Najpierw chodziło, teraz znów raczkuje. Czy rodzice mają powody do obaw?

2026-06-10 9:37

Maluch zaczął chodzić, a potem nagle wrócił do raczkowania? Taka sytuacja często niepokoi rodziców, ale zwykle jest naturalnym elementem rozwoju. Eksperci wyjaśniają, dlaczego dzieci czasem wybierają powrót na czworaka i kiedy warto skonsultować się z lekarzem.

Dziecko nagle porzuciło chodzenie. Ten powód może cię zaskoczyć
Autor: Evrymmnt/ Getty Images Dziecko nagle porzuciło chodzenie. Ten powód może cię zaskoczyć
  • Powrót do raczkowania po pierwszych krokach jest częstym i zwykle naturalnym etapem rozwoju.
  • Dzieci często raczkują, bo w ten sposób poruszają się szybciej i pewniej.
  • Pozycja na czworakach daje maluchowi poczucie bezpieczeństwa podczas nauki chodzenia.
  • Najlepszym wsparciem jest cierpliwość, wspólna zabawa i brak presji.
  • Jeśli dziecko traci także inne umiejętności lub regres utrzymuje się dłużej, warto skonsultować się z pediatrą.

Dlaczego dziecko nagle wraca do raczkowania? Główne powody

Kiedy twój maluch stawia pierwsze kroki, często myślisz, że etap pełzania po dywanie minął bezpowrotnie. Zdarza się jednak, że z dnia na dzień dziecko znowu wybiera pozycję na czworakach, co budzi u rodziców spory niepokój. Taki powrót do starych nawyków to tak zwana regresja, czyli zupełnie naturalne zjawisko u szybko rosnących dzieci.

Jak możemy przeczytać w materiałach California Department of Education, rozwój niemowlaka to często dwa kroki do przodu i jeden krok w tył. Dziecko, które dopiero uczy się chodzić, nadal raczkuje o wiele sprawniej i szybciej. Kiedy twój maluch chce błyskawicznie dostać się do ulubionej zabawki, po prostu wybiera ten najszybszy i najlepiej znany sobie sposób poruszania się po pokoju.

Jak chronić dzieci przed promieniowaniem UV? Plac Zabaw odc. 11

Emocje a nauka chodzenia. Co czuje maluch wracający do raczkowania?

Opanowanie nowej umiejętności to dla malucha ogromna radość, ale z czasem pojawiają się też zupełnie nowe obawy. Dziecko zaczyna dostrzegać przestrzeń wokół siebie i nagle zdaje sobie sprawę, że w każdej chwili może upaść na podłogę. Z pozycji na dwóch nogach świat wygląda zupełnie inaczej, a rodzice wydają się być o wiele dalej niż zazwyczaj.

Organizacja UNICEF podaje, że takie zachowanie to często chwilowa potrzeba poczucia bezpieczeństwa. Maluch potrzebuje trochę czasu, żeby oswoić się z nową sytuacją i przepracować te trudne emocje. Kiedy poczuje się pewniej na własnych nogach, znowu chętnie ruszy przed siebie bez większego strachu.

Jak wspierać dziecko, gdy zamiast chodzić znowu raczkuje na podłodze?

W takiej sytuacji warto zachować spokój i dać dziecku dużo wsparcia, unikając przy tym jakiegokolwiek zawstydzania. Dobrym pomysłem może być wspólna zabawa na podłodze, ponieważ to właśnie w ten sposób maluchy najlepiej radzą sobie z trudnymi emocjami. Pokaż dziecku, że jesteś blisko i zawsze je złapiesz, kiedy straci równowagę podczas spacerowania po domu. Faza na powrót do raczkowania potrafi być frustrująca dla rodzica, ale zazwyczaj mija bardzo szybko. Pamiętaj, że twoja cierpliwość i ciepłe słowa działają na dziecko o wiele lepiej niż jakiekolwiek próby pospieszania.

Kiedy powrót do raczkowania to sygnał, żeby odwiedzić lekarza?

Powrót do starych nawyków to najczęściej zwykły etap rozwoju, jednak czasem warto skonsultować się z lekarzem. Wizyta u pediatry jest wskazana, kiedy zauważysz u malucha następujące niepokojące sygnały:

  • raczkowanie i brak prób chodzenia utrzymują się dłużej niż dwa do trzech tygodni
  • dziecko traci również inne umiejętności, na przykład przestaje gaworzyć lub mówić
  • zauważasz dodatkowe problemy ze zdrowiem lub po prostu czujesz rodzicielski niepokój

Zgodnie z informacjami Centers for Disease Control and Prevention utrata już nabytych umiejętności to powód do szybkiego działania. Lekarz oceni sytuację i w razie potrzeby skieruje was do specjalisty, aby upewnić się, że maluch rozwija się prawidłowo.

Od kiedy dziecko raczkuje? Jak wygląda nieprawidłowe raczkowanie?