UPAŁ: jak uniknąć odparzeń u dziecka

2014-06-12 15:37 Katarzyna Hubicz

Nie wierz w to, że przez tę dolegliwość musi przejść każdy maluch, a w upał odparzenia są nieuniknione. By uniknąć odparzeń u niemowlaka, wystarczy odpowiednia profilaktyka.

Z medycznych statystyk wynika, że pieluszkowe zapalenie skóry, potocznie nazywane odparzeniem, jest najczęstszym schorzeniem skóry u niemowląt, występuje bowiem u co czwartego malucha. Od innych skórnych dolegliwości odróżnia je przede wszystkim miejsce usytuowania (bo jak sama nazwa wskazuje, problem dotyczy wyłącznie okolic przykrytych pieluszką), a także silny ból, jaki mu towarzyszy, a który porównać można z tym, jaki występuje podczas poparzenia. Pieluszkowe zapalenie zwykle zaczyna się od niewielkiego zaczerwienienia w okolicy odbytu i narządów płciowych. Po pewnym czasie – niekiedy kilku godzinach, niekiedy dwóch, trzech dniach – zaczerwienienie może zmienić się w rozległy rumień, obejmujący nie tylko okolice krocza, ale też pośladki, podbrzusze, a nawet część ud. Na skórze pojawiają się pęcherzyki oraz grudki, z których sączy się płyn. Gdy pęcherzyki pękają, na skórze malca tworzą się małe ranki – nadżerki. To wszystko piecze, dlatego malec z odparzoną pupą jest rozdrażniony, płacze, nie chce jeść, nie może spać.

Zapobieganie odparzeniom – pieluszka luźno zapięta

Przyczyny odparzeń są lekarzom dobrze znane. Dochodzi do nich na skutek działania kilku czynników jednocześnie. Gdy pieluszka ociera się o skórę dziecka, powoduje mikrouszkodzenia naskórka, uszkadzając jego naturalną barierę ochronną. Otwiera to drogę czynnikom drażniącym skórę, takim jak substancje tworzące się w wyniku rozkładu moczu i kału (powstaje wtedy m.in. amoniak). Na pożywce z kału zaczynają się namnażać bakterie i drożdżaki. Ten mechanizm można zatrzymać, dbając o to, by pieluszki, jakie nosi malec, były dobrej jakości. Muszą być chłonne, ale jednocześnie przewiewne, mieć możliwość swobodnej regulacji zapięcia. Co jeszcze jest ważne w kwestii pieluch? Zgodnie z najnowszymi zaleceniami, by uniknąć odparzeń, bardzo ważne jest odpowiednie dopasowanie pieluchy. By nie powodowała otarć, z powodu których pupa odparza się szybciej, musi być idealnie dopasowana – ani za duża, ani za mała. Groźne dla skóry są zwłaszcza pieluszki zbyt ciasne, trzeba więc pilnować momentu, kiedy powinny być zmienione na większe. Pieluszki, w zależności od rozmiaru, mają ograniczoną chłonność, trzeba więc pamiętać, by przewijać malca regularnie. Tu również jest nowość – jeszcze kilka lat temu zalecano, by zmieniać dziecku pieluszkę co dwie, trzy godziny. Dziś wiemy, że noworodek wymaga zmiany pieluszki co godzinę, starsze niemowlę można przewijać co 3–4 godziny. W każdym przypadku zawsze trzeba robić to natychmiast po oddaniu stolca. Jeśli nie stosujesz jednorazówek, tylko pieluszki wielorazowe, pierz je w wysokiej temperaturze w środkach przeznaczonych do prania odzieży dziecięcej, a w pralce ustaw program z podwójnym płukaniem, by usunąć z nich wszelkie pozostałości proszku.

Dobrze wiedzieć

Komu grożą odparzenia?

Na pieluszkowe zapalenie skóry najbardziej narażone są maluchy, które tylko leżą, a więc w wieku do 6. miesięcy – zwłaszcza dzieci urodzone przed czasem, bo ich skóra jest jeszcze bardzo delikatna. Są jednak sytuacje, które zwiększają ryzyko pieluszkowego zapalenia skóry również u starszych niemowląt. Należą do nich wszelkiego rodzaju zakażenia, przebiegające z biegunką (zarówno wynikającą z infekcji, jak i wywołaną przyjmowaniem antybiotyków), ząbkowanie, a także przegrzanie skóry pod pieluszką, do którego może dojść np. w upalne dni albo kiedy dziecko jest zbyt ciepło ubrane. Większą skłonność do odparzeń mają też dzieci ze skórą suchą, a także mali alergicy oraz dzieci z AZS.

Chusteczki nie wystarczą

W profilaktyce odparzeń bardzo ważne jest odpowiednie oczyszczanie skóry. Tu również mamy nowe zalecenie. Jeszcze kilka lat temu można było stosować wyłącznie wilgotne chusteczki, dziś lekarze radzą, by traktować je tylko jako pierwszy etap oczyszczania, usuwając za ich pomocą zanieczyszczenia, a potem umyć pupę dokładnie pod bieżącą wodą, używając tzw. syndetu (to mydło o pH 5,5, niemające w składzie substancji mogących podrażniać skórę). Do pielęgnacji pupy nie należy używać ani mydeł tradycyjnych, ani środków antyseptycznych. Skórę myj ręką – w myjkach wielorazowego użytku rozwijają się pleśnie, mogą być więc one źródłem zakażeń. Skórę dziecka można też myć w roztworze nadmanganianu potasu, rozcieńczonym w takiej ilości, by woda miała jasnoróżową barwę. Po myciu pupę delikatnie osusz, a potem, w miarę możliwości, wietrz, pozwalając maluszkowi poleżeć bez pieluszki. Etapem, którego lepiej nie pomijać, jest nałożenie na skórę cienkiej warstwy kremu, najlepiej takiego, który nawilża i natłuszcza skórę, a jednocześnie łagodzi podrażnienia. Metody babuni, czyli zasypywanie skóry talkiem albo mąką ziemniaczaną, nie są obecnie zalecane, bo mogą podrażniać zdrową skórę.

miesięcznik "M jak mama"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, co jeść w ciąży, by nie mieć anemii i jakie nazwisko może nosić nowo narodzone dziecko. Przeczytaj również o tym, jak uniknąć błędów przy karmieniu piersią i dowiedz się, co czuje rodzący się maluch

Kup dostęp od 2,50 zł
okladka m jak mama 1/20
KOMENTARZE