Żart czy już przemoc rówieśnicza? Rodzic powinien zwrócić uwagę na te sygnały

Sformułowanie „to był tylko żart” nie zmienia faktu, że komentarz, mem lub nagranie może kogoś zawstydzić i zranić. W okresie dorastania humor często służy zdobywaniu uznania grupy, dlatego granice bywają testowane szczególnie mocno. Rozmowa z nastolatkiem powinna dotyczyć nie tylko intencji, ale przede wszystkim skutków dla osoby, której żart dotyczył.

Dziewczynka oblewa wodą dwie osoby na leżakach. O granicach między żartem a przemocą przeczytasz na MJM.
Autor: Chev Wilkinson/ Getty Images Granice humoru u nastolatka. Kiedy żart staje się przemocą?
  • Granice humoru wyznacza nie tylko intencja, lecz także skutek dla drugiej osoby
  • Powtarzalne żarty wykorzystujące przewagę lub publiczne upokorzenie mogą być przemocą rówieśniczą
  • Treści online mogą rozprzestrzenić się szybko, dlatego wymagają zatrzymania, dokumentowania i zgłaszania
  • Spokojna rozmowa pomaga nastolatkowi przejść od obrony intencji do naprawienia szkody

Kiedy humor nastolatka przekracza granice

Samo nazwanie czegoś żartem nie rozstrzyga, czy sytuacja była bezpieczna dla wszystkich. Humor może dotykać drażliwych spraw, ale przestaje być niewinną zabawą, gdy jedna osoba zostaje upokorzona, wykluczona albo boi się zaprotestować. Szczególnie ważne jest to wtedy, gdy komentarze powtarzają się lub wykorzystują słabszą pozycję kogoś w klasie czy grupie.

Jednorazowa kłótnia albo niezręczny komentarz nie muszą oznaczać przemocy rówieśniczej. Granica przesuwa się jednak wtedy, gdy pojawia się celowe ranienie, nierównowaga sił, powtarzalność i pogorszenie samopoczucia i codzienne trudności nastolatka. Żarty o wyglądzie, pochodzeniu, religii, niepełnosprawności, seksualności czy sytuacji rodzinnej mogą dodatkowo uderzać w godność i poczucie bezpieczeństwa.

W spokojnej rozmowie warto oprzeć się na konkretnych pytaniach. Nie mają one służyć przesłuchaniu ani wywoływaniu wstydu. Pomagają zobaczyć sytuację oczami osoby, której żart dotyczył:

  • Czy osoba, której dotyczył żart, mogła bez obawy powiedzieć „stop”?
  • Czy śmiała się także ona, a nie wyłącznie obserwująca grupa?
  • Czy komentarz dotyczył wyglądu, tożsamości, rodziny albo słabszej pozycji?
  • Czy podobna sytuacja wydarzyła się już wcześniej lub trafiła do internetu?
Hejt w przedszkolu i szkole - Plac Zabaw odc. 1

Presja rówieśników i żarty w sieci

W okresie dorastania opinia rówieśników ma duże znaczenie, a chęć rozśmieszenia grupy może przesłonić skutki dla jednej osoby. Nie usprawiedliwia to krzywdzącego zachowania, ale pomaga zrozumieć, dlaczego warto rozmawiać także o presji grupy i sposobach zdobywania akceptacji nie czyimś kosztem. W internecie sytuacja może wymknąć się spod kontroli, ponieważ mem, zdjęcie lub komentarz łatwo przekazać dalej i zostać na długo w sieci jako cyfrowy ślad. Niemal 40 procent nastolatków deklarowało doświadczenie wyzwisk w sieci, a około co czwarty mówił o ośmieszaniu lub poniżaniu online.

Jak rozmawiać z nastolatkiem i naprawić szkodę?

Rozmowę najlepiej zacząć po opadnięciu emocji, bez etykietowania nastolatka jako „złego” czy „bezwzględnego”. Warto najpierw wysłuchać jego wersji, a potem wrócić do faktów: co zostało powiedziane lub opublikowane, kto to widział i jak mogła poczuć się druga osoba. Jeśli nastolatek zranił kogoś żartem, należy natychmiast przerwać takie zachowanie, usunąć materiał, jeśli to możliwe, oraz ustalić sposób naprawienia szkody. Przeprosiny mają sens wtedy, gdy uwzględniają skutki, a nie sprowadzają się do zdania „przepraszam, jeśli ktoś się obraził”.

Gdy nastolatek jest adresatem krzywdzących treści, warto zachować zrzuty ekranu, linki i pełne wiadomości, a potem zablokować oraz zgłosić publikację w serwisie. Nieodpowiadanie odwetem zmniejsza ryzyko dalszej eskalacji, choć nie oznacza pozostawienia sprawy bez reakcji. Groźby, uporczywe nękanie, podszywanie się lub rozpowszechnianie prywatnych materiałów wymagają szybkiego zaangażowania dorosłych, a w razie naruszenia prawa także zgłoszenia odpowiednim służbom. Gdy pojawia się wycofanie, lęk, unikanie szkoły, problemy ze snem lub wyraźny spadek nastroju, warto skontaktować się z psychologiem lub pedagogiem szkolnym i wspólnie ustalić bezpieczną osobę, do której nastolatek zwróci się następnego dnia.

Mowa ciała dziecka może je wykluczać z grupy. Zobacz, jak pomóc mu budować relacje z innymi