Bóle porodowe - skuteczne metody ich łagodzenia: znieczulenie zewnątrzoponowe, podtlenek azotu, zastrzyk z dolarganu, żel porodowy Dianatal

2011-09-15 13:03 Agnieszka Roszkowska, konsultacja: dr n. med. Paweł Kubik, ginekolog położnik
Łagodzenie bólu porodowego
Autor: Jupiterimages

Bóle porodowe - na samą myśl o nim drżysz ze strachu? Nie musisz się bać. Obecne w szpitalach formy znieczulenia pomogą ci w uśmierzeniu bólu. Jako rodząca w szpitalu masz do nich prawo i możesz zdecydować z której z metod chcesz skorzystać. Znieczulenie zewnątrzoponowe, podtlenek azotu, TENS, zastrzyk z dolarganu, żel porodowy Dianatal - znajdź najbardziej odpowiedni sposób łagodzenia bólu porodowego dla siebie.

Każda rodząca kobieta powinna móc skorzystać z różnych metod łagodzenia bóli porodowych, nie tylko tych naturalnych. Rodząca powinna mieć możliwość wyboru, z jakiej pomocy chce skorzystać, tym bardziej że obecnie dostępnych jest już kilka rodzajów znieczuleń czy innego typu nowoczesnych środków zmniejszających ból (w skali całego kraju, a nie każdego szpitala, niestety). Na czym polega ich działanie? Czy są skuteczne i bezpieczne?

Czytaj tez: Okresy porodu - od pierwszej do ostatniej fazy porodu

Sposoby na bóle porodowe: znieczulenie zewnątrzoponowe

Polega na nakłuciu lędźwiowego odcinka pleców i podaniu przez cienki cewnik środka znieczulającego do przestrzeni otaczającej rdzeń kręgowy. Kiedyś środek podawano 1–3 razy, teraz często stosuje się pompę, która dozuje go non stop. Rodząca kobieta zachowuje świadomość, ale nie odczuwa bólu od pasa w dół. Powinna mieć możliwość poruszania się i parcia. Znieczulenie może być zastosowane, gdy rozwarcie szyjki macicy osiągnie 2–3 cm.
Dostępność znieczulenia zewnątrzoponowego: nie wszędzie jest wykonywane na prośbę rodzącej, a nawet gdy jest taka możliwość, zwykle trzeba za nie zapłacić (400–700 zł). Są jednak wyjątki, gdzie nie żąda się dodatkowej opłaty, np. w szpitalach przy ul. Inflanckiej w Warszawie, ul. Klinicznej w Gdańsku oraz w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku.
Skuteczność znieczulenia zewnątrzoponowego: całkowicie blokuje odczuwanie bólu, rodząca może się w pełni zrelaksować.
Skutki uboczne zewnątrzoponowego: może wydłużyć drugi okres porodu, prowadzić do obniżenia ciśnienia u matki, czasami matka odczuwa po porodzie bóle głowy; znieczulenie nie ma wpływu na dziecko albo wpływa korzystnie, bo dzięki eliminacji stresu poprawia się przepływ krwi przez łożysko i zaopatrzenie malca w tlen.
Przeciwwskazania do stosowania znieczulenia zewnątrzoponowego: choroby ośrodkowego układu nerwowego, zakażenie skóry w miejscu wykonywania znieczulenia, zaburzenia krzepnięcia krwi lub leczenie lekami przeciwzakrzepowymi.

