- Ciągłe sprawdzanie ocen pogarsza relacje rodzic–dziecko
- Natychmiastowe powiadomienia zwiększają stres i wywołują konflikty
- Wyłączenie alertów pomaga ograniczyć impulsywne reakcje
- Dzieci uczą się lepiej przy wsparciu, a nie pod presją kontroli
- Rozmowa z nauczycielem często szybciej rozwiązuje problem niż kary
Jak ograniczyć powiadomienia ze szkoły? Sprawdzone porady dla rodziców
Zamiast nerwowo zrywać się na każdy dźwięk telefonu, warto mądrze zarządzać powiadomieniami w szkolnej aplikacji, aby odzyskać spokój i nie tracić nerwów:
- wyłącz natychmiastowe alerty dla zwykłych wiadomości i nowych ocen
- zostaw włączone powiadomienia awaryjne o ważnych sprawach takich jak nagłe zamknięcie szkoły
- wybierz opcję dziennego podsumowania wysyłanego na skrzynkę mailową około godziny osiemnastej
- zrezygnuj z powiadomień w formie wiadomości tekstowych o każdej drobnej zmianie w systemie
Takie proste zmiany pomagają opanować chaos informacyjny i ograniczają naszą chęć ciągłego zerkania w ekran telefonu. Dzięki temu można usiąść wieczorem przy herbacie i na chłodno sprawdzić, co faktycznie działo się u dziecka przez cały dzień, zamiast stresować się w pracy.
Ciągłe sprawdzanie ocen w telefonie. Jak dziennik wpływa na dziecko?
Obecnie niemal każdy rodzic ma w telefonie aplikację szkolną, która na bieżąco informuje o ocenach, co sprawia, że zaczynamy śledzić każdy krok ucznia przez całą dobę. Jak możemy przeczytać w badaniu opublikowanym na łamach bazy PubMed Central, taki ciągły dostęp do wyników w nauce bardzo negatywnie wpływa na relacje w domu. Zdarza się, że dorośli robią ogromny problem z każdej gorszej oceny, co budzi u dzieci spory lęk przed powrotem do domu i niepotrzebnie podnosi poziom stresu.
Mechanizm jest tutaj bardzo prosty, ponieważ stały podgląd dziennika elektronicznego często prowadzi do tak zwanego helikopterowego rodzicielstwa. Dorośli chcą wiedzieć o wszystkim i kontrolować każdy sprawdzian, przez co zabierają dziecku samodzielność i nie pozwalają mu brać odpowiedzialności za własne obowiązki. Dodatkowo ciągła presja wyników i powiadomienia o nowych ocenach przychodzące w weekendy czy około godziny dwudziestej drugiej potrafią mocno zaburzyć sen dziecka.
Co robić, gdy uczeń przynosi słabe oceny? Mądre wsparcie bez awantur
Jeśli dziecko przynosi do domu słabe oceny, dobrym pomysłem może być spokojna rozmowa o przyczynach problemu zamiast odgórnego karania i wzbudzania poczucia winy. Jak wynika z kolejnego badania udostępnionego w bazie PubMed Central, uczniowie przyswajają wiedzę o wiele lepiej, gdy dajemy im wolny wybór w wyznaczonych przez nas granicach i po prostu akceptujemy ich szczere uczucia. Warto każdego dnia zachęcać malucha do samodzielności, a w razie poważniejszych kłopotów z nauką najpierw na spokojnie porozmawiać z wychowawcą lub nauczycielem danego przedmiotu. Krótkie spotkanie w szkole, trwające zazwyczaj zaledwie kilkanaście minut, bardzo często pozwala ustalić, dlaczego uczeń sobie nie radzi i jakiego konkretnie wsparcia potrzebuje z naszej strony. Nauczyciele na ogół bardzo chętnie współpracują z rodzicami, co pomaga wspólnie poprawić wyniki dziecka bez nakładania na nie zbędnej presji.