- Jak podaje portal Education Scotland, rzucanie zabawkami to całkowicie naturalny etap poznawania świata przez dziecko
- Zastąpienie ciągłego mówienia nie wolno jasnymi poleceniami zdecydowanie szybciej uspokaja zbuntowanego malucha
- Baza medyczna StatPearls zwraca uwagę, że celowe niszczenie rzeczy wynika wprost z ogromnej frustracji dziecka
- Wspólne budowanie i burzenie wież z kartonów to świetny sposób na mądre przekierowanie tej wielkiej energii
- Zwykłe zmęczenie lub początek kataru bardzo często prowokują dzieci do zrzucania jedzenia z krzesełka na podłogę
Dlaczego dziecko ciągle rzuca zabawkami? Wyjaśniamy przyczyny
Dziecko na pewnym etapie rozwoju zaczyna zrzucać jedzenie z krzesełka, rozrzucać klocki i psuć z trudem zbudowane wieże. Taki etap potrafi wyprowadzić z równowagi każdego rodzica, który musi po raz setny podnosić z podłogi te same przedmioty. Dla nas wygląda to jak zwykła złośliwość, ale maluch po prostu w ten zupełnie naturalny sposób bada swoje najbliższe otoczenie.
Jak możemy przeczytać w materiałach Education Scotland, takie zachowanie to tak zwana zabawa schematyczna, dzięki której dziecko uczy się działania różnych przedmiotów w domu. Kiedy maluch coś wyrzuca, sprawdza tylko, co się z tym stanie i jak na ten dziwny dźwięk zareagują inni domownicy. Bardzo często rzucanie zabawkami wynika też ze zwykłego zmęczenia, głodu czy nawet początku kataru, z którymi dziecko nie potrafi sobie jeszcze samo poradzić.
Co zamiast mówienia ciągle nie wolno? Sprawdzone sposoby na malucha
Zamiast powtarzać w kółko "zostaw to" i "nie rzucaj", zdecydowanie lepiej jest powiedzieć dziecku wprost, czego w danej chwili od niego oczekujesz. Słowo "nie" informuje malucha tylko o tym, czego mu nie wolno robić, ale wcale nie daje mu jasnej wskazówki o poprawnym zachowaniu. Dlatego warto spróbować prostych poleceń, mówiąc na przykład "postaw kubek delikatnie na stole" zamiast krzyczeć i zabraniać rzucania naczyniem. Dobrym pomysłem może być też dawanie dziecku wyboru podczas codziennego ubierania, co fajnie zaspokaja jego silną potrzebę niezależności i skutecznie zmniejsza bunt. Warto mówić to wszystko spokojnym i naturalnym głosem, bez zbędnego proszenia czy podnoszenia tonu, traktując takie komunikaty po prostu jak zwykłą rozmowę ze swoim maluchem.
Złość i niszczenie rzeczy przez dziecko. Skąd bierze się frustracja?
Czasami zwykłe zrzucanie zabawek z łóżka przeradza się w o wiele większą złość, a maluch zaczyna celowo niszczyć przedmioty dookoła siebie. Takie napady bardzo często łączą się z uciążliwym płaczem, głośnym krzykiem, a nawet próbą bicia rodzica czy kładzeniem się na środku pokoju. My często czujemy się wtedy zupełnie bezradni, bo w takiej nagłej chwili żadne długie tłumaczenia i prośby zdają się nie przynosić żadnego sensownego rezultatu.
Baza medyczna StatPearls podaje, że takie trudne wybuchy to wynik ogromnej frustracji, z którą małe dziecko nie potrafi sobie w ogóle poradzić na tym etapie. Maluch ma w sobie potężną chęć decydowania o sobie samym, a jednocześnie wciąż mocno potrzebuje bliskości i uwagi rodzica, co tworzy w jego małej głowie spory mętlik. Kiedy na przykład zabraniasz mu robić czegoś bardzo niebezpiecznego na placu zabaw, jego złość wybucha, bo brakuje mu jeszcze odpowiednich umiejętności do opanowania tak silnych i trudnych emocji.
Jak mądrze przekierować chęć rzucania u dziecka? Nasze podpowiedzi
Jeśli twój maluch odczuwa na co dzień ogromną potrzebę zrzucania wszystkiego dookoła na podłogę, warto zaproponować mu takie zabawy, w których to konkretne zachowanie będzie całkowicie bezpieczne i wręcz pożądane:
- łapanie i radosne gonienie baniek mydlanych na spacerze
- rzucanie miękkimi gąbkami lub pluszowymi piłkami do wyznaczonego celu
- wielokrotne łączenie i rozłączanie drewnianych elementów torów dla pociągów
- wspólne budowanie, a potem burzenie wysokich wież ze starych kartonów
Dzięki takim drobnym zmianom w waszej codzienności maluch cały czas zaspokaja swoją naturalną ciekawość i silną potrzebę bycia w ruchu. Z kolei ty jako rodzic zyskujesz w końcu spokój i masz pewność, że w waszym domu nic nie ulegnie zniszczeniu i nikomu nie stanie się krzywda.
Źródła:
StatPearls (NCBI Bookshelf) — “Temper Tantrums”
CDC — Essentials for Parenting Toddlers and Preschoolers: “Steps for Giving Good Directions”