Ciągle gonisz za szczęściem? Jeden prosty błąd sprawia, że jest coraz dalej od ciebie

2026-08-19 9:30

Ciągle gonisz za szczęściem, odkładając je na "kiedyś"? To pułapka, którą Phil Bosmans doskonale rozumiał, a w którą wpada tak wiele z nas. A co, jeśli twoja największa radość jest bliżej, niż myślisz i czeka tylko, aż ją wreszcie zauważysz?

Uśmiechnięta kobieta w swetrze z książką na kolanach. O szukaniu szczęścia w małych chwilach przeczytasz na MJM.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Cytat na dziś
Ze szczęściem bywa czasami tak jak z okularami, szuka się ich, a one „siedzą” na nosie. Tak blisko!

Phil Bosmans

Szczęście, którego szukasz, jest tuż obok ciebie

Ile razy łapałaś się na myśli, że będziesz szczęśliwa, „kiedy wreszcie…”? Kiedy dzieci pójdą spać, kiedy skończysz ten projekt, kiedy dom będzie lśnił czystością. Biegniemy przez dni z listą zadań w głowie, odhaczając kolejne punkty i szukając tego wielkiego, spektakularnego uczucia ulgi i radości. A ono nie przychodzi. Bo szczęście, to prawdziwe, rzadko kiedy jest fajerwerkiem. Częściej jest cichym szeptem, który łatwo przegapić w codziennym zgiełku. To właśnie te „okulary na nosie”, których nie zauważamy, goniąc za czymś, co wydaje się bardziej wartościowe.

Tymczasem ono jest tu i teraz. W cieple małej dłoni, która szuka twojej na spacerze. W smaku pierwszej porannej kawy, wypitej wreszcie w ciszy. W spontanicznym „kocham cię, mamo” rzuconym mimochodem. To nie są przystanki w drodze do szczęścia. To jest właśnie szczęście, w najczystszej postaci. Czeka, aż przestaniesz go szukać gdzieś daleko i po prostu je zauważysz.

Kto podarował nam te proste słowa?

Phil Bosmans, autor tych trafnych słów, był belgijskim duchownym i pisarzem, często nazywanym „człowiekiem słońca”. Swoje życie poświęcił niesieniu otuchy i przypominaniu o tym, co w życiu najważniejsze. Jego książki, jak słynne „Witaminy dla serca”, rozeszły się w milionach egzemplarzy, bo trafiały w sedno ludzkich tęsknot. Bosmans nie tworzył skomplikowanych teorii filozoficznych. On po prostu obserwował życie i ubierał w proste, pełne ciepła słowa prawdy, o których często zapominamy. Jego mądrość polegała na tym, że potrafił pokazać, iż prawdziwa radość kryje się w prostocie i życzliwości.

Jak ten cytat na dziś założyć na własny nos?

Sama świadomość to jedno, ale jak w praktyce dostrzec te „okulary na nosie”, kiedy dzień przytłacza, a zmęczenie odbiera siły? Zacznij od małych kroków, które nie wymagają rewolucji, a jedynie zmiany perspektywy. Potraktuj to jak trening uważności, który z czasem stanie się twoim naturalnym sposobem patrzenia na świat.

  • Zrób mikro-pauzę. Kiedy czujesz, że zalewa cię fala obowiązków, zatrzymaj się na minutę. Weź trzy głębokie wdechy i rozejrzyj się. Zauważ jedną małą, przyjemną rzecz. Promień słońca na ścianie, śmiech dziecka w pokoju obok, ulubiony kubek w dłoni. Tylko tyle.
  • Kolekcjonuj dobre chwile. Zamiast skupiać się na tym, co poszło nie tak, świadomie wyłapuj momenty, które wywołały uśmiech na twojej twarzy. Nawet te najdrobniejsze. To może być smak dojrzałej truskawki albo widok chmur o zabawnym kształcie.
  • Praktykuj wdzięczność w myślach. Usypiając dziecko, pomyśl o tym, jak cudownie jest czuć jego spokojny oddech. Stojąc w korku, doceń, że masz chwilę, by posłuchać ulubionej piosenki. To proste ćwiczenie, które przeprogramowuje mózg na dostrzeganie dobra.
Plac Zabaw odc.: 33- Jakie ulgi przysługują na dziecko?