- Dzieci często boją się wyśmiania i negatywnej oceny rówieśników
- Przesadne pocieszanie może utrwalać poczucie wstydu u malucha
- Spokojna reakcja rodzica pomaga szybciej wyciszyć trudne emocje
- Nazywanie emocji na głos ułatwia dziecku zrozumienie własnych reakcji
- Zmuszanie do publicznych występów może zniszczyć zaufanie dziecka
Dlaczego dziecko tak bardzo boi się oceny innych rówieśników?
Wielu rodziców zastanawia się nad tym, skąd u ich wesołego malucha nagle bierze się taka nieśmiałość i paraliżujący lęk przed tym, co pomyślą sobie inni koledzy na placu zabaw. Zwykle zaczyna się to od drobnych spraw, kiedy pociecha boi się zjechać ze zjeżdżalni w obawie przed śmiechem dzieci i chowa się za naszymi plecami. Jak możemy przeczytać na portalu National Institute of Mental Health, takie zachowanie wynika bardzo często z obawy przed byciem ocenianym lub wyśmianym przez najbliższe otoczenie.
Za tymi trudnymi reakcjami zazwyczaj kryją się negatywne myśli w głowie dziecka, które najzwyczajniej w świecie wmawia sobie, że na pewno zrobi coś źle lub że nikt go nie lubi. Takie nakręcanie się powoduje, że mały człowiek zaczyna odczuwać wielki stres, co z kolei błyskawicznie napędza jego niechęć do wspólnej zabawy z rówieśnikami. Warto pamiętać, że dziecięca wyobraźnia potrafi wyolbrzymić każdą najmniejszą wpadkę do rozmiarów wielkiej katastrofy, dlatego tak ważne jest nasze codzienne wsparcie.
Jak reagować, gdy maluch nagle spali się ze wstydu na spacerze?
Czasami przedszkolak niefortunnie się potknie, ubrudzi sobie spodnie na oczach innych ludzi lub powie coś śmiesznego i wpadnie w ogromne zażenowanie, dlatego w takich chwilach dobrze jest trzymać się kilku prostych zasad:
- zachowaj pełen spokój i nie pokazuj nerwów, aby nie dawać sygnału, że właśnie stało się coś strasznego
- powstrzymaj się od żartów, ponieważ naśmiewanie się z pomyłek niezwykle mocno rani uczucia malucha
- zaakceptuj to, co czuje dziecko w danej chwili i nie wmawiaj mu, że przecież absolutnie nic się nie stało
- daj dziecku trochę przestrzeni na ochłonięcie w samotności, jeśli mówi, że nie chce o tym teraz rozmawiać
Zastosowanie tych wszystkich kroków pomaga szybko wyciszyć silne emocje i daje dziecku bardzo wyraźny sygnał, że zawsze jesteśmy po jego stronie. Przesadne pocieszanie malucha lub robienie wokół drobnej wpadki wielkiego zamieszania najczęściej przynosi całkowicie odwrotny skutek i tylko mocniej utrwala poczucie wstydu u młodego człowieka.
W jaki sposób budować u dziecka odporność na trudne sytuacje?
Świetnym pomysłem na codzienne oswajanie trudnych emocji jest po prostu zwykłe nazywanie tego, co czuje dziecko w danej chwili i głośne rozmawianie o tych przeżyciach. Jeśli maluch płacze, bo zepsuł mu się zamek z piasku, powiedzmy mu wprost, że widzimy jego wielki smutek i złość z powodu tej zniszczonej budowli. Dobrze jest też opowiadać o tym, co przeżywają różne postacie w ulubionych bajkach na ekranie telewizora, ponieważ to ułatwia najmłodszym pełne zrozumienie własnych reakcji.
Z kolei u nieco starszych dzieci oraz nastolatków bardzo fajnie sprawdza się metoda wyłapywania sygnałów płynących z ciała, zanim jeszcze wstyd lub złość wybuchną z pełną mocą. Możemy opowiedzieć pociesze o własnych gorszych dniach i wspomnieć, że nam też w stresie mocno bije serce i robi się gorąco, co szybko uświadamia dziecku normalność takich fizycznych reakcji. Zrozumienie całego tego mechanizmu sprawia, że młody człowiek uczy się szybciej uspokajać własne nerwy, na przykład biorąc kilka bardzo głębokich wdechów powietrza w najtrudniejszym momencie.
Co robić, gdy starsze dziecko zaczyna unikać wyjść do szkoły?
Gdy uczeń z powodu strachu przed opinią rówieśników odmawia chodzenia do szkoły i często narzeka na bóle brzucha lub głowy, warto podejść do tematu na spokojnie i bez wywierania zbędnej presji. W takich stresujących chwilach dobrą opcją jest stworzenie dla dziecka tak zwanego pudełka zmartwień, do którego będzie mogło wrzucać zapisane na małych kartkach lęki, co świetnie pozwala mu wyrzucić z siebie nadmiar emocji przed snem. Bardzo ważne jest również stopniowe oswajanie się z trudnymi sytuacjami w szkole, czyli na przykład wspólne przygotowanie listy rzeczy wywołujących niepokój i ocenianie ich w bezpiecznej skali od zera do dziesięciu. Zaczynając małymi kroczkami od najłatwiejszych zadań z naszej listy powoli budujemy w młodym człowieku pewność siebie, ale pamiętajmy przy tym, aby nigdy go nie oszukiwać i nie wrzucać od razu na głęboką wodę. Zmuszanie zawstydzonego malucha do występów publicznych na siłę tylko pogłębi w nim wielką niechęć do ludzi i na długie lata zniszczy cenne wzajemne zaufanie do rodziców.