Dzieci chłoną lęki jak gąbka. Wystarczy spojrzenie lub nerwowa reakcja rodzica

Dzieci uczą się świata, obserwując rodziców – także ich lęków. Czasem wystarczy nerwowy ruch, napięta twarz lub szybkie wycofanie się z sytuacji, by maluch uznał ją za niebezpieczną. Eksperci wyjaśniają, jak nie przekazywać dziecku własnych obaw i co robić, gdy stres bierze górę.

Twoje obawy mogą stać się lękami dziecka. Psychologowie wskazują, jak temu zapobiec
Autor: Kristina Stojanovic/ Getty Images Twoje obawy mogą stać się lękami dziecka. Psychologowie wskazują, jak temu zapobiec
  • Dzieci przejmują lęki rodziców głównie poprzez obserwację ich zachowań i mimiki.
  • Szczególnie podatne na takie sygnały są maluchy w pierwszych latach życia.
  • W sytuacji stresowej warto skupić uwagę na otoczeniu i uspokoić oddech.
  • Stały plan dnia, wspólny czas i przewidywalność wzmacniają poczucie bezpieczeństwa dziecka.
  • Unikanie sytuacji wywołujących lęk często utrwala problem zamiast go rozwiązywać.

Dlaczego dziecko przejmuje lęki rodzica? Wyjaśniamy przyczyny

Często zastanawiamy się, skąd u naszego malucha bierze się nagły strach przed psem, wejściem do wody czy wizytą w przychodni. Okazuje się, że bardzo często dzieci po prostu naśladują nasze zachowanie i przejmują niepokoje, z którymi sami się zmagamy. Jak pokazała analiza opublikowana na łamach czasopisma Clinical Child and Family Psychology Review, maluchy chłoną nasze lęki niczym gąbka, a ten proces zachodzi głównie przez obserwację naszej twarzy i reakcji ciała.

Pierwsze dwa lata życia dziecka to czas, w którym jest ono najbardziej podatne na wyłapywanie sygnałów o zagrożeniu z naszego otoczenia. Kiedy spotykamy na spacerze psa i wpadamy w panikę, niemowlę od razu zauważa nasze napięcie i uczy się, że to zwierzę jest niebezpieczne. Wystarczy nasz grymas na twarzy lub gwałtowne odciągnięcie wózka, by dziecko zakodowało sobie ten strach na długi czas i zaczęło reagować płaczem w podobnych sytuacjach.

Pierwsza pomoc dziecku. Plac zabaw odc. 24

Jak opanować nagły strach przy dziecku? Sprawdzone sposoby

Kiedy czujesz, że ogarnia cię panika na widok pająka lub podczas pobierania krwi u dziecka, warto od razu spróbować uspokoić swój oddech. Jak możemy przeczytać na portalu NHS inform, dobrym pomysłem jest skupienie uwagi na tym, co cię otacza, zamiast na fizycznych objawach stresu, takich jak walące serce czy pocące się dłonie. Możesz na przykład zacząć w myślach liczyć wszystkie czerwone przedmioty wokół siebie, co skutecznie odwróci twoją uwagę od źródła lęku. Warto też powtarzać sobie w głowie, że choć ten niepokój jest bardzo nieprzyjemny, to w rzeczywistości nic złego się nie dzieje. Postaraj się nie uciekać od razu z miejsca zdarzenia, bo zostanie w tej sytuacji pomaga szybciej wyciszyć emocje i pokazuje maluchowi, że panujesz nad sytuacją.

Jak uchronić dziecko przed nerwami? Te codzienne nawyki pomagają

Budowanie poczucia bezpieczeństwa u malucha to proces, który zaczyna się w domu podczas zwykłych, codziennych czynności. Portal HealthyChildren.org podpowiada kilka prostych rzeczy, które warto wprowadzić do życia rodziny:

  • ustalenie stałego planu dnia i trzymanie się stałych pór posiłków oraz kładzenia spać
  • spędzanie z dzieckiem czasu sam na sam bez telewizora i telefonu w tle
  • uczenie pozytywnego myślenia przez mówienie "mogę spróbować" zamiast "nie dam rady"
  • chwalenie malucha za każdy objaw odwagi, gdy próbuje zmierzyć się z czymś nowym

Taka codzienna przewidywalność sprawia, że dziecko czuje się po prostu spokojniejsze na co dzień. Dzięki temu łatwiej mu potem radzić sobie w nowych i potencjalnie stresujących sytuacjach, na przykład na placu zabaw czy w przedszkolu.

Strach przed psem lub wodą. Dlaczego unikanie problemu szkodzi?

Naturalnym odruchem wielu z nas jest omijanie szerokim łukiem miejsc i sytuacji, które wywołują u nas gęsią skórkę. Niestety, uciekanie z parku na widok małego psa czy unikanie basenu tylko utrwala ten strach, co ostatecznie odbija się na dziecku. Informacje zebrane przez Mayo Clinic sugerują, że ukrywanie się przed swoimi fobiami wcale nie rozwiązuje problemu, a wręcz go nasila.

Zamiast całkowicie unikać stresujących sytuacji, dobrym krokiem może być stopniowe oswajanie się z lękiem we własnym tempie. Kiedy dziecko widzi, że mimo obaw próbujesz podejść bliżej spokojnego psa lub wchodzisz z nim do płytkiej wody, uczy się na twoim przykładzie, jak radzić sobie z trudnymi emocjami. Jeśli twój strach jest bardzo silny, warto pomyśleć o wsparciu z zewnątrz, bo radząc sobie z własnymi lękami, dajesz maluchowi najlepszą życiową lekcję odwagi.

Czego najbardziej bali się nasi rodzice? Niektóre ich lęki mogą dziś wywołać uśmiech