Zanim wejdziesz do sklepu z dzieckiem, zrób jedną prostą rzecz. Różnica może zaskoczyć

Wyjście z dzieckiem do sklepu nie musi kończyć się awanturą przy kasie. Często za płaczem stoją zmęczenie, przebodźcowanie lub nuda, a nie złośliwość. Eksperci podpowiadają, jak przygotować malucha do zakupów i zamienić wspólne wyjście w ciekawą zabawę.

Kobieta kładzie pomarańczę na wagę w sklepie, a w wózku siedzi dziecko. O sposobach na udane zakupy przeczytasz na MJM.
Autor: Wirestock/ Getty Images Zakupy z dzieckiem. Jak uniknąć histerii i spokojnie zrobić zakupy?
  • Sklep może być dla dziecka miejscem pełnym bodźców i powodować przebodźcowanie.
  • Obrazkowa lista zakupów pomaga zaangażować malucha i ogranicza nudę.
  • Już dwuletnie dzieci chętnie wykonują proste zadania podczas zakupów.
  • Warto zamienić zakupy w grę lub misję zamiast skupiać się wyłącznie na celu.
  • Kupowanie słodyczy lub zabawek w odpowiedzi na płacz utrwala niepożądane zachowanie.

Dlaczego maluch płacze na zakupach w markecie? Główne powody

Cotygodniowe wyjście po jedzenie często kończy się awanturą przy kasie i ogromnym stresem dla rodziców. Czasem wystarczy absolutna drobnostka, aby maluch rzucił się na podłogę i zaczął głośno płakać. Wiele osób myśli wtedy, że to po prostu złe zachowanie lub zwykłe wymuszanie kupna kolejnej zabawki.

Prawda jest jednak zupełnie inna, o czym informuje nas poradnik wydany przez organizację Public Health Agency. Sklep to miejsce pełne jaskrawych świateł, głośnej muzyki i tłumu obcych ludzi, co wywołuje u dziecka przebodźcowanie i silne przytłoczenie. Dodatkowo krzyki często wynikają ze zwykłego zmęczenia lub głodu, dlatego znalezienie prawdziwej przyczyny to klucz do spokojnych zakupów.

Pozytywna Dyscyplina- Plac Zabaw odc. 21

Jak przygotować dziecko na wyjście do sklepu? Skuteczne rady

Podstawą udanej wyprawy po bułki i marchewkę jest odpowiednie nastawienie twojego dziecka jeszcze przed przekroczeniem progu supermarketu. Warto wcześniej porozmawiać o tym, co będziecie kupować i ustalić jasne zasady, na przykład ile zdrowych produktów musi trafić do wózka przed wyborem jakiejś słodkości. Bardzo dobrym pomysłem może być zrobienie wspólnej listy zakupów z obrazkami wyciętymi z gazetek promocyjnych, o czym wspomina materiał udostępniony przez Kansas Department of Health and Environment. Taka lista rewelacyjnie pomaga skupić uwagę na konkretnym zadaniu i sprawia, że zakupy stają się dla dziecka fajną misją. Wielu rodziców poleca też trzymanie w bagażniku samochodu specjalnej małej zabawki, którą dziecko zabiera ze sobą wyłącznie na czas chodzenia między regałami.

Zabawy z dzieckiem w sklepie. Jak zająć malucha na zakupach?

Aby samo chodzenie między półkami nie wiało nudą, warto włączyć malucha w proste domowe obowiązki i przy okazji zaplanować ciekawe aktywności:

  • wspólne liczenie owoców i warzyw wrzucanych do siatki
  • zabawa w wyszukiwanie na półkach produktów w kolorze ubrań dziecka
  • proszenie o pomoc w niesieniu lekkiej i pustej torby wielorazowej
  • samodzielne skanowanie wybranych rzeczy przy kasie samoobsługowej
  • zgadywanie na sklepowej wadze, który owoc jest cięższy (na przykład arbuz czy cytryna)

Jak podaje portal Pathways.org, już dwuletnie dziecko potrafi wykonywać proste polecenia składające się z dwóch małych kroków. Z tego powodu warto poprosić je o podanie ulubionych płatków śniadaniowych z dolnej półki i włożenie ich prosto do koszyka, co na pewno da mu poczucie, że jest niezwykle pomocne.

Sposoby na histerię dziecka w sklepie. Co robić w kryzysie?

Jeśli widać, że za moment nastąpi wielki wybuch złości, warto od razu spróbować odwrócić uwagę malucha i pokazać mu coś wyjątkowo ciekawego w innej alejce. Kiedy jednak głośny płacz już się zacznie, najlepiej wziąć głęboki oddech i zwyczajnie zignorować oceniające spojrzenia innych ludzi w kolejce. Niezwykle ważne jest trzymanie się swoich wcześniejszych ustaleń, więc w przypadku odmowy kupna danej rzeczy, dobrym pomysłem jest nie zmieniać zdania tylko po to, by szybko uciszyć szlochające dziecko. Kupowanie chwili spokoju za pomocą czekolady lub nowej zabawki przynosi efekt odwrotny do zamierzonego i pokazuje małemu człowiekowi, że krzykiem można załatwić absolutnie wszystko. Konsekwencja w połączeniu z ciepłym wsparciem to bez wątpienia najlepsza droga do przetrwania takich trudnych momentów w markecie.

Nie mów dziecku, że jest „naj”. Do wyboru masz mnóstwo innych komunikatów