Miłość od pierwszego wejrzenia. Jak budować więź z dzieckiem?

2011-12-01 17:52 Agnieszka Roszkowska

Więź z dzieckiem jest ważna zarówno dla ciebie, jak i dla dziecka. Od pierwszych chwil życia dziecko potrzebuje uwagi, czułości, bliskiego kontaktu z rodzicami, a szczególnie z matką. Taka bliskość buduje więź, która sprawia, że dziecko czuje się kochane, akceptowane i szanowane, a dzięki temu lepiej się rozwija. Mocna, ale przy tym zdrowa, więź z dzieckiem z wiekiem procentuje, bo gdy jest wystarczająco silna, może ochronić nastolatka przed różnymi wybrykami, a dorosłym życiu obu stronom dac wiele radości.

To, by stworzyć bliską, emocjonalną więź z dzieckiem powinno być ważne dla każdego rodzica. To ważne ze względu na rozwój dziecka. Istnieje przecież wiele naukowych dowodów na to, że dziecko obdarzone już we wczesnym dzieciństwie miłością i akceptacją wyrośnie na samodzielnego, silnego człowieka, który świetnie odnajduje się w świecie i potrafi nawiązywać dobre relacje z innymi ludźmi. Podstawą do zbudowania takiej pozytywnej więzi z dzieckiem jest przekonanie, że od początku jest ono odrębną osobą i należy je traktować podmiotowo. Już maleńki brzdąc jest człowiekiem – ze swoją własną indywidualnością, ze swoimi potrzebami, a zadaniem rodziców jest uważne poznawanie jego charakteru, temperamentu i zaspokajanie potrzeb emocjonalnych. Budowanie więzi zaczyna się już w chwili pojawienia się malca na świecie, a nawet jeszcze wcześniej.

Więź z dzieckiem możesz nawiązać już w ciąży

Już podczas ciąży starajcie się rozmawiać z maleństwem w brzuszku. Nienarodzone dziecko potrafi słyszeć od 24. ty-godnia ciąży. Jeśli będziesz do niego mówiła, zacznie rozpoznawać twój głos. Po urodzeniu będzie umiał go zidentyfikować, a głos mamy będzie kojarzył mu się z bliskością, ciepłem, poczuciem bezpieczeństwa. Na początku mogą to być krótkie powitania i pozdrowienia, a kiedy już oswoicie się z sytuacją mówienia do brzuszka, możecie także śpiewać maleństwu piosenki, czytać wierszyki czy bajeczki, opowiadać mu, jak na nie czekacie i przygotowujecie się do jego narodzin. Podobnie pozytywnie będzie odbierane przez malca czułe dotykanie i głaskanie brzuszka.

Więź emocjonalna z dzieckiem: pierwsze dwie godziny po porodzie

Moment pojawienia się dziecka na świecie jest magiczny i niepowtarzalny. Nie przegap tych chwil – one się nigdy nie powtórzą. Dwie pierwsze godziny po urodzeniu to czas przeznaczony na wasze przywitanie się, poznanie, pierwszy bezpośredni kontakt. Maluszek powinien być blisko ciebie – najlepiej, by zaraz po urodzeniu znalazł się nagi na twoich nagich piersiach, przykryty ciepłą pieluszką lub kocykiem. Wczesny kontakt skóra do skóry rodzi szczególną więź między matką i dzieckiem. Zaraz po porodzie dziecko jest w fazie tzw. wyższej aktywności: jest nastawione na to, aby znaleźć matkę i ją zauroczyć – jak mówią niektórzy. Daj się więc zauroczyć: czule przytul maluszka, pogłaszcz, nawiąż z nim kontakt wzrokowy. Przy tobie będzie czuł się bezpiecznie i łatwiej zaadaptuje się do nowych warunków, co zaprocentuje w przyszłości.

Historia czytelniczki

Kiedy jeszcze nie miałam dziecka, byłam świadkiem „usypiania” w domu znajomych: kilkumiesięcznego malca rodzice położyli w łóżeczku i zamknęli pokój. Dziecko płakało, póki nie usnęło. To był horror! Czułam się wtedy fatalnie, ale jeszcze bardziej nie mogę tego pojąć teraz, gdy sama jestem mamą. Dla mnie to oczywiste, że małe dziecko potrzebuje bliskości, czułości, poczucia, że ktoś nad nim czuwa. Jest mu to niezbędne do szczęścia, do życia! Chwile, kiedy kołysałam Lenkę na poduszce (bo taka była mała), to jedne z moich najpiękniejszych wspomnień.

