Chorobowy pogrom u Lary Gessler, Nena ma dwie kreski na teście. "Izolacja dwulatki to wyzwanie"

2022-12-30 10:00

Sezon chorobowy w pełni, więc w wielu domach infekcja goni infekcję. Tym trudniej jest to okiełznać, mając kilkoro małych dzieci. W tym tygodniu synek Lary Gessler wylądował w szpitalu z powodu RSV. Okazuje się, że na tym nie koniec. Teraz 2-letnia Nena ma pozytywny wynik testu.

Lara Gessler
Autor: Instagram/ @lara_gessler To nie jest łatwy czas w domu Lary Gessler.

Lara Gessler i jej mąż Piotr Szeląg są rodzicami dwójki dzieci - 2-letniej Neny i 3-miesięcznego Bernarda. Chłopczyk kilka dni temu był hospitalizowany z powodu RSV. Jego mama, która wcześniej sama przechodziła infekcję zakończoną antybiotykoterapią napisała przejęta na swoim Instagramie, gdy zostali już wypisani do domu:

(...) matka nie przestaje kochać i nie przestaje się bać. 

Teraz zdradziła, że przez ostatnie dni izolowała dzieci, gdyż rozchorowała się także jej córka. Restauratorka nie chciała, by infekcje dzieci się na siebie nałożyły.

Przeczytaj: Synek Lary Gessler wylądował w szpitalu: "zaraził się RSV". To dziś los wielu rodzin

Poradnik Zdrowie: szczepienie dzieci przeciwko COVID-19

Zobacz: Tak Anna Czartoryska buduje odporność czwórki swoich dzieci. Metoda dla odważnych?

Izolacja małych dzieci to wyzwanie

Jak alarmują lekarze, infekcje mogą się na siebie nakładać. Dobrze więc, by dziecko z RSV nie miało kontaktu z chorym na grypę, czy tym bardziej covid. Ciężko jest jednak izolować małe dzieci, jak przyznaje Gesssler:

Bardzo ważne jest teraz, by młody się niczym innym nie zaraził, więc izolacja dwulatki od kogokolwiek jest nie lada wyzwaniem.

Młoda mama zdradziła jednak, że - szczęście w nieszczęściu - Nena ma pozytywny wynik testu na RSV:

Nena też ma RSV, co jest dobrą i niedobrą wiadomością. W sensie niedobrą, bo szkoda, że jest w ogóle chora, ale dobrą w sensie tego, że jest chora na to samo i nie muszę ich izolować. Ostatnie dwa dni nie wiedzieliśmy co jej jest, więc dom wyglądał jak niezły cyrk.

Rodzina Gesslerów planowała sylwestrowy wyjazd do Zakopanego. Niestety ich plany, jak wielu innych rodzin, pokrzyżowała choroba. Wszystkim życzymy dużo zdrowia!