- Dwulatek zwykle nie rozumie jeszcze w pełni zasad dzielenia się i czekania
- Ulubione zabawki można odłożyć przed wizytą, przygotowując rzeczy do wspólnej zabawy
- Jasne zasady zmieniania się i minutnik pomagają ograniczyć konflikty o ulubioną zabawkę
- Nie wolno bić, wyrywać ani popychać, nawet podczas sporu o zabawkę
Czy dziecko naprawdę musi pożyczać swoje zabawki?
Dziecko nie musi udostępniać każdej swojej zabawki tylko dlatego, że przyszło inne dziecko. Własny pluszak, ulubiona figurka czy nowy samochód mogą być dla niego szczególnie ważne. Odmowa bywa komunikatem: „to jest moje i nie jestem jeszcze gotowy tego oddać”.
W przypadku dwulatków oczekiwanie, że będą chętnie i bez problemu dzielić się rzeczami, jest po prostu nierealistyczne. Dzielenie się wymaga przecież opanowania impulsu, czekania oraz zauważenia potrzeb drugiej osoby. Te umiejętności rozwijają się stopniowo, a około 3. roku życia dziecko zaczyna lepiej rozumieć zabawę na zmianę.
Warto odróżnić prywatną własność od rzeczy wspólnych. Inne zasady mogą dotyczyć ukochanej lalki dziecka, a inne kredek leżących na wspólnym stoliku w przedszkolu. Przed spotkaniem z rówieśnikiem można wspólnie zdecydować, które zabawki zostają schowane, a które będą dostępne dla gości:
- ulubione przytulanki i przedmioty ważne dla dziecka
- nowe zabawki, z którymi dziecko dopiero się oswaja
- kilka podobnych aut, lalek lub zestawów klocków
- materiały do rysowania, piasek, woda lub masa plastyczna
Jak reagować, gdy maluch nie chce oddać zabawki?
Nie trzeba zabierać zabawki dziecku natychmiast w imię dzielenia się. Gdy maluch dopiero zaczął się bawić, może poczuć, że nie ma prawa do własnej rzeczy ani własnego czasu. Lepiej nazwać sytuację spokojnie: „Teraz bawisz się ty, potem poszukamy momentu na zmianę”.
Dziecku, które czeka, warto pomóc przetrwać rozczarowanie i zaproponować inną aktywność. Jeśli oboje chcą tej samej rzeczy, można ustalić wyraźną turę, a przydatny bywa minutnik pokazujący koniec zabawy. Minutnik nie rozwiąże jednak wszystkiego, dlatego nadal potrzebne są proste słowa o czekaniu, proszeniu i emocjach.
Nauka dzielenia się w trakcie zabawy z rówieśnikami
Najlepszą nauką są krótkie, codzienne ćwiczenia bez presji. Pomagają gry na zmianę, wspólne budowanie, podawanie sobie przedmiotów i zauważanie konkretnych zachowań, na przykład: „Poczekałeś na swoją kolej” albo „Zaproponowałaś wspólną zabawę”. Gdy pojawia się bicie, wyrywanie lub popychanie, najpierw trzeba spokojnie zatrzymać zachowanie i zabezpieczyć dzieci, a dopiero potem wrócić do szukania rozwiązania. Na początku lepiej planować krótsze spotkania, wybierać zabawy równoległe i pozostawać w pobliżu, by wesprzeć dzieci, zanim konflikt narośnie.
Źródła:
- Raising Children Network (Sharing and learning to share)
- ZERO TO THREE (Helping Young Children With Sharing)
- ZERO TO THREE (Tuning In: Supporting Sharing)
- Raising Children Network (Toddlers making friends)
- Frontiers in Psychology / PubMed Central (Is Distributional Justice Equivalent to Prosocial Sharing in Children's Social Decision-Making?)
- Journal of Experimental Child Psychology / PubMed (Preschoolers agree to and enforce prosocial, but not selfish, sharing norms)
- Frontiers in Psychology / PubMed Central (Happy Little Benefactor: Prosocial Behaviors Promote Happiness in Young Children From Two Cultures)