Karmienie piersią umacnia więź z dzieckiem

Naturalne karmienie to nie tylko dostarczanie dziecku najlepszego pokarmu, ale też wyjątkowa okazja do budowania bliskości i zaufania. Wydzielana podczas ssania piersi oksytocyna, a także bliski kontakt fizyczny (słuchanie bicia serca mamy, patrzenie jej w oczy) sprawiają, że między matką a dzieckiem tworzy się silna więź emocjonalna. Godziny spędzone na karmieniu to także trening uczenia się własnego dziecka – rozumienia jego min, gestów, spojrzeń. Karmienie na życzenie, a nawet trzymanie dziecka przy piersi, dopóty ma na to ochotę, uczy maleństwo, że jego potrzeby są zaspokajane.

Dotyk i pieszczoty wzmacniają więź z dzieckiem

Delikatny dotyk mamy – i taty – ciepło jej ciała, bicie serca działają na niemowlę kojąco. Staraj się więc jak najczęściej przytulać dziecko, kłaść je na sobie, głaskać pieszczotliwie i masować – i to od pierwszych chwil życia. Taka fizyczna bliskość jest dziecku niezbędna. Noś je więc blisko swojego ciała w specjalnej chuście lub w nosidełku, łaskocz i całuj, dmuchaj na palce, masuj rączki i nóżki. Starszym dzieciom radość sprawiają zabawy w rodzaju „patataj, patataj”. Nie obawiaj się, że noszone na rękach, tulone i często kołysane maleństwo będzie „rozpuszczone” – niemowlęta nie potrafią manipulować otoczeniem. Dzieci, które mogą nasycić się bliskością rodziców, będą w przyszłości bardziej pewne siebie i niezależne.

Patrz w oczy, by dziecko miało dobrą samoocenę

Gdy cokolwiek robisz przy dziecku, a zwłaszcza gdy do niego mówisz, zawsze staraj się patrzeć mu w oczy. Niemowlęta uwielbiają obserwować ludzką twarz. Zdaniem naukowców, bezpośredni kontakt fizyczny i wzrokowy we wczesnym dzieciństwie ma pozytywny wpływ na samoocenę i relacje z ludźmi w dorosłym życiu. Słaby kontakt wzrokowy z matką sprawia natomiast, że dziecko staje się mało wrażliwe i nie okazuje ani nie odwzajemnia uczuć.

Reaguj na płacz dziecka, by nabrało pewności i zaufania

Dziecko płacze, kiedy jest mu źle. Bo czegoś potrzebuje – nakarmienia, przewinięcia, ale też bliskości, czułości, pocieszenia. Nie ignoruj tego! Potraktuj płacz dziecka jako szansę na lepsze zrozumienie siebie nawzajem, na bliższy kontakt, na chwilę, gdy możesz zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa i okazać miłość. Dzięki temu uczysz dziecko, że jesteś blisko niego i reagujesz na jego potrzeby. Ignorując płacz, dajesz mu zaś do zrozumienia, że jego potrzeby nie są dla ciebie ważne. Gdy dziecko widzi, że jego emocje kogoś obchodzą, a potrzeby są zaspokajane – czuje się pewniej i nabiera zaufania do świata.

Baraszkowanie z dzieckiem to sposób na zmniejszenie agresji

Dzieci uwielbiają baraszkowanie z rodzicami na tapczanie czy podłodze: wszelkiego rodzaju przewalanki, turlanie się, wchodzenie na plecy tacie czy podskakiwanie na jego brzuchu. Dla dziecka to nie tylko świetna zabawa i źródło radości – doświadcza ono wtedy własnej siły, uczy się zaufania do osoby dorosłej i doznaje poczucie bycia kochanym. Badacze odkryli, że baraszkowanie jak mało która czynność daje dziecku poczucie, że jest kochane, a dodatkowo eliminuje agresję i zmniejsza skłonność do złej rywalizacji.

miesięcznik "M jak mama"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, jaki wpływ na zdrowie mamy i dziecka ma cesarskie cięcie oraz jakie jest ryzyko ciąży po 40. roku życia. Przeczytaj również, jak wybrać najlepsze krzesełko do karmienia i jak skompletować eko-wyprawkę

Kup dostęp od 2,50 zł
okładka 10/19
KOMENTARZE