- Badania pokazują, że chroniczny brak snu po porodzie zwiększa napięcie i liczbę konfliktów między partnerami.
- Wspólne spanie z dzieckiem może skracać sen mamy nawet o około 50 minut każdej nocy.
- Opieka nad noworodkiem ogranicza czas tylko dla partnerów nawet o 60–70 proc.
- Jeśli po nocnym karmieniu nie możesz zasnąć przez 20 minut, lepiej wstać z łóżka i wrócić dopiero, gdy pojawi się senność.
- Regularne godziny snu, światło dzienne i ograniczenie kofeiny pomagają poprawić jakość odpoczynku.
Spanie z dzieckiem w jednym łóżku. Dlaczego mama jest niewyspana?
Każdy rodzic wie, że pierwsze lata z maluchem to częste zarywanie nocy i chroniczne zmęczenie. Jak pokazują badania opublikowane na łamach bazy PubMed Central, od 20 do 30 procent z nas martwi się o to, jak śpią nasze niemowlęta i starsze dzieci. Ciągłe pobudki sprawiają, że matki śpią za krótko, co szybko odbija się na ich zdrowiu psychicznym i potęguje codzienny stres.
Zmęczenie to staje się jeszcze większe, gdy rodzice decydują się na dzielenie łóżka z dzieckiem. Okazuje się, że w takiej sytuacji kobieta traci średnio około 50 minut cennego odpoczynku, śpiąc łącznie ledwie 6 godzin w ciągu całej nocy. To bardzo mało, a spanie poniżej sześciu godzin drastycznie obniża nastrój i sprawia, że w ciągu dnia po prostu gorzej radzimy sobie z domowymi zadaniami.
Brak snu po porodzie. Jak zmęczenie psuje relacje w związku?
Pojawienie się noworodka w domu to ogromny test dla każdej relacji i codzienności dwojga ludzi. Na łamach czasopisma Frontiers in Medicine możemy przeczytać, że opieka nad maluchem sprawia, iż czas przeznaczony tylko dla siebie kurczy się drastycznie, bo aż o 60 do 70 procent. Kiedy dodamy do tego góry prania i płacz dziecka, bardzo łatwo o frustrację i powolne oddalanie się od siebie.
Głównym winowajcą rzadko jest sam nadmiar obowiązków, ponieważ to ucinanie snu w pierwszych trzech miesiącach po porodzie najmocniej wpływa na zachowanie pary. Zbyt krótki odpoczynek sprawia, że tracimy zdolność radzenia sobie z emocjami i trudniej nam rozwiązywać codzienne konflikty w domu. Niewyspani partnerzy dużo szybciej wybuchają złością o drobnostki, co naturalnie psuje atmosferę i prowadzi do niepotrzebnych kłótni.
Jak usnąć w nocy po karmieniu lub utuleniu płaczącego malucha?
Kiedy wstajemy w środku nocy do płaczącego dziecka, często trudno jest potem ponownie zamknąć oczy i zapaść w twardy sen. Dobrym pomysłem może być zasada, że jeśli leżymy w łóżku i przewracamy się z boku na bok przez ponad 20 minut, to po prostu z niego wychodzimy. Warto w takiej sytuacji przejść do innego pokoju i zająć się czymś wyciszającym, na przykład cichym czytaniem książki w fotelu. Dobrą praktyką jest powrót do sypialni dopiero w momencie pojawienia się wyraźnej senności, omijając po drodze wszelkie jasne ekrany telefonów oraz nerwowe zerkanie na zegarek.
Prosta higiena snu. Codzienne nawyki dla zmęczonych rodziców
W chaosie macierzyństwa i ojcostwa trudno o idealny plan dnia, ale warto rozważyć wprowadzenie drobnych zmian w oparciu o zalecenia amerykańskiego instytutu zdrowia (w skrócie NIH):
- kładzenie się do łóżka i wstawanie rano o podobnych porach, nawet w wolne weekendy
- łapanie w ciągu dnia trochę słońca, co oznacza przebywanie na dworze przynajmniej przez 30 minut
- rezygnowanie z popołudniowych drzemek, szczególnie tych po godzinie 15, aby nie psuć sobie wieczornego zasypiania
- unikanie mocnej kawy i innych napojów pobudzających w drugiej połowie dnia
- usuwanie z sypialni rozpraszaczy, takich jak głośne zegary, telewizory czy włączone komputery
Te małe kroki raczej nie sprawią, że twoje dziecko nagle prześpi bez pobudki całą noc, ale z pewnością pomogą w wyciszeniu się po ciężkim dniu. Dbanie o własny sen to najlepsza inwestycja w to, aby rano mieć dużo więcej cierpliwości do swoich domowników.