Klapsy nadal w modzie? Wydano poradnik, w którym autor zachęca do bicia niemowląt

2020-01-22 12:54
klapsy - pasterz serca dziecka
Autor: Getty images

"Wiesz, co tatuś musi zrobić? Dać ci klapsa...". Internet obiegły screeny nowo wydanego poradnika dla rodziców. Jego autor, amerykański ojciec i pastor, zachęca do wymierzania kar cielesnych nawet kilkumiesięcznym niemowlętom! Sprawę nagłośniła jedna z blogerek, która chce zgłosić ją do Rzecznika Praw Dziecka.

Tedd Tripp to autor poradnika dla rodziców "Pasterz serca dziecka", o którym dziś huczy cały internet. Wydana właśnie książka radzi, jak stłumić bunt małego dziecka, np. takiego, które nie chce dać się przewinąć. To proste: trzeba zapytać, czy rozumie, że robi źle (!), a potem dać mu klapsa.

Takie szokujące teksty, a dokładnie screeny stron z "Pasterza...", opublikowała dziś na swoim portalu społecznościowym Magdalena Komsta, psycholog i doula, która prowadzi blog o wymagających dzieciach Wymagające.pl.

Autorka zgłosiła już sprawę do Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, która napisała już w oświadczeniu: "Nie zgadzamy się na promowanie i zachęcanie do bicia dzieci, które w naszym kraju jest prawnie zakazane od 2010 roku. Właśnie analizujemy możliwe formy interwencji w tej sprawie. Będziemy Was informować!"

Tedd Tripp to amerykański pastor i ojciec, który napisał kilka książek o wychowaniu. Jego "Pasterz serca dziecka" to poradnik z 2001 roku, nie z XIX wieku - jakby się mogło wydawać. Szokujące w jego treści jest nie tylko zachęcanie do stosowania kar cielesnych wobec dzieci, ale i to, że - według autora - można je stosować nawet wobec kilkomiesięcznych maluchów, aby stłumić ich bunt.

"Buntem mogą być protesty niemowlaka przed zmianą pieluchy, albo usztywnianie się, gdy chcesz posadzić je na kolanach. Procedura karania jest zawsze taka sama".

Tripp radzi również, aby przed wymierzeniem klapsa, zdjąć winowajcy pieluchę lub spodnie, które mogłyby "zneutralizować" karę.

Wydawnictwo odpowiedzialne za publikację wstrzymało już tymczasowo sprzedaż internetową książki, do czasu rozpatrzenia sprawy i podjęcia ostatecznej decyzji. Mamy nadzieję, że wydawnictwo zdecyduje się na wycofanie poradnika z rynku, inaczej sprawa powinna trafić do Rzecznika Praw Dziecka.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W magazynie Dziecko Zakupy i My: ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży, a także inspiracje i porady dla całej rodziny! Sprawdź, jak zadbać o najbliższych – czytaj już za 3 zł!

Sprawdź
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE