Tłuszcz w diecie dziecka - jakie produkty są bogate w tłuszcz

2013-02-18 14:28 Marta Nowik, Konsultacja:: dr Magdalena Makarewicz-Wujec, dietetyk, Warszawski Uniwersytet Medyczny

Chcesz, by twoje dziecko prawidłowo się rozwijało fizycznie, intelektualnie i emocjonalnie? W jego diecie nie może zabraknąć tłuszczu. Podpowiadamy, jaki jest najlepszy i jakich produktów bogatych w tłuszcz nie może zabraknąć w menu dziecka.

Tłuszcz cieszy się złą sławą u nas, dorosłych. Posądzamy go o dostarczanie organizmowi nadmiaru kalorii i odkładanie się w formie nieestetycznych fałdek na brzuchu. Tymczasem w diecie niemowlęcia powinien zajmować jedno z najistotniejszych miejsc. Okazuje się, że właśnie dzięki niemu w ciągu pierwszego roku życia malec tak znakomicie rośnie, świetnie się rozwija i zachowuje zdrowie. Poznaj wielkiego sprzymierzeńca małego organizmu.

Tłuszcz w diecie dziecka – tłuszcz w mleku mamy

Niemowlę karmione piersią od pierwszych chwil życia otrzymuje idealną dawkę tłuszczu wraz z mlekiem mamy. Naturalny pokarm zawiera najkorzystniejsze z punktu widzenia rozwoju dziecka tłuszcze, bo niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT): podstawowy kwas z rodziny omega-3 – kwas alfa-linolenowy ALA oraz podstawowy kwas z rodziny omega-6 – kwas linolowy LA. W pokarmie kobiecym znajdują się także długołańcuchowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe (LCPUFA), takie jak kwas dokozaheksaenowy (DHA) i eikozapentaenowy, również należące do kwasów omega-3. Wśród długołańcuchowych kwasów tłuszczowych najistotniejsze znaczenie ma kwas DHA, który jest niezbędny do prawidłowej pracy całego układu nerwowego dziecka oraz jego mózgu, a także prawidłowego funkcjonowania i rozwoju wzroku. Jak wykazały badania, kwas DHA w największych ilościach gromadzi się w mózgu dziecka od 20. tygodnia ciąży, aż do 4. roku życia dziecka. Dlatego tak ważne jest, aby w mleku matki była jego odpowiednia ilość. W związku z tym jako źródło cennych nienasyconych kwasów tłuszczowych polecane są szczególnie ryby morskie (najlepiej pieczone). Jeżeli mama nie je ryb, powinna zgodnie z rekomendacjami dla kobiet karmiących rozważyć stosowanie suplementów dostarczających kwasu DHA. To zaprocentuje jeszcze bardziej wartościowym pokarmem dla maleństwa. Natomiast mama podająca dziecku mleko modyfikowane może wybrać mieszankę wzbogaconą o NNTK i LCPUFA. Według dyrektywy Unii Europejskiej w każdym mleku modyfikowanym jest ponad 40 proc. kwasów tłuszczowych nasyconych, 40 proc. kwasów jednonienasyconych i ponad 10 proc. kwasów wielonienasyconych. Tłuszcz, jaki znajduje się w mieszance, pochodzi m.in. z olejów roślinnych (np. sojowego i kukurydzianego) oraz ryb morskich (stanowią one główne źródło LCPUFA).

Tłuszcz w diecie dziecka - mniejsze dziecko potrzebuje więcej

Wbrew pozorom posiłek niemowlęcia nie powinien być light, jeśli weźmiemy pod uwagę dodatek tłuszczu. Obecność tłuszczu jest w nim obowiązkowa! Według Światowej Organizacji Zdrowia 30–45 proc. dziennego zapotrzebowania dziecka na energię powinny pokrywać tłuszcze roślinne. Spokojnie, niemowlakowi, w którego diecie tłuszcz stanowi nawet 50 proc. energii, wcale nie grozi otyłość. Jego zapotrzebowanie na ten składnik w porównaniu ze starszymi dziećmi jest nawet o 20 proc. wyższe. Dlaczego? Malec w ciągu 12 miesięcy prawie potraja swoją wagę i podwaja wzrost. Do osiągnięcia tak spektakularnego wyniku organizm potrzebuje energii pochodzącej właśnie z tłuszczu. Duża liczba kalorii zapewnia paliwo także dla mózgu, który w ciągu pierwszego roku życia dziecka nawet trzykrotnie powiększa swoją masę. Przekonaliśmy cię? To teraz przyjrzyj się codziennemu jadłospisowi niemowlęcia, które ma już rozszerzaną dietę o pokarmy stałe.

Dobrze wiedzieć

W diecie niemowlęcia tłuszcze są niezbędne, pod warunkiem że są zdrowe. Dobry tłuszcz:
1. Jest źródłem energii, która zapewnia niemowlęciu prawidłowy wzrost oraz rozwój.
2. Dostarcza niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), które wspomagają pracę układu odpornościowego i nerwowego oraz mózgu. Poza tym obniża poziom złego cholesterolu i chroni przed chorobami układu krążenia.
3. Pomaga w przyswajaniu przez organizm witamin A, D, E i K (są rozpuszczalne w tłuszczach).