Czytaj też: Znieczulenie zewnątrzoponowe - zalecenia i przeciwwskazania

Sposoby na bóle porodowe: TENS - stymulacja nerwów prądem

Jest to metoda łagodzenia bólu poprzez stymulację nerwów prądem o niskiej częstotliwości. Stymulator TENS to urządzenie wielkości telefonu komórkowego, zasilane baterią, generujące prądy impulsowe o niskich częstotliwościach. Do stymulatora przewodami podłączone są cztery płaskie, żelowe elektrody, przyklejane jak plastry do pleców rodzącej. TENS porodowy wyposażony jest także w pilota, który służy do zmiany natężenia stymulacji. W chwili, gdy zaczyna się bolesny skurcz, rodząca naciska przycisk na pilocie, regulując siłę impulsu elektrycznego. Impuls ten dociera do ciała w miejscu przypięcia elektrod, wywołując łagodne mrowienie (łaskotanie). Przeciwbólowe działanie tego urządzenia jest dwutorowe: prąd zwiększa wydzielanie endorfin („hormonów szczęścia”) oraz częściowo blokuje przekazywanie do mózgu bodźców bólowych. Rodząca sama reguluje częstotliwość i siłę impulsów.
Dostępność znieczulenia TENS: urządzenia do stymulacji TENS oferują nieliczne szpitale (np. św. Zofii w Warszawie, szpital w Pucku), ale aparat można kupić samodzielnie, np. w sklepie internetowym (od 200 zł wzwyż) albo szukać wypożyczalni (działają np. w Poznaniu, Bydgoszczy, Lubiczu). 
Skuteczność znieczulenia TENS: w badaniach brytyjskich aż 80 proc. użytkowniczek TENS uznało, że w istotny sposób zmniejsza odczuwanie bólu, jednak łagodzi przede wszystkim bóle krzyżowe (a nie podbrzusza) i sprawdza się tylko do pewnego etapu porodu.
Skutki uboczne znieczulenia TENS : metoda ta jest całkowicie bezpieczna. Nie są znane żadne działania uboczne wpływające negatywnie na dziecko lub matkę.
Przeciwwskazania do stosowania znieczulenia TENS: Nie powinny go stosować kobiety, które mają rozrusznik serca, silną arytmię lub chorują na epilepsję, nie wolno układać elektrod na podrażnionej lub zranionej skórze.

Czytaj też: Znieczulenie porodu za pomocą stymulatora TENS

Dobrze wiedzieć

Liczne badania wykazują, że 20 proc. rodzących kobiet określa ból porodowy jako „nie do wytrzymania”, a 60 proc. jako „bardzo silny”.
Z badań szwedzkich wynika, że aż 38 proc. spośród kobiet, dla których poród był „bardzo traumatycznym przeżyciem”, nie decyduje się na urodzenie drugiego dziecka nawet 8–10 lat po pierwszym. Czy nie jest to wystarczający argument za łatwo dostępnym znieczuleniem?

Sposoby na bóle porodowe: metoda wziewna, podtlenek azotu

Stosowana w fazie rozwierania szyjki macicy, polega na wdychaniu gazu leczniczego o działaniu przeciwbólowym (mieszanka podtlenku azotu i tlenu). Gaz wdycha się w czasie, gdy nadchodzi skurcz, przez specjalną maseczkę lub ustnik (połączony ze zbiornikiem mieszanki) – rodząca wykonuje głęboki, wolny wdech, sama regulując ilość gazu. Podtlenek azotu szybko wchłania się przez płuca do krwi i do tkanek organizmu, łatwo jest też wydalany. Ma działanie przeciwbólowe i – dużo mniejsze – nasenne, nie działa zwiotczająco na mięśnie. Niewielkim właściwościom euforyzującym zawdzięcza nieco mylącą nazwę „gaz rozweselający’’.
Dostępność metody wziewnej: od niedawna ponownie zdobywa popularność (podobno był stosowany 20–30 lat temu), zwłaszcza tam, gdzie jest trudno dostępne znieczulenie zewnątrzoponowe, ponieważ brakuje anestezjologów. Z metody wziewnej można skorzystać m.in. w szpitalach w Bydgoszczy, Wrocławiu, Inowrocławiu i Łańcucie.
Skuteczność metody wziewnej: działa szybko, ale efekt tego działania jest krótkotrwaly. Mieszanka gazowo-tlenowa rzadko zapewnia zupełne uśmierzenie bólu, ale go zmniejsza. Często wystarcza, by poradzić sobie ze skurczami wczesnego etapu. Wiele kobiet opisuje efekt działania gazu jako stępienie ostrości bólu.
Skutki uboczne metody wziewnej: gaz nie wywiera żadnego szkodliwego wpływu na matkę i dziecko.
Przeciwwskazania do stosowania metody wziewnej: niedrożność górnych dróg oddechowych (przeziębienie, przerost migdałków), choroby psychiczne, stwardnienie rozsiane, porfiria, rozedma płuc.

