- Światło dzienne i lampka powinny padać na zeszyt z prawej strony
- Zeszyt warto przesunąć lekko w lewo i obrócić w prawo
- Prawa dłoń stabilizuje kartkę, a lewa potrzebuje wolnej przestrzeni na blacie
- Ból dłoni i ciągłe wyginanie nadgarstka to sygnał, że warto przyjrzeć się technice pisania
Ułożenie zeszytu na biurku leworęcznego ucznia
Dziecko leworęczne pisze od lewej do prawej, dlatego jego dłoń przesuwa się po świeżo zapisanym tekście. Gdy zeszyt leży idealnie prosto, ręka może zasłaniać litery, a nadgarstek łatwo wygina się nad linią. Problemem nie jest sama leworęczność, ale stanowisko, które ogranicza swobodny ruch ręki.
Zeszyt zwykle warto położyć lekko po lewej stronie osi ciała i obrócić jego górną krawędź w prawo. Kąt około 20–45 stopni jest punktem wyjścia, ale najlepiej obserwować, czy dziecko widzi tekst i nie skręca tułowia. Prawa ręka powinna przytrzymywać kartkę, aby lewa mogła płynnie przesuwać się po stronie.
Gdzie postawić lampkę na biurku leworęcznego dziecka?
Dla leworęcznego dziecka światło powinno padać z prawej strony. Dzięki temu lewa dłoń nie rzuca cienia na zeszyt, a liniatura i zapis pozostają lepiej widoczne. Ta zasada dotyczy zarówno światła z okna, jak i lampki używanej po południu lub wieczorem.
Dobrze, gdy lampka ma regulowane ramię i pozwala skierować strumień światła na książkę albo zeszyt, nie prosto w oczy. Źródło światła może znajdować się mniej więcej 35–40 cm nad blatem. Przy pracy po zmroku warto zostawić także łagodne oświetlenie całego pokoju, aby kontrast między jasnym blatem a ciemnym otoczeniem nie męczył wzroku.
Na biurku najlepiej zostawić tylko rzeczy potrzebne do aktualnego zadania. Szczególnie ważna jest wolna przestrzeń po lewej stronie, gdzie porusza się łokieć dziecka. Gdy dzieci siedzą przy wspólnym stole, leworęczne dziecko najlepiej posadzić po lewej stronie osoby praworęcznej. Dzięki temu nie będą zderzać się łokciami.
Wygodna pozycja ciała i prawidłowy chwyt ołówka
Krzesło i biurko powinny pozwalać dziecku oprzeć stopy o podłogę lub podnóżek, a przedramiona swobodnie o blat. Kolana, biodra i łokcie zwykle układają się wtedy pod kątem zbliżonym do prostego. Warto też sprawdzić chwyt. Trzymanie ołówka około 2–3 cm od grotu ułatwia obserwowanie pisanego tekstu i zapobiega wyginaniu nadgarstka.
Jeśli mimo poprawek dziecko szybko męczy dłoń, skarży się na ból, mocno naciska ołówek lub stale wygina nadgarstek, warto porozmawiać o tym z wychowawcą albo pedagogiem szkolnym. Pomocne bywają grubszy ołówek, nakładka na przybór, wyraźniejsza liniatura czy pochyła podkładka. Najlepiej wprowadzać po jednej zmianie i sprawdzać, czy rzeczywiście zwiększa ona komfort pisania.