Kolizja pępowinowa: dziecko owinięte pępowiną

2020-02-05 13:55 Anna Kuliberda
Kolizja pępowinowa
Autor: Getty images

Informacja o tym, że dziecko jest owinięte pępowiną, jest zwykle źródłem wielkiego stresu dla rodziców noworodka. Apogeum strachu rodzice przeżywają w dniu porodu, gdy kolizja pępowinowa może zaburzyć bezpieczny proces narodzin.

Kolizja pępowinowa, czyli owinięcie się pępowiny wokół dziecka to zwykle powikłanie okołoporodowe, gdyż ujawnia się w chwili porodu. Zbyt mało dokładne badania USG mogą nie ujawnić tego zaburzenia w trakcie trwania ciąży. Powikłanie ma swoje źródło w zaplątaniu się lub zaciśnięciu się pępowiny.

Może dojść do splątania się samej pępowiny w supeł lub zaciśnięciu jej np. na szyi dziecka. Za każdym razem niesie to za sobą ryzyko zaburzenia przepływu krwi, tlenu i substancji odżywczych w pępowinie, co stanowi realne zagrożenie dla życia dziecka.

Czytaj: Opieka nad żoną po porodzie? Zasiłek opiekuńczy, wynagrodzenie i formalności

7 pytań do położnej – te pytania warto zadać przed porodem

Kolizja pępowinowa: dlaczego dziecko owija się pępowiną?

Powodem może być na przykład budowa pępowiny. Gdy będzie ona zbyt długa, łatwiej jej będzie owijać się wokół dziecka lub tworzyć węzły. Zwykle owinięcie pępowiną następuje z powodu naturalnych ruchów dziecka, a do  zacisku może dojść np. podczas porodu, gdy dziecko wstawia się w kanał rodny albo zmienia swoje ułożenie.

Najczęściej problem dotyka właśnie dzieci, które się zaczęły już rodzić. Większym ryzykiem owinięcia pępowiną są obarczone ciąże mnogie, szczególnie jednojajowe.

Rozpoznanie kolizji pępowinowej w dużej mierze jest możliwe dzięki szczegółowemu badaniu USG. Ponieważ w dalszym ciągu w wielu ciążach nie rozpoznaje się tego problemu na etapie ciąży, osoby, u których to zdiagnozowano, są bezpieczniejsze. Ciężarne świadome zagrożenia, jakie niesie za sobą zaplątana pępowina, baczniej wsłuchują się w swój organizm, wiedzą jakie sygnały mogą oznaczać problem, a sam ich poród jest lepiej monitorowany.

Kiedy owinięcie pępowiną stanowi zagrożenie dla zdrowia dziecka?

Wszystko zależy od rodzaju splątania pępowiny. Jeśli już wcześniej utworzył się węzeł albo dziecko jest kilkukrotnie owinięte wokół szyi lub kończyn, ryzyko zagrożenia jest większe – szczególnie w ostatniej fazie ciąży, gdy noworodek ma coraz mniejszą swobodę ruchów lub w trakcie porodu, gdy może dojść do nagłego lub stopniowego zaciśnięcia się węzła lub pętli. Supły na pępowinie to największe zagrożenie związane z kolizją pępowinową.

Gdy pępowina się zaciska, dochodzi do zatrzymania dostawy tlenu i substancji odżywczych, co może prowadzić do niedotlenienia okołoporodowego. Niedotlenienie dziecka może mieć poważne konsekwencje i prowadzić m. in. do uszkodzeń układu nerwowego, a w skrajnych przypadkach – do śmierci dziecka.

Czytaj: Co trzeba wiedzieć o przecięciu pępowiny przy porodzie?

Czym jest pępowina? Gdy pępowina jest za krótka, za długa, owinięta

Kolizja pępowinowa: jak postępować?

Jeśli u przyszłej mamy wykryto kolizję pępowinową, musi być ona czujna na wszelkie sygnały płynące z jej brzucha. Niepokojące mogą być nagłe szarpania dziecka (gwałtowne ruchy), zanik ruchów albo znaczące ich osłabienie. Sygnałem ostrzegawczym są również zielone wody płodowe.

W trakcie porodu rodząca musi być dokładnie i nieustannie monitorowana przez KTG. Spadek tętna może oznaczać podduszanie się dziecka, wówczas zwykle konieczny staje się zabieg cesarskiego cięcia.

Gdy do owinięcia pępowiną dojdzie podczas porodu, położna może zapobiec powikłaniom poprzez odwinięcie pępowiny z szyi dziecka lub rozcięcie splątanej pępowiny jeszcze w trakcie porodu. Jeżeli reakcja będzie szybka i natychmiastowa, dziecko nie poniesie żadnych konsekwencji związanych z kolizją pępowinową.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Nowy numer magazynu Dziecko Zakupy i My już w sprzedaży! A w nim ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży a także inspiracje i porady dla całej rodziny! 164 strony za 4,99 zł.

Sprawdź
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE
Hhhhhh
|

Dziekuje za ta informacje jestem w 24 tygodniu i dzisiaj sie i tym dowiedzialam... Umieram ze strachu a lzy same sie cusna do oczu.

aga
|

Dziekuje za ta historie, mam taka sama sytuacje, jestem w 30tc i z przerazeniem czekam na kazdy ruch..