Czytaj też: Poród z gazem, czyli podtlenkiem azotu

Sposoby na bóle porodowe: zastrzyki z dolarganu (petydyny)

Dolargan jest środkiem przeciwbólowym z grupy narkotycznych (anestezjolodzy mówią: opioidowych), pochodnym morfiny. Podaje się go w zastrzyku – dożylnie albo domięśniowo (w pośladek). Ma działanie przeciwbólowe i rozkurczowe. Lek przechodzi przez barierę łożyskową, co oznacza, że przenika do krwi dziecka.
Dostępność zastrzyku z dolarganu: to najpopularniejszy środek przeciwbólowy stosowany w polskich szpitalach położniczych, używany podczas 17–20 proc. porodów (w niektórych oddziałach nawet u 60 proc. rodzących).
Skuteczność zastrzyku z dolarganu: niewielka. Dolargan nie powinien być podawany domięśniowo, bo słabo się wchłania z pośladków i w niemożliwym do przewidzenia stopniu, w związku z czym niemożliwe jest przewidzenie efektu jego działania. Leki tego rodzaju powinny być podawane z uwzględnieniem masy ciała pacjentki, ale pielęgniarki na porodówkach nie zawsze to robią.
Skutki uboczne zastrzyku z dolarganu: u rodzącej kobiety może spowodować mdłości, wymioty, zawroty głowy, zaburzenia orientacji, przejściowe zaburzenia widzenia, natomiast dziecko jest po porodzie senne, słabiej niż inne noworodki reaguje na bodźce, może mieć trudności z oddychaniem (a przez to niższą punktację w skali Apgar) i upośledzony odruch ssania.
Przeciwwskazania do stosowania zastrzyku z dolarganu: nadwrażliwość na lek, ciężka niewydolność wątroby albo nerek, urazy czaszki, nadciśnienie śródczaszkowe, zaburzenia oddychania, astma.

Sposoby na bóle porodowe: żel porodowy Dianatal

Nie jest to środek znieczulający sensu stricto, ale opracowany przez szwajcarskich ginekologów żel, który ułatwia poród i skraca czas jego trwania. Wprowadzony do pochwy żel tworzy warstwę poślizgową, która zmniejsza siły tarcia o 50 proc., dzięki czemu dziecko łatwiej przesuwa się przez kanał rodny. Stosuje się go zarówno w pierwszym, jak i w drugim okresie porodu.
Dostępność żelu porodowego: przed porodem trzeba zapytać o możliwość zastosowania preparatu w wybranym szpitalu położniczym. Żel trzeba kupić na własną rękę w aptece lub w szpitalu (kosztuje ok. 400 zł, nie jest refundowany przez NFZ), może on być stosowany wyłącznie przez lekarza bądź położną; ponieważ jest wyrobem medycznym, na jego użycie musi wyrazić zgodę ordynator oddziału.
Skuteczność żelu porodowego: zastosowanie żelu zmniejsza ryzyko urazów tkanek i pęknięcia krocza, przez co zmniejsza się bolesność porodu. Poród trwa również krócej: u pierworódek zarówno okres parcia, jak i całkowity czas porodu skraca się średnio o 30 proc. – poród jest więc szybszy i bardziej komfortowy.
Skutki uboczne żelu porodowego: żel działa czysto fizjologicznie, nie zawiera żadnych czynnie działających substancji medycznych, nie powoduje żadnych skutków ubocznych.
Przeciwwskazania do stosowania żelu: brak

Zdaniem eksperta
Anna Kalinowska-Garbala, położna, Szpital Położniczo-Ginekologiczny im. św. Zofii w Warszawie

