- Na skutek intensywnych mrozów i śnieżyc wiele szkół w całej Polsce decyduje o zamknięciu placówek i przejściu na nauczanie zdalne
- Decyzje o zamknięciu podejmowane są, gdy temperatura spada poniżej -15°C o godzinie 21:00, a warunki w salach lekcyjnych nie spełniają minimalnych wymagań (minimum 18°C w klasach)
- Zgodnie z przepisami, szkoła powinna zorganizować nauczanie zdalne najpóźniej po trzech dniach od zamknięcia placówki
Zamknięte szkoły w wyniku mrozów
Z powodu mrozów, po feriach świątecznych do szkół nie powrócą uczniowie z kilku szkół w całej Polsce. Decyzję o zdalnych lekcjach dla dzieci dojeżdżających od 7 do 9 stycznia podjęto w gminie Kozłowo w województwie warmińsko-mazurskim. Z kolei uczniowie w Rogożu, Szkotowie i Zaborowie w najbliższych dniach całkowicie przechodzą na nauczanie zdalne.
Zajęcia chwilowo zawieszono także w Redzikowie w województwie pomorskim.
Ze względu na intensywne opady śniegu i niepokojące alerty RCB oraz trudne warunki na drogach, zajęcia szkolne w dniu 5 stycznia 2026 roku zostają odwołane. Chcemy w ten sposób zadbać o bezpieczeństwo uczniów. Prosimy o ostrożność i bezpieczne pozostanie w domach. O ewentualnych dalszych decyzjach będziemy informować na bieżąco
- poinformowała dyrekcja Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Redzikowie.
Kiedy dyrektor musi zamknąć szkołę z powodu mrozów?
Jak się okazuje, zgodnie z przepisami, szkoła ma prawo zamknąć placówkę, gdy przez co najmniej dwa dni temperatura spada do -15 stopni lub niżej. Nie chodzi jednak o temperatury w samym środku dnia, a wieczorem - pomiary dokonywane są o godzinie 21:00.
Głównym wyznacznikiem jest tu także temperatura panująca w pomieszczeniach szkolnych. Nie może ona wynosić mniej niż 18 stopni w salach lekcyjnych. A w pozostałych pomieszczeniach? Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku:
- na sali gimnastycznej lub w innych pomieszczeniach, gdzie odbywa się WF temperatura ma wynosić co najmniej 16°C,
- w przebieralniach oraz łazienach – nie powinna spaść poniżej 24°C.
Warunki pogodowe, a zajęcia lekcyjne. Mowa nie tylko o mrozie
Nie tylko mróz może sprawić, że placówka zostanie zamknięta. Problemem bywają też intensywne opady śniegu i śliskie chodniki, które mogą wywołać paraliż komunikacyjny i znaczne problemy z bezpiecznym dotarciem dzieci do szkół. Tu obowiązują jednak indywidualne ustalenia, nie ma dokładniejszych przepisów. Odnosząc się do rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31 grudnia 2002 r., szkoła może zawiesić zajęcia jeśli wystąpią zdarzenia, które mogą zagrozić zdrowiu uczniów, a za takie uznaje się czasami intensywne śnieżyce.
Kiedy szkoła ma obowiązek zorganizować lekcje zdalne?
Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej szkoła powinna zorganizować zajęcia zdalne najpóźniej do trzeciego dnia od zamknięcia szkoły.
"W przypadku zawieszenia zajęć, o którym mowa w ust. 1, na okres powyżej dwóch dni dyrektor przedszkola, szkoły lub placówki, a w przypadku innej formy wychowania przedszkolnego prowadzonej przez osobę prawną niebędącą jednostką samorządu terytorialnego lub osobę fizyczną - osoba kierująca tą inną formą wychowania przedszkolnego, organizują dla uczniów zajęcia z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość. Zajęcia te są organizowane nie później niż od trzeciego dnia zawieszenia zajęć, o którym mowa w ust. 1."
Wprowadzenie chwilowego zdalnego nauczania, po okresie pandemii, nie powinno jednak stanowić problemu dla większości placówek.