Zmuszali dzieci do żebrania. Zapadł kontrowersyjny wyrok

Ojciec i jego konkubina usłyszeli zarzut zmuszania dzieci do żebractwa. Mieli oni kazać żebrać 14-letniemu chłopcu i jego 12-letniej siostrze. Sąd według oskarżyciela wydał kontrowersyjny wyrok. Według prokuratury winni za zmuszanie do żebractwa powinni trafić za kratki nawet na 20 lat.

Zmuszali dzieci do żebractwa. Zapadł kontrowersyjny wyrok
Autor: Getty Images

Według śledczych wysyłanie dzieci na żebry miało miejsce od kwietnia do listopada ubiegłego roku. Jednym z powodów złagodzenia kary był fakt, że dzieci żebrały krócej niż zarzucał im to prokurator. Miało to mieć wpływ na niższą szkodliwość czynu.

Dzieci żebrały codziennie

Sprawa dotyczy rodziny z Tarnowa. Ojciec 12-latki i 14-latka wraz ze swoją partnerką mieli wysyłać dzieci na żebry. Żebrzących nastolatków dzień w dzień można było zobaczyć w okolicach tarnowskich centrów handlowych. Za każdym razem miała towarzyszyć im Ewa Sz., konkubina ojca. Kobieta z pewnej odległości nadzorowała zachowanie dzieci. 

Wszystkie pieniądze, które brat i siostra otrzymały od przechodniów, oddawały ojcu. Ten, wraz z partnerką przeznaczali zebrane kwoty na alkohol i żywność. Bogdan C. został skazany na 18 miesięcy pozbawienia wolności, a jego konkubina Ewa Sz. na siedemnaście miesięcy.

Ojciec dzieci i jego konkubina zostali aresztowani w lipcu. Na proces czekali za kratkami.

Mężczyzna wcześniej miał też stosować psychiczną i fizyczną przemoc wobec dzieci

M jak Mama Google News

Element kultury czy handel ludźmi?

Małgorzata Stanisławczyk-Karpiel, rzeczniczka tarnowskiego sądu wyjaśniła, że na decyzję sądu duży wpływ miał fakt, iż rodzina należy do społeczności romskiej. I że wśród Romów panuje dużo większa tolerancja żebractwa oraz że jest to część ich kultury.

Wiadomo, że dzieci wciąż pozostają w kontakcie zarówno z tatą, jak i jego partnerką.

Prokurator nie wyklucza, że złoży apelację od wyroku, żądając dla obojga dużo surowszej kary.

Podkreślenia wymaga, że o ile samo w sobie żebranie jest wykroczeniem, to werbowanie w tym celu małoletnich osób i wykorzystywanie ich w tym procederze stanowi handel ludźmi, które to przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 lat do lat 20

- powiedział prok. Mieczysław Sienicki z tarnowskiej prokuratury, cytowany przez Polskie Radio.

Zobacz także galerię: Prezenty dla dzieci - w sklepach zaczęły się Święta