Nastolatek nie lubi swojego wyglądu? Tych słów rodzic powinien unikać

„Jestem brzydka”, „wyglądam okropnie”, „wszyscy są szczuplejsi ode mnie”. Takich słów nastolatka nie warto zbywać szybkim: „przecież jesteś piękna”. Aż 45% młodych Polaków uważa się za zbyt grubych, choć nadwaga lub otyłość dotyczy 24,7% z nich. Jak zacząć rozmowę?

Nastolatek nie lubi swojego wyglądu. Jak z nim rozmawiać?
Autor: stockphotodirectors/ Getty Images Nastolatek nie lubi swojego wyglądu. Jak z nim rozmawiać?
  • Aż 45% polskich nastolatków uważa się za zbyt grubych, mimo że nadwaga lub otyłość dotyczy 24,7% z nich.
  • Pierwsza rozmowa powinna uznawać emocje i szukać przyczyny, zamiast szybko zaprzeczać
  • Hejt dotyczący wyglądu dotyka w sieci 30% nastolatków i nie jest zwykłą opinią
  • Uporczywe myśli o wyglądzie, ograniczające jedzenie, sen lub relacje, wymagają dodatkowego wsparcia

Skąd bierze się u nastolatka niechęć do własnego wyglądu?

Niezadowolenie z wyglądu pojawia się często przejściowo, gdy nastolatek zauważa zmiany na skórze, w sylwetce, owłosieniu czy proporcjach ciała. W tym wieku szczególnie ważne stają się reakcje rówieśników, zdjęcia publikowane w internecie i aktualne wzorce urody. Jedno zdanie o sobie nie oznacza jeszcze trwałego problemu, ale warto potraktować je poważnie.

W Polsce 45% nastolatków postrzega siebie jako zbyt grubych, podczas gdy nadwaga lub otyłość dotyczy 24,7% tej grupy. Pokazuje to, że negatywny obraz ciała nie wynika wyłącznie z masy ciała czy stanu zdrowia. Dla wielu młodych osób problemem jest przede wszystkim porównywanie się i poczucie, że trzeba spełniać cudze oczekiwania.

Jak rozmawiać z nastolatkiem, który mówi: „jestem brzydki”?

Pierwszą reakcją nie musi być zapewnienie: „przecież jesteś piękny”. Takie słowa są życzliwe, ale mogą nie trafić do nastolatka, który właśnie usłyszał złośliwy komentarz albo źle czuje się na swoim zdjęciu. Lepiej zacząć od uznania emocji, na przykład: „Widzę, że bardzo cię to martwi” lub „Chcę zrozumieć, co się wydarzyło”.

Spokojnie zapytaj, co wywołało taką myśl i czy ktoś powiedział coś przykrego. Nie trzeba od razu rozwiązywać problemu ani przekonywać dziecka, że nie ma racji. Wysłuchanie pomaga odróżnić gorszy dzień od powtarzającego się dokuczania, presji w mediach społecznościowych lub silnego lęku przed oceną.

Rozmowa często wychodzi łatwiej podczas spaceru, jazdy samochodem, gotowania albo innej wspólnej czynności. Mniejszy kontakt wzrokowy może zmniejszyć napięcie i poczucie przesłuchania. Jeśli nastolatek nie chce mówić od razu, można zaproponować wiadomość albo zaznaczyć, że do tematu da się wrócić później.

Otyłość u dzieci - Plac Zabaw odc. 27

Wpływ mediów społecznościowych i zmiana języka w domu

Hejtu dotyczącego wyglądu doświadcza w sieci 30% nastolatków, a 4 na 10 stresuje się oceną swojej aparycji online. Warto jasno nazwać wyśmiewanie, komentowanie wagi czy publikowanie obraźliwych treści zachowaniem krzywdzącym, a nie opinią, z którą trzeba się pogodzić. W domu dobrze ograniczać żarty z cudzego ciała, porównania i własne samokrytyczne komentarze przed lustrem. Zamiast stale chwalić atrakcyjność, lepiej zauważać wysiłek, zainteresowania, sposób rozwiązania problemu i życzliwość wobec innych.

Kiedy niechęć do wyglądu wymaga pomocy specjalisty?

Niepokój rośnie wtedy, gdy myśli o wyglądzie nie mijają i zaczynają ograniczać zwykłe życie. Szczególnej uwagi wymaga sytuacja, w której nastolatek przez dłuższy czas cierpi, izoluje się lub podejmuje ryzykowne działania, by zmienić ciało. Sygnały, których nie warto bagatelizować, to:

  • unikanie szkoły, spotkań, basenu, zdjęć lub lekcji WF z powodu wyglądu
  • ciągłe sprawdzanie się w lustrze albo całkowite unikanie luster
  • wyraźne zmiany w nawykach żywieniowych, śnie, nastroju lub codziennym funkcjonowaniu
  • samookaleczanie, wypowiedzi o braku sensu życia lub chęć zrobienia sobie krzywdy

Takie objawy nie oznaczają automatycznie jednego rozpoznania, ale są powodem, by poszukać pomocy u psychologa, pedagoga szkolnego, pediatry lub psychiatry dziecięcego. Gdy pojawia się samookaleczanie lub słowa sugerujące zagrożenie życia, konieczna jest natychmiastowa reakcja dorosłych. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia należy dzwonić pod numer 112 lub 999. Dzieci i młodzież mogą też skorzystać bezpłatnie z telefonu zaufania 116 111. Na co dzień najlepiej wracać do rozmowy bez presji i przypominać, że wartość nastolatka nie zależy od wyglądu, rozmiaru ubrań ani komentarzy w internecie.

Jak znane polskie mamy wyglądały we własnym dzieciństwie?