Uwolniła się z sekty, a dziś zdradza: "Mój ojciec miał 27 żon. To ekstremum"

2023-08-14 12:31

Młoda kobieta przez lata żyła w sekcie mormonów. Dziś jest wolną kobietą, udało jej się odejść z sekty, ale wciąż mierzy się z traumą. Opowiedziała też, jak wygląda codzienność kobiet w społeczności mormonów i do czego są zmuszane.

Mormonka uwolniła się z sekty, pozostała jej trauma
Autor: Getty Images/ koles_place Tik Tok Społeczność mormonów dopuszcza poligamię.

Nicole wychowywała się w sekcie mormońskiej. Jej matka była jedną z wielu żon ojca Nicole. Mormoni dopuszczają możliwość posiadania kilku żon, ale jej ojciec miał ich dużo więcej, niż większość. Nicole wychowywała się ze świadomością, że oprócz jej matki w życiu ojca jest 26 innych kobiet.

Policyjny dron w akcji, zaginiona kobieta odnaleziona w środku lasu

"Widywała się z nim, by zajść w ciążę"

Rodzice Nicole zajmowali wysoką pozycję w społeczeństwie mormonów. Z tego względu jej ojciec miał kilka razy więcej żon niż inni mężczyźni. "27 żon to ekstremum nawet jak na tę społeczność. Zwykle mężowie mają od pięciu do siedmiu żon. Nowi od trzech do czterech" - opowiedziała kobieta.

Jej matka rzadko widywała męża, zazwyczaj spotykali się tylko wtedy, gdy kobieta była płodna. Nicole bez zażenowania o tym opowiedziała. "Gdy byłam obok mojej mamy, widywała się z nim tylko po to, aby zajść w ciążę. To było mniej więcej raz na trzy miesiące" - przyznała. Gdy kobieta przestała być płodna i nie mogła już rodzić kolejnych dzieci, przestała też widywać swojego męża.

Biedne dzieciństwo

Dzieciństwo kobiety było bardzo biedne. "Moja mama należała do arystokracji sekty, więc mieliśmy lepiej niż inni członkowie, jednak i tak nasza jakość życia nie była wysoka. Przeszukiwaliśmy śmietniki w poszukiwaniu jedzenia" - przyznała. Od najmłodszych lat musiała też wychowywać swoje młodsze rodzeństwo.

Dziś Nicole jest wolna. Udało jej się odejść z sekty, choć trauma dzieciństwa pozostanie w niej na zawsze. Nagłaśnia kwestie życia w społecznościach mormońskich, zwłaszcza dotyczące wykorzystywania nieletnich kobiet. Mormoni dopuszczają bowiem poligamię, a często dochodzi tam do wykorzystywania młodych dziewczyn.

Profil Nicole na Tik Toku obserwuje prawie 80 tysięcy osób. "Coraz więcej ludzi oburzają ich praktyki. Byli członkowie zabierają głos. Dzięki temu sytuacja powoli ma szansę się zmienić" - tłumaczy Nicole.

Kim są mormoni?

Mormonizm to Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich, odłam kościoła protestanckiego. Uważa się, że kościół mormoński powstał, ponieważ w latach 30. XIX wieku Joseph Smith chciał legalnie stworzyć prywatny harem. Mormoni dopuszczają poligamię, każdy mężczyzna ma tam po kilka żon. Początkowo miał mieć po 7, a wieloosobowe związki nazywano "niebiańskim małżeństwem". Teorie te budziły jednak wiele kontrowersji.

Dziś mormoni są uważani za świetnie prosperujący biznes. Są samowystarczalni, tworzą wieloosobowe rodziny. Kobiety są jednak zmuszane do ciężkiej pracy i często wykorzystywane. Najwięcej mormonów żyje w Ameryce Północnej, a także na wyspach na Pacyfiku.