- Spisanie wszystkich dochodów i wydatków pozwala szybko zobaczyć, na co naprawdę znika domowy budżet.
- Zakupy jednym kliknięciem sprzyjają impulsywnym decyzjom, bo nie odczuwamy wydawania pieniędzy tak mocno jak przy płatności gotówką.
- Odłożenie zakupu na 24 godziny pomaga ocenić, czy dana rzecz jest potrzebna, czy jest tylko chwilową zachcianką.
- Subskrypcje po darmowym okresie próbnym mogą odnawiać się automatycznie, dlatego trzeba pilnować dat i regularnie sprawdzać wyciągi.
- Dzieci uczą się gospodarowania pieniędzmi, obserwując decyzje dorosłych podczas zakupów i planowania wydatków.
Dlaczego w internecie tak łatwo wydajemy pieniądze? Główne powody
Płacenie w sieci jest dzisiaj tak szybkie, że często nawet nie czujemy, kiedy pieniądze uciekają z naszego konta. Wystarczy jeden klik na ekranie telefonu, a kurier już wiezie do nas kolejną paczkę. Taka wygoda sprawia, że nasz domowy budżet kurczy się w błyskawicznym tempie, a my łapiemy się za głowę przed końcem miesiąca.
Wpadamy w pułapkę ciągłych pokus zakupowych, ponieważ nie widzimy fizycznej gotówki, z którą się rozstajemy. Jak możemy przeczytać w materiałach przygotowanych przez Consumer Financial Protection Bureau, pierwszym krokiem do zapanowania nad chaosem jest po prostu wzięcie kartki i spisanie wszystkich dochodów oraz wydatków. Dzięki takiemu domowemu zestawieniu łatwiej ocenić, ile pieniędzy ucieka na jedzenie na mieście, a ile na opłaty za mieszkanie i rachunki.
Jak opanować pokusę zakupów online? Skuteczna metoda
Kiedy masz ochotę wrzucić do wirtualnego koszyka kolejną zabawkę dla dziecka lub nową bluzkę, dobrym pomysłem może być odczekanie i tak zwane przespanie się z tematem. Zamiast od razu opłacać zamówienie, zostaw wybrane rzeczy w aplikacji, odłóż telefon i zajmij się czymś zupełnie innym. Jak pokazało badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Michigan, opóźnienie decyzji o choćby jeden dzień świetnie studzi emocje i pozwala trzeźwo ocenić, czy to faktyczna potrzeba, czy tylko chwilowa zachcianka. Co ciekawe, w tym samym badaniu ponad 80 proc. ankietowanych przyznało, że chętnie korzystałoby z aplikacji wymuszającej odczekanie kilku minut przed płatnością. Pomocne bywa też usunięcie ze smartfona aplikacji ulubionych sklepów i wypisanie się z maili o promocjach, by po prostu nie kusić losu na każdym kroku.
Ukryte opłaty za darmowe aplikacje. O czym warto pamiętać
Wiele serwisów z bajkami czy gier dla dzieci kusi darmowym dostępem przez pierwszy miesiąc, a potem z automatu pobiera nam opłaty z karty, dlatego tak ważne jest wprowadzenie kilku prostych nawyków:
- regularnie sprawdzaj wyciągi ze swojego konta bankowego
- od razu zapisuj w domowym kalendarzu datę końca okresu próbnego
- uważnie czytaj warunki i odznaczaj zgody na automatyczne przedłużenie
- po rezygnacji z usługi pilnuj, czy nikt nadal nie ściąga ci środków z karty
Z informacji udostępnionych przez Federal Trade Commission wynika, że jeśli jakakolwiek firma wciąż pobiera pieniądze pomimo anulowania przez nas usługi, zawsze warto złożyć w swoim banku reklamację. W ten sposób szybko zablokujemy kolejne płatności i mamy dużą szansę na zwrot nieuczciwie pobranej gotówki.
Jak uczyć dziecko oszczędzania na co dzień? Praktyczne rady
Maluchy uczą się podejścia do pieniędzy przede wszystkim przez podglądanie tego, jak my sami radzimy sobie na codziennych zakupach. Dzieci bacznie obserwują, kiedy płacimy kartą, czy planujemy wcześniej obiady i w jaki sposób rozmawiamy przy stole o rachunkach. To właśnie my jesteśmy dla nich pierwszym i absolutnie najważniejszym przykładem w kwestii domowych finansów.
Aby dobrze przygotować dziecko do dorosłości, warto na bieżąco i głośno tłumaczyć mu nasze decyzje podczas wspólnych wyjść do sklepu. Pokazywanie maluchowi różnicy między tym, czego nasza rodzina naprawdę potrzebuje, a tym, na co po prostu w danej chwili ma ochotę, ułatwia zrozumienie, dlaczego nie kupujemy każdej wypatrzonej na półce zabawki. Świetnym pomysłem jest także włączanie pociechy w planowanie listy zakupów przed rodzinnym wyjazdem na wakacje lub zbliżającymi się urodzinami.