podaje się komórki macierzyste chorym po udarze mózgu – mają one odbudować rejony mózgu uszkodzone udarem. U pacjentów, którzy już zakończyli terapię, wyniki są – zdaniem lekarzy – obiecujące.
  • Komórki macierzyste - leczą cukrzycę. Naukowcy z Brazylii i USA wstrzyknęli komórki macierzyste 15 pacjentom z cukrzycą typu 1 (wymagającą podawania insuliny). Po kuracji aż 14 osób wyzdrowiało – zastrzyki z insuliny przestały być potrzebne.Obecnie trwają też badania kliniczne nad wykorzystaniem komórek m.in. w leczeniu mózgowego porażenia dziecięcego, choroby Crohna i chorób układu oddechowego.

Krew pępowinowa nie jest jedynym źródłem komórek macierzystych

Komórki macierzyste występują również w szpiku kostnym i zmobilizowanej farmakologicznie krwi obwodowej. Do tej pory większość przeszczepień komórek macierzystych to były właśnie przeszczepienia szpiku i krwi obwodowej (we krwi obwodowej jest ich mniej). Po co w takim razie przechowywać krew pępowinową, skoro można wykorzystać komórki macierzyste z innego źródła? Powodów jest kilka. Pobranie krwi pępowinowej jest zabiegiem prostym, szybkim i bezpiecznym, natomiast na przykład zabieg pobrania szpiku wykonuje się w znieczuleniu ogólnym, trwa to kilka godzin i wiąże się z pewnym ryzykiem. Poza tym komórki macierzyste pochodzące z krwi pępowinowej dają więcej możliwości niż te ze szpiku, są bowiem młodsze, bardziej „naiwne” i łatwiej nimi „kierować”.

Przede wszystkim jednak przeszczepienie własnych komórek macierzystych gwarantuje całkowitą tzw. zgodność tkankową. Oznacza to, że prawdopodobieństwo odrzucenia ich przez organizm biorcy jest znikome, znacznie mniejsze niż w przypadku szpiku pobranego od innej osoby (dotąd było to najczęstsze ich źródło). Ponadto znalezienie odpowiedniego dawcy szpiku (najlepiej o zgodności tkankowej w zakresie 10 antygentów) jest bardzo trudne i czasochłonne, a zdeponowana w banku krew pępowinowa może być wykorzystana w każdej chwili.

Przeczytaj również: Jak zdeponować krew pępowinową w banku komórek macierzystych?

Czy krwi pępowinowej jest jej za mało, by wyleczyć dorosłego człowieka?

Przeciwnicy banków krwi pępowinowej przypominają, że jest jej za mało, by wyleczyć osobę dorosłą. To prawda, porcja krwi pępowinowej to maksymalnie 200 ml, a średnia objętość, która jest niższa, wystarcza do wyleczenia osoby ważącej do 40 kg. Ale ostatnio naukowcom z Hanoweru udało się namnożyć komórki macierzyste in vitro i zachowały one zdolność do różnicowania. Zwraca się też uwagę, że większość dotychczasowych przeszczepień to przeszczepienia autologiczne, czyli takie, w których biorcą jest osoba, od której pochodziły przeszczepione komórki, ale jednak w przypadku niektórych białaczek w ogóle nie można zastosować w terapii własnych komórek, bo istnieje ryzyko, że wyniki leczenia będą wtedy gorsze od tych uzyskiwanych do tej pory. Co do ewentualnej obecności komórek białaczki we krwi pępowinowej – nie ma na to wystarczających dowodów naukowych i zdania badaczy są podzielone. Warto wiedzieć, że komórki macierzyste można pozyskać niekiedy nawet ze szpiku kostnego lub krwi obwodowej osoby chorej, dla której mają być przeznaczone. Zawsze jednak krew pępowinowa jest ich najlepszym źródłem – najbardziej bezpiecznym i niewymagającym specjalnych przygotowań, gotowym do użycia.

Przede wszystkim trzeba jednak podkreślić, że głównym celem przechowywania krwi pępowinowej nie jest leczenie białaczek, zwłaszcza że ryzyko zachorowania na ten nowotwór jest niewielkie (1:10 000). W idei bankowania krwi pępowinowej chodzi również o szansę wykorzystania w przyszłości komórek macierzystych do regeneracji uszkodzonych tkanek organizmu – a w tym wypadku jest istotne, żeby to była własna krew chorego.

Opinie na temat krwi pępowinowej

Oponenci twierdzą, że dawanie nadziei na przyszłe leczenie to obiecywanie gruszek na wierzbie, bo od pojedynczych badań (nawet o potwierdzonej skuteczności) do standardowego wykorzystywania komórek macierzystych w leczeniu jest bardzo daleka droga. Trudno się z tym nie zgodzić. Dlatego rodzice muszą mieć świadomość, że sam fakt zdeponowania krwi pępowinowej dziecka nie daje żadnej gwarancji, że ich dziecko zostanie wyleczone, gdyby – odpukać – zachorowało kiedyś na jedną z wymienionych chorób. Takiej gwarancji oczywiście nie ma. Ale jest taka szansa, a błyskawiczny rozwój nauk medycznych w ostatnich latach bardzo tę szansę urealnia. Możliwe, że za 5 czy 10 lat – a to w medycynie cała epoka – to, co dziś wydaje się mrzonką, będzie standardem leczenia. Dlatego idea przechowywania krwi pępowinowej znajduje coraz więcej zwolenników.

Pozytywną opinię w tej sprawie wydało Polskie Towarzystwo Ginekologiczne. W towarzyszącym opinii komentarzu powołano się na to, że także amerykańskie stowarzyszenie położników zrewidowało swoje stanowisko i aktualnie podkreśla rolę krwi pępowinowej jako źródła komórek macierzystych do przyszłych terapii i nakazuje informować pacjentki o możliwości zdeponowania krwi pępowinowej. Niestety, taka usługa jest droga, i to chyba największy dylemat rodziców. W Polsce krew na potrzeby własne (dawcy krwi lub innego członka rodziny) można zdeponować tylko w jednym z kilku banków komercyjnych. NFZ nie ma na taką działalność pieniędzy – publiczne banki krwi pobierają tylko kilkaset próbek rocznie na potrzeby ogółu pacjentów, a nie konkretnego dziecka. I stąd zapewne banki krwi mają tylu krytyków i opinię naciągaczy. 

To opinia niesprawiedliwa. Bo chociaż nie ma stuprocentowej gwarancji, że krew pępowinowej w przyszłości uratuje dziecku zdrowie, to zwiększa na to szanse. I z każdym rokiem – wraz z rozwojem badań medycznych – będą one zapewne coraz większe.

Dobrze wiedzieć

Ważna opinia ekspertów PTG
Po zapoznaniu się z aktualnym stanem wiedzy na temat przydatności deponowania komórek macierzystych krwi pępowinowej w praktyce medycznej Zespół Ekspertów Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego opiniuje pozytywnie pobieranie i deponowanie krwi pępowinowej.

miesięcznik "M jak mama"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE

NOWY NUMER

POBIERZ PORADNIK! Darmowy poradnik, z którego dowiesz się, jak zmienia się ciało kobiety w ciąży, jak rozwija się płód, kiedy wykonać ważne badania, jak przygotować się do porodu. Pobieram >

Pobieram
poradnik ciaza