Anna Lewandowska tak wspomina swoje porody. „Pierwszy był bardzo, bardzo ciężki”

2023-09-19 11:19

Anna Lewandowska udzieliła wywiadu dla katalońskiego radia, w którym wróciła pamięcią do porodów swoich córek – Klary i Laury. Przyznała, że każdy z nich był inny. Zdecydowanie trudniejszy i dłuższy był pierwszy – jedna rzecz uratowała ją przed tym, że nie skończył się cesarskim cięciem.

Anna Lewandowska tak wspomina swoje porody. „Pierwszy był bardzo, bardzo ciężki”
Autor: Instagram @annalewandowska Anna Lewandowska tak wspomina swoje porody. „Pierwszy był bardzo, bardzo ciężki”

Odkąd rok temu Anna i Robert Lewandowscy zamieszkali w Barcelonie, wzbudzają zainteresowanie hiszpańskich mediów. Rozpisują się one nie tylko na temat sukcesów samego Roberta, ale także na temat jego życia osobistego. Dużym zainteresowaniem zaczyna się też cieszyć sama Anna Lewandowska, która ostatnio udzieliła wywiadu w Catalunya Radio. Jednym z wątków poruszanych w rozmowie z rozgłośnią były jej dwa porody.

Jak przygotować plan porodu?

Anna Lewandowska wspomina długi poród. „Udało mi się urodzić do końca naturalnie”

Przypomnijmy, że trenerka jest mamą 6-letniej Klary, która przyszła na świat 4 maja 2017 roku oraz 3-letniej Laury, urodzonej 6 maja 2020 roku. Anna Lewandowska zdecydowanie gorzej wspomina poród starszej z nich.

"Rodziłam 28 godzin, pierwsze dziecko, Klarę, sześć lat temu, a Laurę 28 minut. Zdecydowanie ten pierwszy poród był bardzo, bardzo, bardzo, bardzo ciężki. To jest prawda, że dzięki dobremu stanowi ciała, jaki miałam przez dobrą dietę i aktywność fizyczną, udało mi się urodzić do końca naturalnie" — podkreśliła.

Drugi poród w porównaniu z pierwszym był tak błyskawiczny, że Robert Lewandowski ledwo zdążył być przy narodzinach Laury.

"Przy drugim dziecku mój mąż ledwo zdążył. Musiał biec po schodach, żeby być przy porodzie" — dodała trenerka.

Anna Lewandowska szczerze o pierwszej ciąży: "Poważnie chorowałam, 2 lata starałam się o dziecko..."