Śpiworek, kołdra, kocyk, a może rożek? Czym PRZYKRYWAĆ NIEMOWLĘ?

2019-02-21 13:10 Katarzyna Hubicz

Niemowlę przykryte za lekko rozkopie się i zmarznie. Szczelnie otulone dziecko może zaś w środku nocy obudzić się spocone. Wybór okrycia do snu niemowlęcia nie jest taki prosty. Radzimy, czym najlepiej przykryć niemowlę.

Nie ma rozwiązania uniwersalnego, bo każde dziecko jest inne, różne są również warunki, w jakich dzieci sypiają. Niektóre niemowlęta lubią mieć wokół siebie przestrzeń, dlatego nie akceptują otulaczy ani śpiworków, co noc skopują z siebie kołdrę. Inne wolą być otulone becikiem albo rożkiem, bo wtedy czują się bezpieczniej. Ale nie tylko preferencje dziecka trzeba brać pod uwagę przy wyborze przykrycia dla niemowlęcia. Liczy się również to, czy w pokoju, w którym śpi malec, jest ciepło czy chłodno. Optymalna temperatura to 20–21°C. Gdy jest niższa, malec może marznąć. Gdy wyższa – wysuszają się śluzówki w nosku dziecka, co może być jedną z przyczyn częstych infekcji. Jesienią, zanim jeszcze zacznie się sezon grzewczy, w domu może być chłodno. A gdy kaloryfery zaczną już grzać – zdecydowanie za ciepło. Warto o tym pamiętać i sposób przykrycia niemowlęcia na bieżąco dostosowywać do temperatury w jego pokoju.

Czym przykryć dziecko: na upały

Problemem w nagrzanych pomieszczeniach nie jest to, by dziecko nie zmarzło, lecz by się nie spociło. Można wybierać spośród kilku propozycji okryć.

  • Lekka kołderka. Sprawdza się przy spokojnie śpiących dzieciach. Nie ogranicza swobody ruchów dziecka, malec może machać nóżkami, unosić je. Kupując kołderkę, sprawdzaj wymiary – nie powinno się jej bowiem kupować na wyrost. Kołderka dla noworodka musi być mała, tak by dziecku, które leży z nóżkami przysuniętymi do krótszego boku łóżeczka, sięgała do paszek. Chodzi o to, by malec nie naciągnął jej sobie na główkę. Jeśli masz dłuższą kołderkę, jej część można wsunąć pod materac od spodu (po stronie nóżek dziecka), co utrzyma ją w miejscu. Warto sprawdzić wagę kołderki – im lżejsza, tym lepsza. Dobrze, jeśli ma antyalergiczne wypełnienie i można ją prać w pralce.
  • Kocyk. Mały i lekki – tymi zasadami warto kierować się, dokonując wyboru. Kocyk może być uszyty z bawełny, polaru, akrylu. Przykrywając dziecko, nie składamy kocyka na pół – malec może się weń zaplątać. Dla niemowląt nie nadają się natomiast ani koce grube, ani duże, ani wykonane z wełny. Niepraktyczne są też ażurowe pledy – w dziergane otworki mogą wplątać się paluszki malca.
  • Pieluszka flanelowa, flanelka. To rozwiązanie, które sprawdzi się w mocno nagrzanym pokoju. Okrycie tego typu jest lekkie i przepuszcza powietrze. Praktycznie więc nie zatrzymuje ciepła ani sama nie ogrzewa. Kupując flanelki, warto zwrócić uwagę na rodzaj bawełny, z jakiej została uszyta (te najlepsze mają certyfikaty jakości potwierdzające jednocześnie jakość użytych surowców), a także na wymiary, które powinny być dopasowane do wzrostu dziecka.

Czym przykryć niemowlę: na chłody

Pierzynkami niemowląt się już nie okrywa. Choć ciepłe kołdry sprawdzają się w przypadku kilkulatków, dla niemowląt są niewskazane (są zdecydowanie za ciężkie). By maluszek podczas snu nie marzł, warto pomyśleć o przykryciu, dzięki któremu nie będzie w stanie się rozkopać. Tu również możliwości jest kilka.

  • Śpiworek. Wygląda jak wielka kamizelka zaszyta na dole i zapinana na suwak. Wystają z niej tylko główka i rączki dziecka. Malec cały czas jest okryty. Śpiworki uniemożliwiają naciągnięcie ich sobie na główkę, co jest ważne dla bezpieczeństwa dziecka. Jest jeszcze jeden plus, istotny w przypadku młodszych niemowląt: leżące w śpiworze dziecko nie przekręci się na brzuszek, co ma znaczenie, gdy dziecko nie umie jeszcze sprawnie unosić główki. Decydując się na śpiworek, warto poszukać modelu rozpinanego na całej długości, do którego da się włożyć śpiące dziecko. Jeśli śpiworek będzie miał doszyte rękawki, ubieranie dziecka do snu będzie łatwiejsze, bo wystarczy założyć mu tylko body. Na dole powinien być szerszy, co zapewni swobodę nóżkom. Model trzeba dobrać do pory roku (producenci stosują podział na śpiworki letnie i zimowe). Warto kupować śpiworek nieco większy, wystarczy na dłużej. W sprzedaży są dostępne śpiworki nawet dla trzylatków.
  • Rożek. Następca becika – jest miękki, uszyty z grubego materiału (zwykle bawełny z dodatkowym wypełnieniem). Materiał uformowany jest tak, że dziecko wkłada się w rożek jak do koperty. To jednak nie krępuje jego ruchów, sprawia natomiast, że malec, przyzwyczajony do panującej w brzuchu mamy ciasnoty, dobrze się czuje. W rożku sypiają zwykle maluszki do 6. miesiąca.
  • Otulacz. To rozwiązanie dla najmłodszych niemowląt (do 3. miesiąca życia). Można nim otulić dziecko tak, że jego rączki są blisko ciała, a nóżkami, wsuniętymi w coś w rodzaju pokrowca, może swobodnie machać. Są różne rodzaje otulaczy, na chłodne noce warto wybrać taki, który uszyty jest z grubszej flanelki albo bawełny z wypełnieniem.

miesięcznik "M jak mama"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, co jeść w ciąży, by nie mieć anemii i jakie nazwisko może nosić nowo narodzone dziecko. Przeczytaj również o tym, jak uniknąć błędów przy karmieniu piersią i dowiedz się, co czuje rodzący się maluch

Kup dostęp od 2,50 zł
okladka m jak mama 1/20
KOMENTARZE
Karine
|

W pierwszych tygodniach świetnie sprawdza się rożek. Potem miałam kołderkę taką lekką, a w lecie najlepiej sprawdza się cienki kocyk. Przy pościeli dla malucha trzeba pamietać też o odpowiedniej pielęgnacji pościeli, więcej porad można znaleźć na: braunhousehold.com/pl-pl/ja...