Dziecko budzi się w nocy z bólem nóg? Nie zawsze to tylko "bóle wzrostowe"

2026-01-14 15:08

Nocny płacz dziecka spowodowany ostrym bólem nóg to sytuacja, która mrozi krew w żyłach każdego rodzica. Choć najczęściej słyszymy, że to „bóle wzrostowe”, ich przyczyna wcale nie jest związana z rośnięciem kości. Co gorsza, ignorowanie kilku kluczowych sygnałów i niedobór pewnego składnika może mieć poważne konsekwencje.

Dziecko narzeka na ból nóg w nocy.

i

Autor: Andrii Lysenko/ Getty Images Dziecko narzeka na ból nóg w nocy. O czym to świadczy?
  • Naukowa analiza z 2025 roku ujawnia, że prawdziwe przyczyny bólów wzrostowych nie są związane z rośnięciem kości
  • Ból nóg u dziecka tylko w jednej kończynie lub utrzymujący się rano to sygnał alarmowy wymagający pilnej konsultacji z lekarzem
  • Badania Państwowego Zakładu Higieny potwierdzają, że powszechny w Polsce niedobór witaminy D może nasilać bóle wzrostowe u dzieci
  • Delikatny masaż i ciepłe okłady to skuteczne domowe sposoby na ból nóg u dziecka pojawiający się w nocy

Bóle wzrostowe u dzieci. Jakie są prawdziwe przyczyny i objawy?

Twoje dziecko zasypia spokojnie, a nagle przerywa sen z płaczem? Jeśli przyczyną jest ostry ból nóg u dziecka w nocy, a maluch skarży się na łydki lub uda, najprawdopodobniej są to bóle wzrostowe. To nawracające dolegliwości, które dotykają dzieci zwykle między 3. a 12. rokiem życia. Ich cechą charakterystyczną jest to, że pojawiają się wieczorem lub w nocy, a rano znikają bez śladu, pozwalając dziecku normalnie funkcjonować.

Co ciekawe, sama nazwa bywa myląca, bo wcale nie chodzi o ból spowodowany samym rośnięciem kości. Jedna z analiz naukowych opublikowana w 2025 roku jasno wskazuje, że przyczyny tej dolegliwości są bardziej złożone. Mogą one obejmować niższy próg bólu, niedobory witaminy D czy nawet czynniki psychologiczne. Autorzy wspomnianej analizy zwrócili również uwagę, że u dzieci doświadczających bólów wzrostowych częściej współwystępują migrenowe bóle głowy, co może sugerować wspólny mechanizm.

Klaudia Duszyńska o wrodzonej łamliwości kości u syna. Królowe matki odc. 2

Co pomaga na bóle wzrostowe? Domowe sposoby na ból nóg u dziecka

Kiedy maluch budzi się w nocy z płaczem, każdy rodzic zastanawia się, co na bóle wzrostowe zadziała najszybciej. Zamiast panikować, warto wypróbować metody polecane przez specjalistów. Po pierwsze, dobrym pomysłem będzie delikatny masaż bolących mięśni, który poprawi krążenie i przyniesie ulgę. Po drugie, można przygotować ciepłą kąpiel lub zastosować termofor, ponieważ termoterapia, czyli leczenie ciepłem, skutecznie rozluźnia napięte mięśnie. Po trzecie, pomocne mogą okazać się również łagodne ćwiczenia rozciągające mięśnie nóg. Jeśli te domowe sposoby nie wystarczą, w ostateczności można rozważyć podanie leku przeciwbólowego dostępnego bez recepty, takiego jak paracetamol czy ibuprofen. Należy jednak pamiętać, by zawsze stosować się do zaleceń z ulotki i dostosować dawkę do wagi, a nie wieku dziecka.

Bóle wzrostowe czy coś poważniejszego? Kiedy iść z dzieckiem do lekarza?

Choć bóle wzrostowe są zazwyczaj niegroźne, każdy rodzic powinien znać sygnały alarmowe, które mogą świadczyć o poważniejszym problemie. Typowe objawy bólów wzrostowych to ból obu nóg, który nigdy nie obejmuje stawów i, co kluczowe, nie ogranicza aktywności dziecka w ciągu dnia. Jeśli więc maluch rano normalnie biega i się bawi, a dolegliwości pojawiają się tylko w nocy, prawdopodobnie nie ma powodów do niepokoju.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy pojawiają się nietypowe symptomy. Zgodnie z wytycznymi medycznymi, należy niezwłocznie skonsultować się z lekarzem, jeśli ból występuje tylko w jednej nodze lub utrzymuje się również rano, utrudniając normalne chodzenie. Inne czerwone flagi to:

  • gorączka,
  • obrzęk,
  • zaczerwienienie skóry w bolącym miejscu
  • lub wyraźne utykanie dziecka.

To mogą być objawy poważniejszych schorzeń, które wymagają pilnej diagnostyki.

M jak Mama Google News

Czy niedobór witaminy D nasila bóle wzrostowe? Rola diety i suplementacji

Badania pokazują, że na występowanie bólów wzrostowych mogą wpływać czynniki środowiskowe i styl życia. Jedna z publikacji naukowych z 2024 roku wskazuje, że ryzyko zwiększa się u dzieci, których matki paliły w ciąży, a zmniejsza je dieta bogata w warzywa strączkowe. Co szczególnie istotne w naszym klimacie, dane Państwowego Zakładu Higieny z 2025 roku potwierdzają, że w Polsce powszechne są niedobory witaminy D, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Ponieważ niski poziom tej witaminy powiązano z nasileniem dolegliwości bólowych, prawidłowa suplementacja witaminy D u dzieci, oczywiście po konsultacji z pediatrą, może okazać się kluczowa.