- Nadmiar informacji i list zakupowych w internecie znacząco zwiększa stres przyszłych rodziców.
- Na początek wystarczy kilka podstawowych rzeczy, m.in. pajacyki, pieluchy i kosmetyki.
- Wazelina kosmetyczna skutecznie chroni skórę niemowlęcia przed odparzeniami.
- Popularne kokony, leżaczki i miękkie akcesoria do snu mogą być niebezpieczne dla dziecka.
- Bezpieczne łóżeczko powinno być puste, z twardym materacem i bez zbędnych dodatków.
Dlaczego kompletowanie wyprawki dla noworodka tak stresuje?
Zbliżający się poród to czas, kiedy z każdej strony spływają do nas ogromne listy rzeczy do kupienia. Kolorowe zdjęcia w internecie potrafią przekonać niejedną mamę, że jej maluch będzie nieszczęśliwy bez drogiego kokonu czy pięknej, grającej karuzeli. To zupełnie naturalne, że w takiej sytuacji odczuwamy presję i zaczynamy się po prostu martwić, czy na pewno o wszystkim pomyśleliśmy.
Ten stres wynika najczęściej z faktu, że bardzo chcemy dobrze przygotować się na przyjście dziecka. Czasami ten niesamowity natłok kupowania to po prostu nasz własny sposób na opanowanie strachu przed nową, mocno nieznaną sytuacją życiową. Warto rozważyć zrobienie kroku w tył i uświadomienie sobie, że ten mały człowiek na samym początku potrzebuje przede wszystkim bliskości, pełnego brzuszka i naszego spokoju, a nie pokoju wypełnionego po sufit gadżetami.
Jak radzić sobie z presją idealnej wyprawki? Kilka porad
Ciągłe przeglądanie internetowych forów i grup dla rodziców potrafi mocno podbić nasz poziom niepokoju, dlatego dobrym pomysłem może być świadome ograniczenie czasu spędzanego w sieci. Zamiast przeglądać ekran telefonu tuż przed snem, o wiele lepiej odłożyć go na szafkę i skupić się na kilku głębokich oddechach, które pomogą nam zasnąć. Jak możemy przeczytać w materiałach brytyjskiej służby zdrowia NHS, ciągłe szukanie informacji o wyprawce daje nam wyciszenie tylko na krótką chwilę, a na dłuższą metę niezwykle mocno nas nakręca i zwyczajnie stresuje. Dobrze jest skupić się wyłącznie na tych sprawach, na które mamy teraz realny wpływ, a całą resztę zawirowań wokół niemowlęcych zakupów traktować z bardzo dużym dystansem. W ten sposób zrobimy sobie miejsce w głowie na dużo bardziej spokojne i po prostu radosne oczekiwanie na naszego malucha.
Co naprawdę warto kupić noworodkowi do domu? Baza rzeczy
Kiedy odetniemy już cały internetowy szum oraz setki reklam celowanych w rodziców, zostaje nam tak naprawdę bardzo prosta lista niezbędnych przedmiotów. Według portalu MedlinePlus do łagodnego powrotu do domu ze szpitala z noworodkiem wystarczy przygotować zaledwie kilka konkretnych rzeczy:
- podstawowe ubranka, takie jak jednoczęściowe pajacyki na zatrzaski, w których najłatwiej przebierzesz malucha,
- zapas pieluch jednorazowych (zwykle schodzi około ośmiu do dziesięciu sztuk na jedną dobę),
- zwykłe nawilżane chusteczki dla niemowląt bez mocnego zapachu i bez dodatku alkoholu,
- najzwyklejszą wazelinę kosmetyczną do smarowania małej pupy, co świetnie pomaga zapobiegać dokuczliwym odparzeniom,
- kilka prześcieradeł do łóżeczka, tetrowe pieluszki do wycierania buzi oraz bezpieczny fotelik samochodowy.
Taka skromna baza to po prostu idealny i w pełni wystarczający punkt wyjścia dla każdego początkującego rodzica. Wszelkie dodatkowe akcesoria bez najmniejszego problemu dokupimy sobie w kolejnych tygodniach, gdy sami w praktyce zobaczymy, czego konkretnie brakuje nam w codziennej pielęgnacji malucha.
Jakie gadżety niemowlęce omijać? Te produkty mogą być groźne
Wiele bardzo modnych, wyprawkowych produktów do spania w rzeczywistości absolutnie nie nadaje się dla tak małych dzieci. Jak podaje portal HealthyChildren, z naszej listy zakupów warto z góry wykreślić wszelkie popularne leżaczki z pochylonym oparciem, miękkie gniazdka czy ozdobne kokony. Dziecko włożone do takiego leżaczka może po prostu zsunąć się w dół w taki sposób, że jego broda dotknie klatki piersiowej, co z kolei stwarza ogromne problemy z łapaniem powietrza.
Oprócz tego lepiej całkowicie zrezygnować z grubych ochraniaczy na szczebelki oraz wszelkich miękkich poduszek, w które maluch może wtulić swoją buzię w nocy. Miejsce spania noworodka powinno być po prostu idealnie płaskie, twarde i puste, dlatego urocze pluszaki traktujemy raczej jako ozdobę całego pokoju, a nie element wyposażenia łóżeczka. Bezpieczny sen twojego dziecka jest zdecydowanie ważniejszy niż piękna, naładowana drogimi gadżetami i ładnie wyglądająca na zdjęciach wyprawka.