Dramat w Poznaniu: 5-latek wypadł przez okno. Babcia myślała, że śpi

2023-09-27 11:10

Dramat w Poznaniu. Babcia położyła 5-letniego chłopca spać i poszła do drugiego pokoju. Chłopiec jednak nie spał, wstał i otworzył okno. 5-latek spadł z wysokości drugiego piętra.

Chłopiec wypadł z okna
Autor: Getty Images 5-latek wypadł z okna. Babcia myślała, że śpi

Dramatyczna sytuacja w Poznaniu. We wtorek wieczorem około godziny 19.30 babcia położyła wnuczka spać. Była pewna, że 5-letni chłopiec zasnął, więc wyszła z pokoju. Chłopiec jednak nie spał.

Porwał dziecko, ściga go policja

Otworzył okno i wypadł

Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, 5-latek wstał i otworzył okno. "Chłopiec był pod opieką babci w mieszkaniu na drugim piętrze. Wieczorem, babcia położyła go spać, zamknęła drzwi i poszła do pokoju obok, natomiast 5-latek zdołał wejść na parapet, otworzył okno i wypadł" - powiedział PAP rzecznik prasowy wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak.

Stan chłopca jest ciężki

Chłopiec jest w ciężkim stanie. Dziecko zostało natychmiast przewiezione do szpitala. Na razie nieudzielane są żadne szczegółowe informacje na temat jego stanu zdrowia.

Policja przebadała kobietę, która opiekowała się dzieckiem, pod kątem spożycia alkoholu. Wiadomo, że babcia chłopca była trzeźwa. Policja kwalifikuje to zdarzenie jako nieszczęśliwy wypadek.

Kobieta opiekowała się dzieckiem, ponieważ matka chłopca była w pracy, a ojciec na basenie z drugim dzieckiem.

Nie pierwsza taka sytuacja

To nie pierwszy taki wypadek. W sierpniu w Skorogoszczy w powiecie brzeskim na Opolszczyźnie 2,5-letni chłopiec wypadł z okna w domu jednorodzinnym. Dziecko także zostało przetransportowane do szpitala. Najprawdopodobniej to również był nieszczęśliwy wypadek.

Jak uchronić dziecko?

Rodzice powinni pamiętać, by dokładnie zamykać okna i zabezpieczać je przed dziećmi. W sklepach znajdziemy klamki, które są zamykane kluczykiem. To dobry sposób zabezpieczenia okien w mieszkaniu, zwłaszcza dla rodziców, którzy mieszkają w wysokim bloku.

Czytaj: 3-latek został porażony prądem. Był pod opieką matki