Ile kosztuje wyprawka szkolna? Wyprawka dla ucznia: ile wydamy na podręczniki i wyposażenie?

2015-08-10 14:06 Katarzyna Stańczyk
Wyprawka szkolna
Autor: thinkstockphotos.com Wyprawka szkolna wciąż kosztuje wiele. Darmowe e-podręczniki mają zmienić sytuację.

Ile kosztuje wyprawka szkolna? Jak co roku, zbyt wiele. Z badania firmy Provident wynika, że w 2015 r. rodzice wydadzą na nią 3,5 miliarda złotych, co daje średnio 683 złote na dziecko. To oznacza, że wprowadzenie darmowych e-podręczników na razie nie poprawiło sytuacji - dla wielu rodziców wyprawka dla ucznia wciąż jest zbyt droga. Wyprawka szkolna: przeczytaj, ile wydamy na podręczniki i wyposażenie.

Wyprawka dla ucznia
Autor: materiał archiwalny

Z badania firmy pożyczkowej Provident wynika, że w tym roku rodzice wydadzą na wyprawkę szkolną średnio 683 złote na dziecko. To oznacza, że zakup podręczników, zeszytów, wyposażenia i odzieży szkolnej dość mocno szarpnie ich po kieszeni. Wielu rodziców w Polsce musi się przygotowywać do zakupu wyprawki dla ucznia już kilka miesięcy wcześniej, ponieważ nie jest w stanie pozwolić sobie na taki jednorazowy wydatek. Przy dwójce dzieci w wieku szkolnym kwota za wyprawkę do szkoły robi się naprawdę duża, a przy trójce przekracza 2 tysiące złotych.

Czytaj także: >> Wyprawka szkolna: co przyda się dziecku? Sprawdź! >>

Ile kosztuje wyprawka szkolna, czyli co z e-podręcznikami

Do końca sierpnia Ministerstwo Edukacji ma zaprezentować 62 e-podręczniki do 14 przedmiotów i edukacji wczesnoszkolnej. W 2017 roku otrzymają je dzieci z klas 1-3, uczniowie klas 4-6 szkoły podstawowej, uczniowie gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych. E-podręczniki będą bezpłatne dla wszystkich: nauczycieli, rodziców, uczniów, miłośników nauki. Zostaną opublikowane na wolnych licencjach Creative Commons, tak, aby mogli z nich korzystać wszyscy. I będą dostępne cały czas - 7 dni w tygodniu, przez 24 godziny na dobę.

>> Porozmawiaj z ekspertem o szkolnych wątpliwościach dziecka. Zadaj pytanie pedagog Agnieszce Krakowiak >>

E-podręczniki będą zawierały mnóstwo multimedialnych dodatków, w postaci filmików, krzyżowek, wirtualnych podróży, które mają pokazać dzieciom, że świat nauki jest ciekawy. Będzie można z nich korzystać na laptopach, tabletach, telefonach komórkowych - w tym celu przygotowano aplikacje natywne dla systemów Android, Windows, IOS. E-podręczniki mają odmienić oblicze polskiej szkoły, mocno tkwiącej w realiach minionej epoki.

Dla rodziców, zwłaszcza tych biedniejszych, ich niewątpliwą zaletą jednak jest to, że będą całkowicie darmowe. O ile w tym roku jeszcze nie odczują zbyt dużej różnicy przy kompletowaniu wyprawki szkolnej, w kolejnych latach będzie im już znaczeni lżej. Ministerstwo prognozuje, że w 2020 roku dzięki nim polscy rodzice zaoszczędzą aż 700 milionów złotych.

