Dlaczego dziecko rzuca zabawkami? Jak reagować mądrze, zamiast w kółko mówić „nie wolno”

2026-04-17 4:34

Ciągłe podnoszenie tych samych klocków z podłogi potrafi wyczerpać nawet cierpliwego rodzica. Powtarzasz „nie rzucaj”, tłumaczysz zasady, a zabawki i tak co chwilę lecą na dywan. W większości przypadków to nie jest złośliwość - częściej sygnał, że dziecko czegoś potrzebuje albo czegoś jeszcze nie potrafi zrobić inaczej.

Dziecko z zabawką

i

Autor: Pixabay.com
  • Jak podaje portal Education Scotland, rzucanie zabawkami to całkowicie naturalny etap poznawania świata przez dziecko
  • Zastąpienie ciągłego mówienia nie wolno jasnymi poleceniami zdecydowanie szybciej uspokaja zbuntowanego malucha
  • Baza medyczna StatPearls zwraca uwagę, że celowe niszczenie rzeczy wynika wprost z ogromnej frustracji dziecka
  • Wspólne budowanie i burzenie wież z kartonów to świetny sposób na mądre przekierowanie tej wielkiej energii
  • Zwykłe zmęczenie lub początek kataru bardzo często prowokują dzieci do zrzucania jedzenia z krzesełka na podłogę
Plac Zabaw odc.: 33- Jakie ulgi przysługują na dziecko?

Dlaczego dziecko ciągle rzuca zabawkami? Wyjaśniamy przyczyny

Dziecko na pewnym etapie rozwoju zaczyna zrzucać jedzenie z krzesełka, rozrzucać klocki i psuć z trudem zbudowane wieże. Taki etap potrafi wyprowadzić z równowagi każdego rodzica, który musi po raz setny podnosić z podłogi te same przedmioty. Dla nas wygląda to jak zwykła złośliwość, ale maluch po prostu w ten zupełnie naturalny sposób bada swoje najbliższe otoczenie.

Jak możemy przeczytać w materiałach Education Scotland, takie zachowanie to tak zwana zabawa schematyczna, dzięki której dziecko uczy się działania różnych przedmiotów w domu. Kiedy maluch coś wyrzuca, sprawdza tylko, co się z tym stanie i jak na ten dziwny dźwięk zareagują inni domownicy. Bardzo często rzucanie zabawkami wynika też ze zwykłego zmęczenia, głodu czy nawet początku kataru, z którymi dziecko nie potrafi sobie jeszcze samo poradzić.

Co zamiast mówienia ciągle nie wolno? Sprawdzone sposoby na malucha

Zamiast powtarzać w kółko "zostaw to" i "nie rzucaj", zdecydowanie lepiej jest powiedzieć dziecku wprost, czego w danej chwili od niego oczekujesz. Słowo "nie" informuje malucha tylko o tym, czego mu nie wolno robić, ale wcale nie daje mu jasnej wskazówki o poprawnym zachowaniu. Dlatego warto spróbować prostych poleceń, mówiąc na przykład "postaw kubek delikatnie na stole" zamiast krzyczeć i zabraniać rzucania naczyniem. Dobrym pomysłem może być też dawanie dziecku wyboru podczas codziennego ubierania, co fajnie zaspokaja jego silną potrzebę niezależności i skutecznie zmniejsza bunt. Warto mówić to wszystko spokojnym i naturalnym głosem, bez zbędnego proszenia czy podnoszenia tonu, traktując takie komunikaty po prostu jak zwykłą rozmowę ze swoim maluchem.

Złość i niszczenie rzeczy przez dziecko. Skąd bierze się frustracja?

Czasami zwykłe zrzucanie zabawek z łóżka przeradza się w o wiele większą złość, a maluch zaczyna celowo niszczyć przedmioty dookoła siebie. Takie napady bardzo często łączą się z uciążliwym płaczem, głośnym krzykiem, a nawet próbą bicia rodzica czy kładzeniem się na środku pokoju. My często czujemy się wtedy zupełnie bezradni, bo w takiej nagłej chwili żadne długie tłumaczenia i prośby zdają się nie przynosić żadnego sensownego rezultatu.

Baza medyczna StatPearls podaje, że takie trudne wybuchy to wynik ogromnej frustracji, z którą małe dziecko nie potrafi sobie w ogóle poradzić na tym etapie. Maluch ma w sobie potężną chęć decydowania o sobie samym, a jednocześnie wciąż mocno potrzebuje bliskości i uwagi rodzica, co tworzy w jego małej głowie spory mętlik. Kiedy na przykład zabraniasz mu robić czegoś bardzo niebezpiecznego na placu zabaw, jego złość wybucha, bo brakuje mu jeszcze odpowiednich umiejętności do opanowania tak silnych i trudnych emocji.

Jak mądrze przekierować chęć rzucania u dziecka? Nasze podpowiedzi

Jeśli twój maluch odczuwa na co dzień ogromną potrzebę zrzucania wszystkiego dookoła na podłogę, warto zaproponować mu takie zabawy, w których to konkretne zachowanie będzie całkowicie bezpieczne i wręcz pożądane:

  • łapanie i radosne gonienie baniek mydlanych na spacerze
  • rzucanie miękkimi gąbkami lub pluszowymi piłkami do wyznaczonego celu
  • wielokrotne łączenie i rozłączanie drewnianych elementów torów dla pociągów
  • wspólne budowanie, a potem burzenie wysokich wież ze starych kartonów

Dzięki takim drobnym zmianom w waszej codzienności maluch cały czas zaspokaja swoją naturalną ciekawość i silną potrzebę bycia w ruchu. Z kolei ty jako rodzic zyskujesz w końcu spokój i masz pewność, że w waszym domu nic nie ulegnie zniszczeniu i nikomu nie stanie się krzywda.

Źródła:

StatPearls (NCBI Bookshelf) — “Temper Tantrums”

CDC — Essentials for Parenting Toddlers and Preschoolers: “Steps for Giving Good Directions”

Education Scotland — “Schemas: Learning through play”