Wózek za kilka tysięcy nie jest konieczny. Eksperci apelują do przyszłych rodziców

2026-05-11 8:49

Idealne pokoiki dla niemowląt i modne gadżety z Instagrama coraz częściej wywołują stres u przyszłych rodziców. Wiele kobiet w ciąży zaczyna mieć poczucie, że bez drogich zakupów nie przygotują dziecku dobrego startu. Tymczasem eksperci podkreślają, że noworodek naprawdę potrzebuje niewiele.

Presja z Instagrama uderza w ciężarne. Tak wygląda naprawdę potrzebna wyprawka

i

Autor: Elena Perova/ Getty Images Presja z Instagrama uderza w ciężarne. Tak wygląda naprawdę potrzebna wyprawka
  • Idealne wnętrza i wyprawki z mediów społecznościowych obniżają samoocenę ciężarnych
  • Eksperci podkreślają, że noworodek potrzebuje przede wszystkim podstawowych rzeczy
  • Kupowanie drogich gadżetów często wynika z presji i porównywania się do innych
  • Pożyczanie wózka, wanienki czy ubranek pozwala ograniczyć koszty wyprawki
  • Rozmowa z położną i ograniczenie social mediów pomagają zmniejszyć stres w ciąży

Dlaczego idealny pokoik dla dziecka z Instagrama stresuje w ciąży?

Przyszli rodzice bardzo często przeglądają media społecznościowe i widzą tam perfekcyjnie urządzone, czyste pokoje dla niemowląt. Oglądanie takich pięknych obrazków sprawia, że wiele mam i tatusiów czuje, że robią dla swojego dziecka za mało. Zamiast radości z oczekiwania na malucha, pojawia się ogromny stres o to, czy ich własne mieszkanie i przygotowania są wystarczająco dobre.

Jak możemy przeczytać na łamach czasopisma Zeitschrift für Hebammenwissenschaft, takie wyidealizowane treści niosą ryzyko dla zdrowia psychicznego. Ciągłe porównywanie się do pięknych obrazków z sieci obniża poczucie własnej wartości i prowadzi do silnego lęku, a nawet depresji poporodowej. Warto pamiętać, że zdjęcia w internecie to tylko mały, ustawiony wycinek rzeczywistości, który rzadko ma cokolwiek wspólnego z prawdziwym życiem z noworodkiem.

Lęk przed porodem- Plac Zabaw, odc. 16

Co tak naprawdę powinna zawierać wyprawka dla noworodka?

Kiedy przeglądamy internet, łatwo możemy się pogubić w tym, co faktycznie przyda się nam po porodzie. Warto więc oprzeć się na rozsądku i skompletować tylko te najbardziej podstawowe rzeczy:

  • proste ubranka zapewniające dziecku ciepło i wygodę na pierwsze tygodnie życia
  • zwykłe ręczniki kąpielowe z domu (nie potrzebujemy specjalnych ręczników tylko dla niemowląt)
  • pojemna torba na pieluchy i ubranka (drogi model ze zintegrowaną matą do przewijania to zbędny wydatek)
  • sprawdzone mleko modyfikowane (jeśli nie karmisz piersią, ale lepiej nie kupować wielkich zapasów ze względu na datę ważności)

Jak podaje poradnik udostępniony przez NHS, małe dzieci rosną w tak szybkim tempie, że kupowanie góry rzeczy zupełnie mija się z celem. Dobrym pomysłem jest pożyczenie ubranek, wanienki czy wózka od znajomych, co pozwala odetchnąć i zmniejszyć koszty.

Kupowanie na zapas. Jak presja z sieci rujnuje finanse młodych rodziców?

Przyszli rodzice często dają się ponieść emocjom i zamawiają w sieci mnóstwo drogich gadżetów, o których dyskutują inni. Grupy dla mam potrafią wywołać silne poczucie, że jeśli nie kupisz modnego leżaczka czy szumiącej zabawki, to twoje dziecko będzie stratne. W efekcie niedługo po narodzinach okazuje się, że połowa kupionych rzeczy leży w kącie i nigdy nie została użyta.

Badanie opisane w Humanities and Social Sciences Communications jasno pokazuje, że ciągłe przebywanie w mediach społecznościowych nakręca nas na bezsensowne wydatki. Macierzyństwo staje się czasem wymówką do robienia nadmiernych zakupów online, co mocno uderza w finanse młodych rodziców. Wpadamy w pułapkę kupowania, bo chcemy dorównać znajomym z internetu, zapominając, że niemowlę potrzebuje przede wszystkim bliskości rodzica, a nie ubranek z najnowszej kolekcji.

Jak radzić sobie z lękiem przed porodem i natłokiem rad z internetu?

Jeśli czujesz, że nadmiar informacji i tysiące opinii w internecie zaczynają cię przytłaczać, dobrym krokiem jest po prostu odłożenie telefonu na dłuższą chwilę. To zupełnie normalne, że odczuwasz strach i niepokój w ciąży, zwłaszcza jeśli spodziewasz się swojego pierwszego dziecka i nie wiesz, czego się spodziewać. Zamiast szukać diagnoz na forach, o wiele lepiej jest usiąść i szczerze porozmawiać o swoich obawach z partnerem, zaufaną przyjaciółką lub lekarzem prowadzącym ciążę. To właśnie bliscy oraz położna pomogą ci rozwiać wątpliwości i podpowiedzą, co faktycznie ma największe znaczenie dla zdrowia twojego dziecka. Pamiętaj, że twój wewnętrzny spokój jest dla malucha o wiele ważniejszy, niż to, w jakich kolorach pomalowane są ściany w jego pokoju.

"Rodziliśmy razem" - piękne fotografie wspólnych porodów