Tłuszcz w diecie dziecka  - oliwa i olej do zupki i obiadku

W menu malca do przygotowywania zupek czy przecieranych posiłków (mięsa z warzywami, purée ziemniaczanego lub wielowarzywnego czy sosu pomidorowego) mogą być użyte wysokiej jakości masło, oliwa z oliwek lub niskoerukowy olej rzepakowy (są to oleje odporne na wysoką temperaturę). Niemowlę nie powinno jeść margaryny złej jakości, tj. mocno utwardzanej, która może zawierać kwasy typu trans (kwasy te są odpowiedzialne za podwyższanie poziomu cholesterolu we krwi i rozwój chorób układu krążenia). Nie wprowadzaj do diety dziecka tłuszczu kokosowego i palmowego, bo zawierają głównie nasycone kwasy tłuszczowe, które negatywnie wpływają na układ krążenia i sprzyjają otyłości.

Tłuszcz w diecie dziecka - czas na rybę

To mit, że niemowlę nie powinno jeść ryby. Rzeczywiście, lekarze przestrzegają, że ryba jest silnym alergenem, ale uczulenie na nią nie dotyka przecież każdego dziecka. Poza tym możesz to sprawdzić, wprowadzając, zgodnie ze schematem żywienia niemowląt,
od 7. miesiąca życia dziecka małą porcję ryby (nie wprowadzaj w tym czasie żadnego innego produktu i bacznie obserwuj reakcje dziecka). Jeśli pojawią się objawy alergii, wykluczysz ją na jakiś czas z diety malca. Maleństwo pomyślnie przeszło „próbę alergii”? W takim wypadku upieczoną (np. w folii aluminiowej) lub ugotowaną na parze rybę morską (dorsz, halibut, makrela, łosoś, śledź) zacznij podawać już 7-miesięcznemu dziecku. Takie danie to nie tylko bezcenna porcja zdrowego tłuszczu, ale również łatwo przyswajalnego białka oraz wielu składników mineralnych (tj. żelaza, wapnia, jodu, fosforu, magnezu, fluoru i selenu) oraz witamin (A, D, E, B). Staraj się podawać niemowlęciu danie rybne przynajmniej trzy razy w tygodniu.

miesięcznik "M jak mama"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE

NOWY NUMER

DLA CIEBIE ZA DARMO! Szykujesz się do porodu? Chcesz wiedzieć co cię czeka, jak sobie radzić? Co może Ci pomóc? Koniecznie pobierz nasz specjalny poradnik, stworzony przez ekspertów!

Czytaj więcej
Porodówka - przewodnik dla rodzącej mamy, okładka
KOMENTARZE
sani
|

Olej kokosowy jest tłuszczem nasyconym, ale różni się on od tego występującego w produktach zwierzęcych.Na to, czy dany typ tłuszczu jest zdrowy, składa się wiele czynników: nasycenie, rozmiar łańcucha węglowego, podatność na peroksydację i wytwarzanie wolnych rodników. Olej kokosowy oraz jego krewni, olej palmowy i olej z nasion palmy, są niepowtarzalne, w tym, że stanowią najlepsze naturalne źródło średniołańcuchowych i krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, dając im swoje niesamowite, sprzyjające zdrowiu właściwości (bardzo mało ludzi odróżnia średniołańsuchowe nasycone kwasy tłuszczowe w oleju kokosowym od długołańcuchowych nasyconych kwasów tłuszczowych w mięsie i innych produktach). Większość tłuszczów w naszym jedzeniu, jeśli nie wykorzysta się ich od razu w postaci źródła energii, jest magazynowana w naszych ciałach jako tkanka tłuszczowa. Olej kokosowy, który składa się ze średnio i krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, zupełnie inaczej wpływa na ciało niż ten, który jest złożony z typowych długołańcuchowych kwasów tłuszczowych (zarówno nasyconych, jak i nienasyconych), które występują w dużych ilościach w olejach mięsnych i roślinnych. Średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe trawi się i wykorzystuje inaczej. Są one rozkładane niemal od razu przez enzymy w ślinie i sokach żołądkowych tak, że trzustkowe enzymy trawiące tłuszcze nie są nawet niezbędne. Innymi słowy, nie są one umieszczane w lipoproteinach i nie krążą w obiegu krwi jak inne tłuszcze, ale są wysyłane bezpośrednio do wątroby, gdzie od razu przekształcają się w energię – tak jak węglowodany. Dlatego trzustka i układ trawienny są mniej obciążone. Ale średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe, w przeciwieństwie do węglowodanów, nie podnoszą poziomu cukru we krwi, więc olej kokosowy jest bezpieczny dla cukrzyków. Pomaga też kontrolować głód cukru i redukuje symptomy niedocukrzenia.