- Zdrowe rodzeństwo często ukrywa emocje, by nie martwić rodziców
- Zazdrość o uwagę i prezenty dla chorego dziecka jest naturalną reakcją
- Szczera, prosta rozmowa pomaga oswoić lęk i chaos związany z chorobą
- Gorsze oceny i wybuchy złości mogą być wołaniem o uwagę i wsparcie
- Krótki czas sam na sam ze zdrowym dzieckiem wzmacnia poczucie bezpieczeństwa
Dlaczego zdrowe dziecko bywa zazdrosne o chore rodzeństwo?
Kiedy jedno z twoich dzieci łapie poważniejszą chorobę lub trafia do szpitala, naturalnie poświęcasz mu prawie cały swój czas. W tym samym czasie to drugie, zdrowe dziecko może czuć się po prostu odrzucone i zagubione. Jak możemy przeczytać na stronie Cancer Council Australia, takie maluchy często ukrywają swoje emocje, żeby dodatkowo nie martwić zapłakanych i zmęczonych rodziców.
Zdarza się też tak, że zdrowe dziecko czuje ogromną złość i zazdrość, bo nagle brat czy siostra dostaje prezenty i mnóstwo uwagi. Czasami pojawia się nawet poczucie winy, jakby maluch myślał, że to przez niego rodzeństwo zachorowało. To całkowicie naturalne reakcje na wielką zmianę w domu, która burzy codzienny spokój i znane nawyki.
Jak prosto wytłumaczyć dziecku chorobę siostry lub brata?
Dobrym pomysłem może być rozmowa o chorobie w sposób maksymalnie prosty i dosłowny, używając słów, które maluch zna z własnego życia na placu zabaw. Organizacja Newcastle Hospitals NHS Foundation Trust podpowiada, żeby zachęcać dzieci do zadawania pytań i spokojnie na nie odpowiadać, nawet jeśli padają po raz setny w ciągu dnia. Warto często zapewniać zdrowe dziecko, że nie ma w tym żadnej jego winy i że mama oraz tata wciąż kochają je tak samo mocno. Jeśli chore dziecko leży w szpitalu, przed pierwszą wizytą warto pokazać zdrowemu maluchowi zdjęcia ze szpitalnej sali i wytłumaczyć, do czego służą te wszystkie rurki i maszyny. Dzięki temu widok sprzętu medycznego nie będzie dla niego taki straszny i łatwiej oswoi się z nową sytuacją.
Co robić, by zdrowe dziecko nie czuło się odrzucone? Kilka porad
Szpital Children's Hospital of Philadelphia przypomina, że zdrowe rodzeństwo potrzebuje tyle samo naszego wsparcia co to chore. Kiedy całe domowe życie wywraca się do góry nogami, warto wdrożyć kilka prostych kroków, które pomogą każdemu z was przetrwać ten trudny czas:
- postaraj się znaleźć czas tylko dla zdrowego dziecka, na przykład na wspólne czytanie bajki przed snem czy wyjście na lody
- pozwól maluchowi czasami samemu zdecydować, co będziecie robić w waszym wolnym czasie
- zorganizuj krótką opiekę dla chorego dziecka, żeby móc pójść na przedstawienie w przedszkolu czy mecz starszego syna
- jeśli rozdzielenie jest konieczne, pomóż dzieciom dzwonić do siebie, rozmawiać przez wideo lub po prostu rysować dla siebie laurki
Pamiętaj, że kiedy po dłuższym leczeniu wszystko powoli wraca do normy, dobrze jest jak najszybciej wrócić do starych domowych obowiązków i codziennego rytmu. To daje dzieciom mocne poczucie bezpieczeństwa i pokazuje, że to co najgorsze już minęło.
Bunt i gorsze stopnie w szkole. Jak reaguje zdrowe rodzeństwo?
Czasami stres związany z tym, że w domu jest chory maluch, wychodzi na zewnątrz w zupełnie nieoczekiwany sposób. Rodzice często zauważają, że ich dotychczas spokojne dziecko nagle zaczyna się kłócić z kolegami, gorzej śpi w nocy i przynosi słabsze oceny ze szkoły. Zdarzają się też nagłe wybuchy złości czy płaczu, których wcześniej nie było.
Takie trudne zachowania to po prostu wołanie o twoją uwagę i prośba o pomoc w poradzeniu sobie ze strachem o brata czy siostrę. W takich chwilach warto unikać krzyku i po prostu wysłuchać narzekań dziecka, pokazując, że całkowicie rozumiesz jego złość i zmęczenie całą tą sytuacją. Dobrze jest też poprosić o pomoc dziadków czy ciocię, żeby odciążyć malucha i dać mu szansę na normalną zabawę z dala od domowych trosk.