Rodzi nie tylko matka dziecko, lecz także dziecko matkę.
Gertrud von le Fort
Gdy stajesz się mamą, rodzisz się na nowo
To jedno zdanie trafia w samo sedno. Pamiętasz, kim byłaś, zanim na teście ciążowym pojawiły się dwie kreski? Miałaś swoje plany, nawyki, swoje „ja”. A potem, w jednej chwili, wraz z pierwszym krzykiem dziecka, narodziłaś się i ty – mama. To nie jest utrata dawnej siebie, to transformacja, której sprawcą jest ten mały człowiek. Nagle uczysz się kochać bezwarunkowo, działać mimo skrajnego zmęczenia i odnajdywać radość w ciszy, która zapada, gdy maluch wreszcie zaśnie w twoich ramionach. Dziecko staje się twoim lustrem i nauczycielem cierpliwości, o jaką nigdy siebie nie podejrzewałaś.
Kim jest autorka, której cytat na dziś daje do myślenia?
Gertrud von le Fort nie była psychologiem rodzicielstwa, a niemiecką pisarką, która w swojej twórczości często poruszała tematy duchowej przemiany i głębokich, egzystencjalnych pytań. Jej słowa czerpią siłę z umiejętności dostrzegania tego, co niewidoczne dla oczu. Skupiała się na wewnętrznym świecie człowieka, na jego zmaganiach i momentach przełomowych. Dlatego jej spojrzenie na macierzyństwo jest tak trafne – widziała w nim nie tylko biologiczną funkcję, ale przede wszystkim duchowy proces, w którym dwie istoty kształtują się nawzajem.
Jak odnaleźć siebie w tej nowej roli?
Zaakceptowanie tej myśli może być twoją codzienną kotwicą, która pomoże ci przetrwać trudniejsze chwile. Zamiast walczyć z poczuciem, że straciłaś dawną siebie, spróbuj spojrzeć na to inaczej. Oto kilka kroków, które mogą ci w tym pomóc.
- Pozwól sobie na żałobę po „starej ja”. To naturalne, że czasem tęsknisz za beztroską. Daj sobie do tego prawo, a łatwiej ci będzie powitać tę nową, silniejszą wersję siebie.
- Obserwuj, czego uczy cię dziecko. Cierpliwości? A może odpuszczania i życia chwilą? Każdego dnia ten mały człowiek daje ci cenną lekcję o tobie samej.
- Doceniaj małe zwycięstwa. Spokojnie wypita kawa, spacer, podczas którego nikt nie płakał, wieczór, kiedy udało ci się poczytać książkę. To są dowody na to, że w tej nowej rzeczywistości wciąż jest miejsce dla ciebie.
- Bądź dla siebie dobra. Narodziny matki, podobnie jak narodziny dziecka, to proces. Pełen bólu, zmęczenia, ale i niezwykłej siły. Masz prawo do błędów i słabszych dni. Jesteś w trakcie tworzenia najpiękniejszej wersji siebie.