Dziecko nie potrafi wybrać między dwiema rzeczami? To nie zawsze marudzenie

Dziecko może długo się wahać nawet wtedy, gdy ma wybrać tylko między dwiema rzeczami. Taka sytuacja zwykle nie wynika z przekory, lecz z umiejętności, które dopiero rozwijają się wraz z wiekiem. Wybór wymaga porównania opcji, zatrzymania impulsu i pogodzenia się z tym, że z drugiej trzeba na razie zrezygnować.

Uśmiechnięta dziewczynka w szarym żakiecie trzyma pęczek kolorowych flamastrów. O nauce wyboru u dzieci przeczytasz na MJM.
Autor: Shutterstock
  • Dziecku najłatwiej wybiera się spośród dwóch konkretnych opcji, a nie całej szafy
  • Zmęczenie, ekscytacja i presja czasu utrudniają spokojne porównywanie dostępnych możliwości
  • Małe decyzje uczą wyrażania preferencji, proszenia o pomoc i ponoszenia drobnych konsekwencji
  • Silny, utrwalony lęk przed błędem wymaga wsparcia, gdy utrudnia funkcjonowanie w szkole lub relacje z rówieśnikami
Odchudzanie po ciąży - Plac Zabaw, odc.: 26

Dlaczego dziecku trudno wybrać między dwiema rzeczami?

Wybór między dwiema zabawkami, bluzkami czy przekąskami może wydawać się prosty tylko z perspektywy dorosłego. Dziecko musi jednocześnie pamiętać o obu możliwościach, zauważyć różnice i powstrzymać się przed natychmiastowym sięgnięciem po pierwszą rzecz. Te umiejętności rozwijają się stopniowo, dlatego wahanie jest częstym elementem nauki podejmowania decyzji.

Trudność rośnie, gdy obie opcje są równie atrakcyjne albo decyzję trzeba podjąć szybko. Zmęczenie, głód, pośpiech i silne emocje dodatkowo obciążają dziecko. Zmiana zdania nie zawsze oznacza więc testowanie granic, czasem jest sposobem na dalsze porównywanie i sprawdzanie możliwości.

Proste sposoby na ułatwienie dziecku wyboru

Najlepiej zaczynać od małych wyborów, które są bezpieczne i naprawdę należą do dziecka. Zamiast pytać o wszystko, warto ograniczyć liczbę możliwości i nazwać je prostym językiem. Wybór dwóch par spodni jest zwykle łatwiejszy niż decyzja podejmowana przed otwartą szafą.

Nie warto przedstawiać jako wyboru spraw, które są już jasno określoną zasadą. Pora snu, konieczność wyjścia z domu czy umycia zębów mogą pozostać stałe, a dziecko może zdecydować o szczególe. W ten sposób zyskuje poczucie wpływu bez przeciągania codziennych sytuacji.

W praktyce sprawdzają się między innymi takie krótkie wybory:

  • wybór kubka do kolacji
  • wybór książki czytanej przed snem
  • decyzja o kolejności: najpierw piżama czy mycie zębów
  • wybór jednej z dwóch przekąsek przygotowanych przez dorosłego

Lęk przed błędną decyzją. Kiedy warto reagować?

Warto mówić na głos, że nie każda decyzja musi być idealna i że drobne pomyłki można naprawić. Pomaga też spokojny komunikat: „Widzę, że trudno ci wybrać, więc dam ci chwilę, a potem zdecydujemy”. Jeśli jednak dziecko stale potrzebuje zapewnień, bardzo boi się błędu, a trudność z wyborem utrudnia naukę w szkole, kontakt z rówieśnikami lub codzienne funkcjonowanie, warto porozmawiać z psychologiem dziecięcym albo pedagogiem. Na co dzień dobrze jest ćwiczyć krótkie decyzje bez zawstydzania i stopniowo oddawać dziecku więcej odpowiedzialności.

Źródła: