Opioidy jako znieczulenie porodowe. Czy niosą ze sobą negatywne konsekwencje?

2015-02-18 10:44 Anna Sierant

Opioidy to narkotyczne środki przeciwbólowe podawane, gdy inne leki nie dają efektu. Opioidy podaje się również rodzącym jako znieczulenie porodowe. Czy podawanie opioidów ciężarnym jest bezpieczne? Jaki wpływ mają na dziecko?

Znieczulenie porodowe

Przed przystąpieniem do omawiania skutków działania leków zawierających opioidy, warto ogólnie wspomnieć o praktykach związanych ze znieczuleniem porodowym w Polsce. Według danych zebranych przez Fundację Rodzić po Ludzku, ogłoszonych w lutym 2015 roku, aż 64 procent polskich szpitali nie zapewnia rodzącym dostępu do znieczulenia bólu porodowego. Z czego wynikają takie rozbieżności: ponad połowa ze wszystkich placówek nie gwarantuje kobietom znieczulenia, ale jednak 36 procent z nich już tak? - Jest to sprawa interpretacji tej usługi medycznej przez dyrektorów szpitali. Rozwiązania systemowe są realizowane w części szpitali. To leży w gestii dyrektorów, których zmusić może chyba jedynie NFZ - wyjaśnia w rozmowie z portalem medexpress.pl prof. Stanisław Radowicki, krajowy konsultant położnictwa i ginekologii.

>>Przeczytaj, jakie formy łagodzenia bólu porodowego są dostępne rodzącym kobietom>>

Niestety, w żadnym polskim dokumencie prawnym nie stwierdza się wprost, że możliwość otrzymania znieczulenia bólu porodowego powinna być zagwarantowana każdej kobiecie. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dn. 20 kwietnia 2012 roku, określające standardy opieki okołoporodowej zawiera informację, że "uzasadniona konieczność ingerencji w naturalny proces ciąży lub porodu, w szczególności leczenie cukrzycy ciężarnej, znieczulenie farmakologiczne, poród zabiegowy oznacza, że ciąża lub poród wymaga zastosowania dodatkowych procedur wykraczających poza niniejsze standardy". Czyli rodząca kobieta ma prawo poprosić/odmówić podania znieczulenia, lekarz i położna - podobnie. Także w przypadku środków znieczulających z opioidami w składzie.

Opioidy: na czym polega ich działanie?

Działanie leków zawierających opioidy można bardzo obrazowo wytłumaczyć. Gdy odczuwamy ból, ciało - a konkretnie jego boląca część - za pomocą nerwów wysyła do mózgu sygnał, że dzieje się coś niedobrego. Kiedy tylko usunięta zostanie przyczyna bólu, zniknie i on. Niestety, najsilniejszych bólów nie da się wyelminować, więc objawy, które przed nim ostrzegają, nie spełniają żadnej funkcji. I tutaj do akcji wkraczają opioidy - narkotyczne leki przeciwbólowe.

Leki te sprawiają, że sygnał bólu nie dociera do mózgu lub dociera do niego w mniejszym stopniu, przez co ból również jest mniejszy. Wśród silnych opioidów wymienić można m. in.: morfinę, wśród słabych - kodeinę i tramadol. Opioidy wykazują właściwości uzależniające. Oczywiście małe jest prawdopodobieństwo, że rodząca kobieta się od nich uzależni, ale w innych przypadkach łagodzenia bólu, trzeba ja przyjmować wyłącznie według wskazówek lekarza. Nie bez przyczyny leki zawierające opioidy są dostępne w Polsce wyłącznie na receptę. Uzależnienie powoduje przede wszystkim fakt, że opioidy wywołują silne stany euforyczne. 

>>Zapoznaj się z metodami znieczulającymi ból porodowy, stosowanymi podczas cesarskiego cięcia>>

Dolargan jako znieczulenie porodowe

Petydyna (znana pod handlowymi nazwami Dolargan i Dolcontral) to środek przeciwbólowy, pochodny morfiny. Podawany jest rodzącym w postaci zastrzyku dożylnego lub domięśniowego - w pośladek. Ten opioid jest najczęściej stosowanym środkiem przeciwbólowym podczas porodów w Polsce. Według danych zebranych przez Fundację Rodzić po Ludzku stosuje się go podczas co najmniej 17 procent porodów, w niektórych szpitalach ta liczba wynosi nawet 60 procent. Skutki uboczne, jakie powoduje podanie tego opioidu u matki i dziecka są liczne. Przede wszystkim, rodząca może odczuwać mdłości, zawroty głowy, a nawet stracić poczucie orientacji. Wymioty to bardzo częsta reakcja na otrzymanie tego opioidu. Objawom tym towarzyszy senność kobiety i zwolnienie akcji porodowej.

