Fanka chciała od Opozdy 20 tys. za nieujawnianie zdjęć synka. Aktorka rozegrała sprawę koncertowo

2023-09-12 9:54

Asia Opozda w ostatnich latach nie miała łatwego życia. Rozstanie, gdy była jeszcze w ciąży i to w niespełna rok od ślubu, medialne przepychanki o alimenty, bardzo szybki powrót do pracy po porodzie i samodzielne macierzyństwo. Potrzeba dużo siły, by to udźwignąć. Jak się jednak okazuje, otoczenie dalej nie odpuszcza aktorce. Ostatnio była szantażowana...

Opozda szantażowana
Autor: Instagram/ @asiaopozda Opozda szantażowana. „Co trzeba mieć w głowie, żeby atakować drugą kobietę, która też jest matką”

Joanna Opozda ujawniła ataki szantażystki, która żądała od niej 20 tys. złotych. Poszło o zdjęcia syna aktorki, Vincenta, za nieopublikowanie których "fanka" chciała otrzymać spore korzyści finansowe. Kobieta, która jak się okazało też jest matką, nie wiedziała chyba z kim zadziera. Asia Opozda rozegrała sprawę, jak w... komedii kryminalnej. 

Zobacz: Bazy danych pedofilów są pełne takich zdjęć. Tak twoje dziecko stanie się obiektem chorych fantazji

Joanna Opozda spędziła upojną noc z młodszym chłopakiem

Przeczytaj: Asia Opozda wróciła do pracy dwa miesiące po porodzie i gorzko komentuje: "Sytuacja życiowa mnie zmusiła"

Próba szantażu zdjęciami synka Opozdy

Jak przyznała znana mama, o wielu atakach w jej kierunku, nie mówi publicznie, więc być może dlatego są osoby, które uznają ją za łatwy cel. By zmienić złą passę postanowiła ujawnić szczegóły ostatniej sytuacji, która miała miejsce w jej życiu.

- Mogę w skrócie powiedzieć, że przyciągam psychopatki – kobiety, które mnie atakują albo szantażują, albo grożą - zaczęła gwiazda w swojej relacji na Instagramie.

Opozda opowiedziała dalej, że napisała do niej kobieta, która twierdziła, że jest w posiadaniu zdjęć jej synka Vincenta i zapytała wprost w mailu, który do niej napisała - "Czy jest Pani w stanie coś zaproponować za nieprzekazanie ich do gazet?".

Asia Opozda była sprytniejsza

Aktorka nie dała się szantażować, a w zamian podpuściła nieudolną wyłudzaczkę. Udała, że "wynegocjowała" 15 tys. zamiast proponowanych przez kobietę 20, a następnie poprosiła o przesłanie oświadczenia, że nie wykorzysta zdjęć Vincenta. Opozda poprosiła też o dołączenie zdjęcia dowodu osobistego i numeru konta, co kobieta uczyniła. Co zabawniejsze, kobieta "ukryła" tylko część swoich danych, resztę podając aktorce na tacy. 

- Bardzo dziękuję Pani za te dane, które mi przesłała, ponieważ w zupełności wystarczą do złożenia zawiadomienia na policję, zgodnie bowiem z art. 191 Kodeksu karnego ta próba wymuszenia wypełnia znamiona czynu zabronionego zagrożonego karą pozbawienia wolności do lat 3. Proszę cierpliwie czekać na rozwój wydarzeń - odpisała aktorka w upublicznionej przez siebie na Instagramie korespondencji mailowej z kobietą. 

Gdy szantażystka zorientowała się, do czego doszło, miała zacząć prosić aktorkę o niezgłaszanie sprawy. Wysłała jej nawet zdjęcie córki, mówiąc, że też jest mamą i "nie wie, co jej odbiło, bardzo ją lubi i nie chce problemów". 

Jak sądzicie, znana mama ulituje się nad kobietą?

Zobacz też: Sprawa alimentów znanego aktora trafiła do prokuratury. "Nie miałem po prostu możliwości"

Instagram @asiaopozda
Autor: Instagram/ @asiaopozda Instagram @asiaopozda
Instagram @asiaopozda
Autor: Instagram/ @asiaopozda Instagram @asiaopozda