Ile kosztuje wyprawka szkolna, czyli na co wydamy najwięcej

Zdecydowanie najdroższe w szkolnej wyprawce są podręczniki do nauki języków obcych. Często zakup jednej książki to koszt rzędu 100 złotych. W większości szkół dzieci teraz uczą się dwóch języków obcych, kwota ta więc się podwaja. Podręczniki to jednak tylko czubek góry lodowej. Poza nimi rodzice muszą kupić jeszcze pozostałe wyposażenie do szkoły: artykuły papiernicze, długopisy, kredki, linijki, piórniki, tornistry, odzież i obuwie. Te rzeczy również do tanich nie należą, zwłaszcza tornistry i odzież szkolna.

Czytaj także: >> Jak przygotować dziecko do szkoły? Wywiad z psychologiem >>

Zakup plecaka to koszt od kilkudziesięciu do kilkuset złotych - w zależności od tego, z czego jest wykonany, ile ma przegródek, czy ma kółka. No i czy jest ozdobiony modnymi grafikami, bo często to za nie się sporo dopłaca. Dzieci marzą, by mieć na plecakach swoje ukochane postaci z bajek - Minionki, Auta, My Little Pony, Moster High, Superman i tak dalej. Rodzice więc krzywią się i dopłacają, by nie narażać zarówno siebie (na atak histerii ze strony dziecka "Nie-Będę-Chodził-Do-Szkoły"), jak i dziecka (na poczucie wyobcowania). Bo że można być odludkiem w klasie z powodu niemodnego plecaka, to powszechnie wiadomo.

Sprawdź poniżej, gdzie najtaniej kupisz wyprawkę szkolną >>

Na czym zaoszczędzić, czyli gdzie najtaniej skompletujesz wyprawkę szkolną

  • Supermarkety - wszystkie supermarkety w sierpniu zamieniają się w hale wypełnione zeszytami, plecakami i gadżetami dla uczniów. Plusów zakupów w takim miejscu jest wiele: możecie kupić wszystko jednocześnie, sporo zaoszczędzić (bo znajdują się tam produkty z różnych półek cenowych, poczynając od naprawdę tanich, przez droższe kolekcje) i znaleźć ciekawe pomoce naukowe, takie jak książki, mapy czy wyklejanki. Minusem oczywiście są kolejki
  • Dyskonty - w tym roku dyskonty również wprowadziły ofertę wyprawek szkolnych. W sieciach takich jak Biedronka czy Lidl można kupić wiele artykułów szkolnych (zeszyty, bloki, notatniki, artykuły piśmiennicze, piórniki, plecaki) w naprawdę niskich cenach. Warto zajrzeć do takich sklepów, bo możemy w nich dostać zeszyty już za kilkanaście groszy, co przy zakupie dużej liczby notatników, pozwala sporo zaoszczędzić. Plusem dla dzieci jest to, że znajdą tam również produkty sygnowane bohaterami ich ulubionych bajek - niemal identyczne jak te, które kupimy w drogich sklepach sieciowych
  • Internet - dzięki zakupom w sieci możemy uniknąć pobytu w przeładowanych galeriach handlowych. Zakup wyprawki szkolnej staje się więc dużo prostszy - wystarczy spędzić z dzieckiem jedno popołudnie przed monitorem, by większość punktów z wyprawki dla ucznia mieć z głowy. Najbardziej popularnym miejscem do robienia tego typu zakupów są serwisy aukcyjne, jak Allegro czy OLX, gdzie można znaleźć masę ciekawych rzeczy

 

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, co jeść w ciąży, by nie mieć anemii i jakie nazwisko może nosić nowo narodzone dziecko. Przeczytaj również o tym, jak uniknąć błędów przy karmieniu piersią i dowiedz się, co czuje rodzący się maluch

Kup dostęp od 2,50 zł
okladka m jak mama 1/20
KOMENTARZE
dekondo
|

W Livro kupowaliśmy wszystkie książki i wyszło to naprawdę w porządku. Sprawdzajcie to zawsze przez internet - różnice w stawkach są naprawdę bardzo duże, a stacjonarnie takie zakupy od dawna są nieopłacalne. Nawet na jednej książce można przepłacić kilka dyszek. Gdzie sens?