Lalka Barbie jest już emerytką - w 2024 r. świętowała 65. urodziny. Ale w ogóle się nie starzeje i inspiruje kolejne pokolenia. Bo to nie tylko zabawka, ale i sposób na wyrażenie siebie. A coraz więcej dzieci (ale i dorosłych, w końcu wiek nie jest żadnym ograniczeniem) może odnaleźć Barbie, która je przypomina. Chodzi nie tylko o wygląd. Świat Barbie jest naprawdę różnorodny, właśnie znalazła się w nim reprezentantka kolejnej grupy.
Takiej Barbie jeszcze nie było. Reprezentuje osoby w spektrum autyzmu
Barbie Fashionistas to kolekcja, która promuje różnorodność i inkluzywność. Znajduje się w niej ponad 175 modeli lalek, które mają różne kolory skóry, włosów i oczu, różnią się od siebie typem sylwetki. Reprezentują też różne osoby, m.in. niewidome czy z cukrzycą typu 1. W styczniu tego roku swoją przedstawicielkę zyskała kolejna grupa - do kolekcji Fashionistas dołączyła Barbie w spektrum autyzmu.
Lalka jest efektem ponad 18 miesięcy prac prowadzonych we współpracy z organizacją prowadzoną przez osoby autystyczne - Autistic Self Advocacy Network (ASAN). Wszystko po to, aby nie utrwalać stereotypów, ale autentycznie oddać wybrane potrzeby i doświadczenia osób w spektrum autyzmu. Dzięki konsultacjom dotyczących wyglądu, ubrań czy akcesoriów, lalka jest ich odzwierciedleniem m.in. poprzez:
- ruchome łokcie i nadgarstki, umożliwiające wykonywanie gestów takich jak stimming (powtarzalne ruchy),
- spojrzenie skierowane lekko na bok, nawiązujące do unikania bezpośredniego kontaktu wzrokowego przez niektóre osoby w spektrum,
- akcesoria wspierające regulację sensoryczną i komunikację, takie jak spinner na palec, słuchawki z redukcją dźwięku oraz tablet z symbolami AAC (komunikacja wspomagająca i alternatywna),
- luźną, fioletową sukienkę zaprojektowaną z myślą o ograniczeniu kontaktu materiału ze skórą oraz płaskie buty zapewniające komfort.
Red Lipstick Monster została polską ambasadorką pierwszej lalki Barbie w spektrum autyzmu
Polską ambasadorką pierwszej lalki Barbie w spektrum autyzmu została Ewa Grzelakowska-Kostoglu, znana jako Red Lipstick Monster. Ona sama kilka lat temu otrzymała diagnozę autyzmu i ADHD, co wpłynęło na jej życie i sposób postrzegania siebie.
Influencerka już nie kojarzy się wyłącznie z makijażem, ale i ze zdrowiem psychicznym. Mówi głośno o różnych trudnościach, w mediach społecznościowych porusza kwestie związane m.in. z poczuciem własnej wartości. Jej głos to sygnał dla jej obserwatorek, że nie są same.
Myślę, że reprezentacja ma ogromne znaczenie. Kiedy widzimy - nie tylko jako dzieci, ale także jako dorośli - w kulturze i przedmiotach, którymi się otaczamy, osoby do nas podobne, po prostu czujemy się ze sobą lepiej. To bardzo wpływa na samoocenę, szczególnie u młodych osób
- mówi Red Lipstick Monster.
Polską premierę nowej lalki Barbie wspiera również Fundacja Jim, skupiająca się na tworzeniu lepszego świata dla osób neuroatypowych.
Jako mama dziecka w spektrum autyzmu wiem, jak ogromne znaczenie ma moment, w którym dziecko widzi, że nie jest „inne”, że jest akceptowane takie, jakie jest. To bardzo potrzebny sygnał bezpieczeństwa i przynależności
- podkreśla Aleksandra Wesołowska-Sieja, rzeczniczka Fundacji Jim, mama 11-letniego chłopca w spektrum autyzmu.
Zobacz także: Barbie z kolekcji Fashionistas