Co nasze dzieci jedzą W SZKOLE? Zobacz porównanie diety dwóch uczennic i skutki ich sposobu odżywiania

2013-12-05 15:38

Dietetycy biją na alarm – polskim dzieciom grozi epidemia otyłości! Stałym elementem diety młodych Polaków są łakocie, słodkie napoje i słone przekąski. W  codziennym jadłospisie brakuje natomiast warzyw, owoców, ziół i innych pełnowartościowych produktów. Większość szkół nie promuje zdrowego sposobu odżywiania – sklepiki szkolne nie są wyposażone w zdrowe produkty, a jadłospisu na stołówkach szkolnych nie układają dietetycy.

co nasze dzieci jedza w szkole zobacz porownanie diety dwoch dziewczynek z roznych szkol w polsce
Autor: _materialy_prasowe

Spis treści

  1. Zdrowe jedzenie w szkołach jest możliwe
  2. Porównanie diety dwóch ośmioletnich uczennic

W większości szkół funkcjonują stołówki szkolne, które wydają obiady, ale nie wszystkie wydają drugie śniadania. A przecież jest to jeden z najważniejszych posiłków, ponieważ wzmacnia koncentrację podczas lekcji. Zatrważające jest natomiast to, że tylko w co dziesiątej szkole jadłospis dla dzieci układa dietetyk. W większości przypadków za jadłospis odpowiada intendent (62,4 proc.) lub kucharz (15,8 proc.), a średnia stawka żywieniowa, jeżeli chodzi o obiad dziecka, to 4,30 zł. Niestety w ponad połowie szkół (63,4 proc.) obiady nie są dofinansowywane, a jeśli już to ich dofinansowanie wynosi tylko połowę kosztów. Sklepik szkolny funkcjonuje w większości szkół (64 proc.). Zazwyczaj prowadzi go ajent (84 proc.) lub spółdzielnia uczniowska (10 proc.). Co ciekawe – co trzeci sklepik szkolny nie ma dostępu do wody bieżącej, która pozwalałaby chociażby – na umycie owoców dla dzieci.

Zdrowe jedzenie w szkołach jest możliwe

Zmiana jadłospisów w szkolnych stołówkach oraz przebudowa sklepików szkolnych w taki sposób, by zapewniały dzieciom dostęp do zdrowych i pełnowartościowych produktów jest możliwa. Taki cel postawiły przed sobą dwie Fundacje: Banku Ochrony Środowiska i Szkoła na Widelcu. Od początku 2013 roku realizują one ogólnopolską kampanię „Szkolne Smaki – Szkoły Dobrego Żywienia”, w ramach której organizowane są w całej Polsce konferencje i warsztaty kulinarne promujące zdrowe żywienie w szkołach.

Porównanie diety dwóch ośmioletnich uczennic

Zonbaczcie porównanie diety dwóch ośmioletnich dziewczynek: Ali i Zosi Ich zapotrzebowanie energetyczne wynosi 1600 kcal na dobę. Na potrzeby badania założono, że każda z nich spożywa w szkole dwa posiłki: drugie śniadanie oraz obiad, wydawany przez szkolną stołówkę. Dieta Zosi jest godna pochwały. Dieta Ali wręcz przeciwnie.

materiały prasowe

Co Ala je w szkole?

Co Zosia je w szkole?

  • II śniadanie (godz. 9:30), czyli kajzerka z szynką, do tego batonik czekoladowy z orzechami zakupiony w szkolnym sklepiku i napój marchewkowo-owocowy. Razem 612 kcal.
  • Obiad (godz. 13:00), czyli zupa pomidorowa z ryżem, kotlet schabowy, ziemniaki z tłuszczem, kapusta zasmażana. Razem 807 kcal.
  • II śniadanie (godz. 9:30), czyli kanapka z chleba pełnoziarnistego, jabłko, woda mineralna. Razem 330 kcal.
  • Obiad (godz. 13:00), czyli zupa pomidorowa z makaronem razowym, kotlet z indyka w otrębach i sezamie, ziemniaki z koperkiem, surówka z czerwonej kapusty. Razem 485 kcal.

Wnioski i wyliczenia

Wnioski i wyliczenia

II śniadanie i obiad zjedzony w szkole to łącznie 1419 kcal. Jeśli przyjmiemy, że Ala odżywia się podobnie w domu, to jej pierwsze śniadanie (w domu) dostarczy organizmowi 570 kcal, podwieczorek (w domu) 390 kcal, a kolacja (w domu) 350 kcal. Oznacza to, że Ala dostarczyła 2729 kcal, a więc dwa razy tyle ile wynosi jej zapotrzebowanie energetyczne! Ala, jedząc w ten sposób przytyje 5 kg w ciągu niespełna 1,5 roku. Nadmiar cukrów prostych może powodować cukrzycę, nadwagę, próchnicę. W diecie Ali  brakuje wapnia, a to oznacza słabe kości i zęby oraz zaburzoną pracę serca.

II śniadanie i obiad zjedzony w szkole to łącznie 815 kcal. Jeśli przyjmiemy, że Zosia odżywia się podobnie w domu to jej pierwsze śniadanie (w domu) dostarczy organizmowi 350 kcal, podwieczorek (w domu) 100 kcal, a kolacja (w domu) 325 kcal. Oznacza to, że Zosia, jedząc w ten sposób dostarczyła organizmowi 1585 kcal łącznie, czyli dokładnie tyle ile wynosi jej zapotrzebowanie energetyczne. Dieta Zosi ma dużo mniej sodu, tłuszczu i cukru, a za to więcej wapnia. Samo śniadanie Zosi to 2x więcej wapnia, aniżeli śniadanie Ali.