Rodzice dzielą się na dwie grupy. Jedni uwielbiają sale zabaw, wciąż wyszukują nowe miejsca i chętnie zabierają tam dzieci. Drudzy omijają je szerokim łukiem, dla nich „kulki to koszmarek”. Ile ludzi, tyle opinii, jedno jest pewne: to miejsca, które powinny być bezpieczne. Wciąż zdarzają się wypadki i wcale nie chodzi jedynie o wdepnięcie w wymiociny.
Jesienią ubiegłego roku pisałyśmy o dramatycznym wypadku w sali zabaw: dziewczynka spadła podczas imprezy urodzinowej. 11-latka skakała na poduszkę, okazało się, że nie była ona nadmuchana. Nastolatka złamała kręgosłup.
Bezpieczeństwo w salach zabaw (i innych tego typu obiektach) regularnie kontroluje Izba Handlowa. Wciąż pojawiają się uchybienia. Urząd Ochrony Konkurencji i Konkurentów (UOKiK) w publikowanych później raportach wymienia zagrożenia, ale i podpowiada rodzicom, na co powinni zwrócić uwagę, aby ich dzieci mogły się bawić bezpiecznie.
Sale zabaw pod lupą UOKiK. Efekty kontroli? Nieprawidłowości w 40 proc. obiektów
W 2025 r. wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej skontrolowały 263 przedsiębiorców świadczących usługi rekreacyjne. Sprawdzono: sale zabaw, parki linowe, ścianki wspinaczkowe, trampoliny. Placówki zostały wytypowane do kontroli na podstawie rozeznania rynku, wyników poprzednich kontroli oraz sygnałów od konsumentów.
Wyniki? Nieprawidłowości stwierdzono u 106 na 263 skontrolowanych przedsiębiorców (40,3 proc. obiektów). W 60 placówkach stwierdzono nieprawidłowości, które mogą stwarzać zagrożenie. To:
- niedostatecznie zabezpieczone ostre krawędzie, gniazdka i kable elektryczne;
- niedostatecznie zabezpieczone wystające elementy - jak śruby, zszywki, druty, nity, ostre końcówki plastikowych opasek zaciskowych;
- niedostatecznie zabezpieczone wystające sprężyny, listwy, uchwyty, plandeki, luźne gumy stwarzające możliwość oplątania dziecka;
- niekompletnie osłonięte metalowe elementy konstrukcji, niestabilne lub dziurawe konstrukcje.
Najczęstsze nieprawidłowości to: brak cen, brak regulaminów, niezgodność działalności, uszkodzone urządzenia.
UOKiK podkreśla, w większości obiektów od razu usunięto nieprawidłowości.
Z pozytywnych informacji: większość przedsiębiorców posiada certyfikaty bezpieczeństwa urządzeń, regulaminy obiektów oraz OC, zapewnia także warunki do udzielenia pomocy przedlekarskiej w nagłych wypadkach
- czytamy na stronie urzędu.
Polecany artykuł:
Zrób to, zanim pozwolisz dziecku na zabawę
UOKiK podkreśla, że zanim pozwolą dziecku na korzystanie z atrakcji (na sali zabaw, w parku trampolin czy innym tego typu miejscu), rodzice powinni upewnić się, że przedsiębiorca jest w stanie zapewnić bezpieczną rozrywkę. Należy:
- przeczytać regulamin;
- zerknąć na urządzenia i otuliny;
- sprawdzić oznaczenia wieku, wzrostu i wagi.
Urząd podkreśla, że wszelkie nieprawidłowości należy od razu zgłaszać obsłudze. Informacje warto również przekazać do Inspekcji Handlowej w naszym województwie.