Mała, wielka wojowniczka: 10-letnia Zuzia z Łodzi mistrzynią świata w tajskim boksie

Sport towarzyszy Zuzi niemal od zawsze. Na początku trenowała lekkoatletykę, potem piłkę nożną, aż przyszedł czas na tajski boks. Mimo młodego wieku dziewczynka może poszczycić się już niezwykłym sukcesem. I wiele wskazuje na to, że nie ostatnim...

Mała, wielka wojowniczka: 10-letnia Zuzia z Łodzi mistrzynią świata w tajskim boksie
Autor: Ig/@corio.fight.camp/ Archiwum prywatne

Zuzia ma 10 lat i właśnie została mistrzynią świata w tajskim boksie. Na swój sukces dziewczynka bardzo ciężko pracuje. Pięć razy w tygodniu ćwiczy po 1,5 godziny podczas treningów grupowych. Dwa razy w tygodniu ćwiczy podczas zajęć indywidualnych.

Zuzia Rogoszewska: złota dziewczynka

Zuzia Rogoszewska trenuje w klubie Corio Fight Camp w Łodzi. Choć przygodę z tajskim boksem rozpoczęła niedawno - jej talent i ciężka praca przynoszą ogromne efekty.

Zaczęła od lekkoatletyki, ale ponieważ jest niziutka i drobniutka, to pomimo że miała dużo energii, zawsze gdzieś była w tyle. Później zaczęła trenować piłkę nożną. Tam znów denerwowała się, bo to jest sport drużynowy, a ona nie chciała odpowiadać za całą drużynę

- mówiła mama Zuzi, Milena Roguszewska w rozmowie z TVP3 Łódź.

Sama dziewczynka mówi o ukochanym sporcie z wielkim entuzjazmem:

Są łokcie, są kolana, są haki, są sierpy i można zrobić niesamowite kopy. Na przykład można komuś zarzucić hi-kicki na głowę. No różne rzeczy można robić i to mi się bardzo w tym podoba.

Klub, w którym trenuje Zuzia, nie kryje dumy. Publikując zdjęcia i filmiki z zawodów, członkowie klubu napisali:

Zuzanna zostaję NAJMŁODSZĄ MISTRZYNIĄ ŚWIATA MUAY THAI podczas ISKA WORLD CHAMPIONSHIP 2024 🇵🇱🤜🔥🤛Aż się łezka w oku kręci.

Rodzice Zuzi: najważniejsza jest szkoła

Mistrzyni świata ISKA Muay Thai już najbliższą wiosną planuje udział w kolejnych zawodach, które odbędą się w Tajlandii. W planach ma również start w zawodach w Australii.

Jak zapewniają rodzice Zuzi, nie zmuszają córki do chodzenia na treningi. Wręcz przeciwnie, podkreślają, że póki dziewczynka się uczy, najważniejsza jest szkoła.

Oczywiście i mama, i tata są dumni z osiągnięć Zuzi, jednak nie chcą by sport wpłynął na oceny córki a także jej stosunek do obowiązków szkolnych. Mimo że dziewczynka naprawdę dużo czasu spędza na treningach indywidualnych i grupowych, jak dotąd nie przeszkadza jej to uczyć się tak, jak dotąd.

M jak Mama Google News
W jaki sposób motywujesz dziecko?
Pytanie 1 z 8
Twój maluch nie chce ubrać się przed wyjściem na spacer. Co robisz?