Podanie Dolarganu nie pozostaje bez wpływu na noworodka. Petydyna przenika przez barierę łożyskową i dostaje się do krwi dziecka. Ono również będzie się czuć senne, będzie miało słabsze napięcie mięśniowe, trudności z oddychaniem. Może słabiej reagować na bodźce i mieć upośledzony odruch ssania. Skoro o tym mowa - dolargan przenika również do mleka mamy. Działanie opioidu powoduje, że dziecko, biorąc pod uwagę wszystkie możliwe skutki uboczne, może uzyskać mniej niż 10 punktów w skali Apgar. W przeciwieństwie do niefarmakologicznych środków przeciwbólowych, jak np. gaz wziewny, działania opioidów nie można przerwać. Utrzymują się w organizmie matki kilka godzin, a w jej mleku - nawet 2-3 dni. 

Dolargan jest łatwo dostępnym i niedrogim środkiem przeciwbólowym. Wśród jego zalet wymienia się rzeczywiste zmniejszenie bólu odczuwanego przez kobietę - działa rozkurczająco na mięśnie gładkie. Na początku porodu opioidy pozwalają również zmniejszyć stres odczuwany przez matkę.

Poznaj jeszcze więcej informacji o Dolarganie

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wymienia opioidy wśród substancji psychoaktywnych, mogących powodować różne problemy zdrowotne. Stosowania petydyny u rodzących nie zaleca również Fundacja Rodzić po Ludzku. Pracujący w Sztokholmie dr Bertil Jacobson przez dwadzieścia lat badał wpływ opioidów na dzieci w przyszłości. Okazało się, że noworodki, których matkom podano opioidy podczas porodu, wykazywały w dorosłym życiu większą podatność na uzależnienie od tych substancji niż dzieci urodzone bez tego znieczulenia. Co więcej, dzieci, których mamom podawano opioidy w trzech dawkach, miały 4,7 razy więcej szans na uzależnienie niż w przypadku jednokrotnego podania dawki opioidów.

Warto dodać, że dolargan jest najpopularniejszym środkiem przeciwbólowym stosowanym nie tylko na polskich porodówkach. Sytuacja wygląda podobnie m. in. w Australii, USA, Wielkiej Brytanii i Niemczech. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dn. 20 kwietnia 2012 wskazuje, by decyzje o podaniu opioidów ograniczać do minimum.

Opioidy: czy da się je czymś zastąpić?

Z drugiej strony istnieje obawa, że wszelkie ostrzeżenia przed stosowaniem opioidów wpiszą się w postawę: "w bólach rodzisz będziesz", "chcesz mieć dziecko, to cierp", "poród ma boleć". Opioidy to jedna z niewielu dostępnych kobietom form znieczulenia podczas porodu, jeśli je wykluczyć, wybór pozostaje mały. 

>>Przeczytaj wywiad z dr n. med. Krystyną Gralińską, specjalistą II stopnia w zakresie anestozjologii. Ból podczas porodu trzeba łagodzić!>>

Warto dodać, że opioidy mają pomagać nie tylko rodzącym kobietom. Są także środkiem leczniczym stosowanym w przypadku osób z chorobą nowotworową, zwłaszcza poddawanych opiece paliatywnej, ze stwardnieniem rozsianym. W 2014 roku powstał projekt ATOME, mający edukować m. in. Polaków na temat dostępności opioidów i ich skuteczności. W projekcie uczestniczy również WHO i Europejskie Stowarzyszenie Opieki Paliatywnej. Jednym z głównych jego celów jest opracowanie rekomendacji dotyczących stosowania opioidów dla rządów i pracowników opieki medycznej. 

To, jakie znieczulenie porodowe mogą otrzymać i z czym się wiąże przyjęcie środków z opioidami w składzie, jest ważną kwestią dla wielu mam. Wejdź na nasze forum i porozmawiaj z innymi mamami na temat skuteczności dolarganu i efektów ubocznych.

Mamy na forum oceniają działanie dolarganu i pytają, czy znieczulenie podczas porodu jest obowiązkowe.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

DLA CIEBIE ZA DARMO! Szykujesz się do porodu? Chcesz wiedzieć co cię czeka, jak sobie radzić? Co może Ci pomóc? Koniecznie pobierz nasz specjalny poradnik, stworzony przez ekspertów!

Czytaj więcej
Porodówka - przewodnik dla rodzącej mamy, okładka
KOMENTARZE