- Pierwsze trzy miesiące po porodzie to tak zwany czwarty trymestr, który potężnie wyczerpuje ciało młodej mamy
- Jak pokazują informacje z bazy StatPearls, po urodzeniu dziecka poziom hormonów w organizmie kobiety bardzo gwałtownie spada
- Omijanie domowego sprzątania i spanie razem z noworodkiem to najprostsza metoda na szybką regenerację sił
- Z badania opublikowanego przez Narodowy Instytut Zdrowia Psychicznego wynika, że około drugiego miesiąca po narodzinach malucha znacząco rośnie ryzyko pojawienia się depresji
Czym jest czwarty trymestr po porodzie? Wyjaśniamy ten trudny czas
Pierwsze trzy miesiące po urodzeniu dziecka to czas, który potocznie nazywamy czwartym trymestrem. Kobieta jest już po porodzie, ale jej ciało i głowa wciąż przechodzą ogromne i bardzo wyczerpujące zmiany. Dla wielu mam to właśnie ten początkowy okres okazuje się o wiele trudniejszy niż cała ciąża, choć rzadko się o tym otwarcie rozmawia na placach zabaw czy podczas spotkań ze znajomymi.
Dzieje się tak dlatego, że organizm musi nagle przestawić się na zupełnie nowy tryb życia i poradzić sobie w nowej sytuacji. Jak pokazują informacje z bazy medycznej StatPearls, po urodzeniu malucha poziom hormonów bardzo gwałtownie spada, a macica intensywnie się obkurcza, co pozwala zatrzymać poporodowe krwawienie. Z jednej strony ciało powoli leczy wewnętrzne rany, a z drugiej niemal od razu rusza wielka produkcja pokarmu, co wymaga od kobiety naprawdę ogromnych pokładów siły i energii.
Dolegliwości po porodzie. O tych problemach mówi się bardzo rzadko
W pierwszych tygodniach po narodzinach noworodka mamy skupiają się wyłącznie na nim, często zapominając o własnych potrzebach i swoim zdrowiu. Tymczasem ustalenia udostępnione przez Światową Organizację Zdrowia jasno potwierdzają, że po porodzie kobiety często zmagają się z przykrymi dolegliwościami, o których po prostu wstydzą się komukolwiek powiedzieć:
- silny ból pleców utrudniający codzienne noszenie dziecka
- problem z nietrzymaniem moczu podczas zwykłego śmiechu lub kaszlu
- ból w okolicach krocza oraz spory dyskomfort podczas zbliżeń intymnych z partnerem
- nieustanny lęk o zdrowie malucha i ogólne przytłoczenie nową życiową rolą
Powyższe kłopoty zdrowotne są bardzo powszechne, ale w przestrzeni publicznej wciąż traktuje się je jak wstydliwy temat tabu. Wiele mam żyje w błędnym przekonaniu, że tak właśnie wygląda macierzyństwo, podczas gdy w rzeczywistości warto zgłosić się z tymi objawami do zaufanego lekarza.
Samopoczucie po porodzie. Dlaczego młode mamy czują ogromny smutek
Świeżo upieczone mamy często czują się zagubione i puste w środku, zamiast tryskać książkową radością z powodu narodzin dziecka. Taki mocny spadek nastroju jest tak częsty, że wiele z nich zadaje sobie pytanie, czy to normalne, że płaczą w poduszkę razem ze swoim własnym dzieckiem. Rodzina nierzadko oczekuje od nich ciągłego uśmiechu i wdzięczności, co w praktyce tylko potęguje ogromne poczucie winy i potworne zmęczenie organizmu.
Taki stan ma jednak swoje konkretne uzasadnienie i nie jest wymysłem czy winą samej kobiety. Z badania opublikowanego przez Narodowy Instytut Zdrowia Psychicznego wynika, że to właśnie około drugiego miesiąca po porodzie ryzyko wystąpienia nasilonych objawów depresyjnych jest największe i przewyższa nawet to z okresu samej ciąży. Burza hormonów w połączeniu z wiecznym brakiem snu potrafi mocno obciążyć głowę młodej mamy, doprowadzając ją do granic wytrzymałości.
Jak przetrwać pierwsze miesiące z noworodkiem? Sprawdzone sposoby
Jeśli czujesz, że całkowicie opadasz z sił, dobrym pomysłem jest zwyczajne odpuszczenie sobie wielkiego sprzątania czy gotowania obiadów na rzecz odpoczynku. Jak możemy przeczytać na portalu poradnikowym HealthyChildren, warto po prostu spać w tym samym czasie, kiedy zasypia twoje dziecko i bez skrupułów zrzucić część domowych obowiązków na innych domowników. Dobrze jest mieć pod ręką szybkie i zdrowe przekąski, a jeśli bliscy i znajomi sami oferują pomoc, można wprost poprosić ich o ugotowanie ciepłego posiłku lub wyjście z wózkiem na krótki spacer pod blokiem. Kiedy jednak czujesz, że domowe sposoby to za mało i nie dajesz sobie rady emocjonalnie, warto od razu poszukać wsparcia u psychologa lub zadzwonić na telefon zaufania, ponieważ głośne proszenie o pomoc to dbanie o swoje zdrowie, a nie powód do wstydu.