Planujesz wakacje nad Bałtykiem? Pospiesz się, tu już 90 proc. miejsc jest zajętych

Zauważalny wzrost cen wycieczek zagranicznych niewątpliwie przyczynił się do większego zainteresowania turystów rodzimą ofertą. Najpopularniejszym kierunkiem jest oczywiście polskie morze. Okazuje się, że w najpopularniejszych nadmorskich kurortach wolne miejsca znikają bardzo szybko.

Planujesz wakacje nad Bałtykiem? W niektórych miejscowościach 90 proc. miejsc jest już zajętych
Autor: Getty Images Planujesz wakacje nad Bałtykiem? W niektórych miejscowościach 90 proc. miejsc jest już zajętych

Pierwsze miejsca noclegowe z bazy znikają zwykle jeszcze w poprzednie wakacje. Turyści zadowoleni z wybranej miejscówki awansem rezerwują swój pobyt na kolejny sezon. Ci jednak należą do mniejszości. Pierwszy zauważalny przez branżę turystyczną zryw rezerwacji widać zawsze z początkiem roku. To zwykle czas, kiedy pracodawcy wymagają od pracowników sprecyzowania swoich planów urlopowych. By mieć wszystko zaklepane, ci wolą już w styczniu zaklepać sobie miejscówkę. I słusznie – z początkiem roku jest jeszcze w czym wybierać.

Drugi boom na rezerwacje wakacji zaczyna się wraz z przyjściem wiosny. Gdy tylko poczujemy słoneczne ciepełko na swojej skórze, zaczynamy poważnie myśleć o wakacjach. Niestety rezerwując noclegi w okolicach kwietnia/maja mamy już znacznie ograniczony wachlarz obiektów i terminów.

Jak zapinać dziecko w foteliku?

Wolnych terminów nad Bałtykiem coraz mniej

Sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacja z wolnymi noclegami w kilku ulubionych nadmorskich miejscowościach na serwisie rezerwacyjnym booking.com. Jeśli chodzi o dwa pierwsze tygodnie lipca w tym momencie w Rowach i w Świnoujściu zarezerwowanych jest 72 proc. miejsc, w Dębkach 78 proc., w Juracie 86 proc., w Pogorzelicy 80 proc., a w Chałupach aż 92 proc.

W innych serwisach tego typu sytuacja nie przedstawia się lepiej. Z dnia na dzień coraz trudniej będzie zarezerwować nocleg zwłaszcza jeśli planujemy wyjechać w dwie czy trzy rodziny. Może okazać się, że każda będzie musiała zarezerwować nocleg w innym obiekcie.

W tym sezonie turyści szybciej rezerwują noclegi nad Bałtykiem. Tezę tę potwierdza przedstawicielka serwisu travelist.pl.

– Na ten moment zainteresowanie wakacjami jest zdecydowanie większe niż w ubiegłym roku i w zasadzie zbliża się do poziomu sprzed pandemii. Zainteresowanie letnimi terminami przekłada się równocześnie na rezerwacje. Tych aktualnie mamy o 67 proc. więcej niż w poprzednim sezonie – mówi w rozmowie z serwisem Business Insider Eliza Maćkiewicz, Head of Commercial travelist.pl.

Tegoroczny boom na rezerwacje nad Bałtykiem jest dla wielu osób z branży turystycznej dużym zaskoczeniem. Do niedawna hotelarze narzekali na tzw. rezerwacje na ostatnią chwilę – zauważył Przemysław Marczewski z Polskiej Organizacji Turystycznej w rozmowie z Business Insider.

I choć noclegi nad polskim morzem mają zdecydowanie wyższe ceny niż kwatery w innych częściach naszego kraju, i tak cieszą się największą popularnością. Szczególnie rodziny z małymi dziećmi wolą jechać nad morze niż np. w góry.

Czy będzie nowy bon turystyczny 2023?

Być może już niedługo rodziny z dziećmi będą mogły skorzystać z kolejnego wsparcia na dofinansowanie wakacyjnego wypoczynku z dziećmi. Minister Kamil Bortniczuk na antenie Polskiego Radia 24 zapowiedział, że jest duża szansa na wprowadzenie nowego bonu turystycznego.

- Pracujemy nad tym, aby przedstawić jakąś wersję nowego bonu turystycznego, niezwiązaną bezpośrednio ze stymulacją turystyki po pandemii i finansowaną z innych źródeł niż środki covidowe, aby była dostępna dłużej niż tylko do marca – powiedział w swoim czasie.