- Eksperci wyjaśniają, dlaczego ból i uczucie ciężkości w kroczu w ciąży dotyka nawet co piątą przyszłą mamę
- Skuteczne domowe sposoby na żylaki sromu, takie jak chłodne okłady i odpoczynek, przynoszą natychmiastową ulgę
- Analiza z 2024 roku uspokaja, że żylaki sromu a poród siłami natury nie wykluczają się wzajemnie
- U 95 proc. kobiet żylaki sromu znikają samoistnie w ciągu pierwszych 6 tygodni po porodzie
- Wytyczne Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego z 2023 roku wskazują, kiedy konieczne jest leczenie żylaków sromu w ciąży
Ból i uczucie ciężkości w kroczu w ciąży. Co powoduje żylaki sromu?
Uczucie ciężkości, pulsujący ból i widoczne sinawe żyłki w okolicach intymnych to dolegliwości, o których często wstydzimy się mówić nawet ginekologowi. Tymczasem żylaki sromu, bo o nich mowa, to problem dotykający nawet 20 proc. przyszłych mam, jak wynika z jednej z ubiegłorocznych analiz. Niestety, badania opublikowane w bazie PMC wskazują, że zaledwie 30 proc. kobiet wspomina o tych objawach lekarzowi, cierpiąc w milczeniu.
Skąd bierze się ten wstydliwy problem? Według specjalistów, w ciąży objętość krwi w ciele kobiety wzrasta nawet o 50 proc., a hormony (głównie progesteron) rozluźniają ściany naczyń krwionośnych. Do tego dochodzi ucisk powiększającej się macicy na główne żyły w miednicy, co utrudnia odpływ krwi i prowadzi do jej zastoju właśnie w delikatnych okolicach sromu, powodując ten przykry ból krocza w ciąży.
Jak złagodzić ból przy żylakach sromu? Sprawdzone domowe metody
Najważniejsza zasada to unikanie długiego stania i regularny odpoczynek z nogami uniesionymi powyżej poziomu serca, co grawitacyjnie wspomaga krążenie. Ulgę przynoszą chłodne, suche okłady na okolice krocza, a także noszenie specjalistycznej bielizny lub odzieży kompresyjnej przeznaczonej dla ciężarnych. Warto również zwrócić uwagę na pozycję w toalecie - specjaliści sugerują, że używanie podnóżka toaletowego zmniejsza parcie i chroni żyły miednicy. Warto pamiętać, że te domowe sposoby na żylaki sromu mają na celu łagodzenie objawów, ponieważ w większości przypadków problem sam znika po porodzie.
Wizyta u fizjoterapeuty uroginekologicznego. Czego uczy specjalista przy żylakach sromu?
Fizjoterapeuta uroginekologiczny to specjalista, który nie leczy samych żylaków, ale uczy, jak skutecznie zmniejszyć ich przyczynę, czyli nadmierne ciśnienie w miednicy. Na wizycie można dowiedzieć się, jak prawidłowo aktywować mięśnie dna miednicy, by poprawić krążenie i stworzyć dla nich naturalne wsparcie. Jak podkreślają eksperci, kluczowe są także techniki oddechowe, które chronią żyły podczas codziennych czynności, oraz korekta postawy, która odciąża naczynia krwionośne. To wiedza, która zaprocentuje nie tylko w ciąży, ale również w trakcie porodu i po nim, stanowiąc świetne przygotowanie do porodu.
Żylaki sromu a poród i połóg. Kiedy znikną i czy są powodem do niepokoju?
Wiele przyszłych mam obawia się, że żylaki sromu a poród naturalny to wykluczające się kwestie. Analiza opublikowana w bazie PMC w 2024 roku przynosi jednak nutkę optymizmu: ich obecność nie jest przeciwwskazaniem do porodu siłami natury, a ryzyko pęknięcia i krwawienia jest bardzo niskie. Warto jednak zachować czujność i niezwłocznie skonsultować się z lekarzem, jeśli w okolicy żylaka pojawi się sygnał alarmowy, taki jak nagły, silny ból, zaczerwienienie lub wyczuwalne stwardnienie, co może świadczyć o zakrzepicy.
Dobra wiadomość jest taka, że u 95 proc. kobiet żylaki sromu wchłaniają się samoistnie w ciągu pierwszych sześciu tygodni po porodzie. Jeśli jednak dolegliwości w okresie połogu utrzymują się dłużej niż osiem tygodni, warto zgłosić to lekarzowi, ponieważ może to być objaw tzw. zespołu zastoinowego miednicy. Ciekawostką ze wspomnianej analizy PMC jest fakt, że u mam karmiących piersią problem może ustępować nieco wolniej ze względu na wpływ hormonów.
Polecany artykuł:
Leczenie żylaków sromu w ciąży. Kiedy ginekolog zaleci leki przeciwzakrzepowe?
Polskie Towarzystwo Ginekologiczne w swoich wytycznych z 2023 roku zwraca szczególną uwagę na kobiety w ciąży z dużymi żylakami, nie tylko sromu, ale też nóg czy pochwy. Zaleca się u nich włączenie profilaktyki przeciwzakrzepowej, czyli zastrzyków z heparyny drobnocząsteczkowej, zwłaszcza w czasie połogu, aby zminimalizować ryzyko powikłań. Szczególną ostrożność warto zachować u kobiet z otyłością (BMI powyżej 30) i dodatkowymi czynnikami ryzyka. W ich przypadku taką profilaktykę lekarz może rozważyć już od początku ciąży.