Zbyt częste mycie nie jest dobre dla okolic intymnych - dlaczego?

2021-10-28 14:16

Co szkodzi bardziej – niedostateczna czy nadmierna higiena miejsc intymnych? Specjaliści od lat radzą, by w kwestii higieny miejsc intymnych zachować umiar i nie przesadzać z kosmetykami czy pachnącymi specyfikami, które mogą osłabiać naturalne mechanizmy obronne organizmu.

Czy to możliwe, by nadmiar higieny był przyczyną infekcji okolic intymnych? A jednak! Nic tak nie relaksuje po stresującym, pełnym napięcia dniu, jak odprężająca gorąca kąpiel, która koi zmysły i rozbudza wyobraźnię. Okazuje się jednak, że zbyt częste mycie okolic intymnych nie jest dobre dla naszego zdrowia. Dlaczego w higienie intymnej trzeba zachować umiar?

Umiar najlepszy dla okolic intymnej

Tymczasem, trudno oszacować, co szkodzi bardziej – niedostateczna czy nadmierna higiena miejsc intymnych. Obydwie mogą mieć negatywne skutki dla zdrowia, bo też obydwie – zmieniają na niekorzyść naturalną florę bakteryjną organizmu. Skutkiem zarówno jednej, jak i drugiej jest więc zachwianie wewnętrznej równowagi.

O ile niewystarczająca higiena przyczynia się do namnażania chorobotwórczych bakterii, nadmierna – do wypłukiwania i wyjałowienia ekosystemu pochwy.

Jak można się domyślić – obydwa działania osłabiają naturalne mechanizmy obronne organizmu. W pierwszym przypadku dobre bakterie nie są w stanie poradzić sobie z rosnącą liczbą tych niepożądanych, w drugim – dobrych po prostu brakuje. Nadmiar higieny prędzej więc niż na piaszczyste wybrzeże przeniesie nas do … gabinetu ginekologa.

Czytaj więcej: Płyn do higieny intymnej w ciąży: jaki najlepiej wybrać?

Kąpiel w wannie w czasie miesiączki – można czy nie?

Miejsca intymne trzeba utrzymywać w czystości!

Nie przesadzajmy też jednak – z umiarem. Ograniczanie się podczas pielęgnacji miejsc intymnych do zwykłego mydła wcale nie ograniczy ryzyka infekcji, a wręcz przeciwnie – znacznie je powiększy. Mydło może nie tylko powodować podrażnienia, ale też zmienia na niekorzyść naturalny odczyn flory bakteryjnej.

Miejsca intymne powinny być więc pielęgnowane wyłącznie środkami do tego przeznaczonymi – o tzw. neutralnym pH oraz o działaniu hipoalergicznym. Nie muszą one rzecz jasna być zupełnie pozbawione zapachu.

Warto jednak w pierwszej kolejności zwrócić uwagę na ich zawartość, nie aromat: obecność alantoiny lub pantenolu, kwasu mlekowego oraz przeciwzapalnych wyciągów z roślin – rozmarynu, kory dębu czy tymianku.

Dlatego warto również prewencyjnie stosować probiotyki ginekologiczne, które utrzymują florę intymną w równowadze, a w razie konieczności – wyrównują poziom brakujących elementów.

Higiena miejsc intymnych
Dobrze wiedzieć

Jak zauważają specjaliści, nie ma powodu, by rezygnować z chwili rozkoszy dla ciała podczas kąpieli, ale warto pamiętać o tym, że miejsca intymne wymagają osobnej, niekoniecznie „egzotycznej” pielęgnacji i troski. Dlatego też starajmy się nie przesadzać z kosmetykami, które osłabiają naturalne mechanizmy obronne organizmu. Pamiętajmy – zadbana kobiecość to siła, która broni się sama – dodają.

materiały prasowe

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE

NOWY NUMER

POBIERZ PORADNIK! Darmowy poradnik, z którego dowiesz się, jak zmienia się ciało kobiety w ciąży, jak rozwija się płód, kiedy wykonać ważne badania, jak przygotować się do porodu. Pobieram >

Pobieram
poradnik ciaza