Ból porodowy jest bólem fizjologicznym, co oznacza, że jest częścią porodu. Jednak każda kobieta ma inny próg bólu, odczuwanie go jest zawsze indywidualne – ja nie jestem w stanie ocenić, jak bardzo

rodząca cierpi i nie ja powinnam decydować, w jaki sposób ten ból uśmierzyć. Uważam, że w szpitalu powinny być dostępne wszelkie metody łagodzenia bólu, jakie istnieją. Nie mam nic przeciwko temu, żeby pacjentka skorzystała ze znieczulenia zewnątrzoponowego. Sama z niego skorzystałam, gdy rodziłam drugie dziecko. Oczywiście, jestem gorącą zwolenniczką metod naturalnych – są one pomocne niemal w każdym porodzie. Jednak istnieje grupa kobiet, która potrzebuje znieczulenia, bo bez niego nie są w stanie sobie poradzić z doświadczeniem porodowym. I powinny je otrzymać. Bardzo zależy mi na tym, aby kobiety, które dzisiaj rodzą dzieci, miały dobre doświadczenia porodowe.

Dobrze wiedzieć

Podczas porodu warto korzystać ze znieczulenia

Skorzystaj z doświadczeń innych mam – oto ich opinie z forów internetowych
◊ „Ja skorzystałam z gazu, gdy rodziłam w Wielkiej Brytanii. Nie zgadzam się zupełnie z nazwą „gaz rozweselający”, bo wcale tak nie działa. Za to bardzo odpręża, relaksuje. Pierwsze uczucie jest takie, jakby się odpłynęło – czułam się jak po lampce szampana. Ale to nie znaczy, że straciłam świadomość albo śmiałam się bez powodu. Pod koniec porodu gaz zupełnie już nie działał, bo skurcze były zbyt silne. Na pewno gaz pozwolił mi się trochę uspokoić i wyrównać oddech przed parciem. Znieczulał średnio, ale dzięki niemu oddychałam głęboko i regularnie, i to też pomagało”.
[Zankazancia]

◊ „Przed porodem nie byłam ani za znieczuleniem, ani przeciw. Ale gdy przez 12 godzin skurczów rozwarcie powiększyło się zaledwie o 2 cm, miałam dość. Zupełnie nie radziłam sobie z bólem – nie umiałam odpowiednio oddychać, rozluźniać się. Byłam spięta, wstrzymywałam oddech i przeczekiwałam ból, czego nie powinno się robić. Z ulgą więc przyjęłam propozycję znieczulenia zewnątrzoponowego. Gdy zaczęło działać, było wspaniale – mogłam odpocząć, rozmawiać, śmiać się, a nawet... zasnąć. Nie miałam po nim żadnych nieprzyjemnych objawów”.
[Agat_ka]

◊ „Ja miałam podany Dolargan i fatalnie to zniosłam: wymiotowałam, miałam zawroty głowy. W niczym mi nie pomógł, skurcze czułam tak samo boleśnie, tylko odpływałam między nimi, i w końcu chyba trochę przestałam kontaktować. Ale każda kobieta reaguje inaczej – moja siostra mówi, że Dolargan był super, bo urodziła po nim szybko i bez bólu. Tego się nie da przewidzieć”.
[KZaremba]

◊ „Zdecydowałam się na zakup urządzenia Elle TENS, bo wygrał w plebiscycie „M jak mama”. Pierwsze uruchomienie – i przedziwne, fajne uczucie mrowienia, bardzo kojące. TENS pomógł mi najbardziej w pierwszej fazie porodu – wtedy było idealnie, dzięki niemu czułam tylko to delikatne mrowienie. Im bardziej poród się rozwijał, tym ulga była coraz mniejsza, ale naciskanie przycisku BOOST, którym sama mogłam wzmacniać prąd, bardzo mi pomagało. Nie nastawiałam się na to, że urządzenie usunie cały ból, ale na pewno sprawiło, że poród był dużo bardziej komfortowy”.
[Kamila]

miesięcznik "M jak mama"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, co jeść w ciąży, by nie mieć anemii i jakie nazwisko może nosić nowo narodzone dziecko. Przeczytaj również o tym, jak uniknąć błędów przy karmieniu piersią i dowiedz się, co czuje rodzący się maluch

Kup dostęp od 2,50 zł
okladka m jak mama 1/20
KOMENTARZE