- Szykowanie ubrań i pakowanie torby dzień wcześniej skutecznie ratuje wyjście na spacer z dzieckiem przed płaczem oraz niepotrzebnymi nerwami
- Jak podaje portal Public Health Agency, rodzice często odczuwają spory niepokój przed opuszczeniem mieszkania, co stanowi bardzo naturalną reakcję na odpowiedzialność za malucha
- Trzymanie w przedpokoju gotowej torby z pieluchami i przekąskami pozwala na szybkie i bezstresowe opuszczenie domu
- Według informacji z portalu Nova Scotia Health, poranne włączanie bajek to prosty przepis na ogromne opóźnienia, dlatego lepiej całkowicie zrezygnować z telewizora przed spacerem
Dlaczego wyjście z domu z niemowlakiem to takie wyzwanie?
Każdy z nas doskonale zna ten moment, kiedy zwykłe wyjście na spacer z dzieckiem przypomina wielką wyprawę w nieznane. Zanim w ogóle dotrzemy do drzwi, często jesteśmy już cali spoceni i zestresowani. Jak możemy przeczytać na portalu Public Health Agency, to zupełnie normalne, że rodzice odczuwają w takich sytuacjach spory niepokój, a cała ta odpowiedzialność za małego człowieka potrafi po prostu przytłoczyć.
Główną przyczyną naszych porannych trudności jest zazwyczaj ogromny pośpiech i próba robienia wszystkiego w ostatniej chwili. Dzieci są jak radary i natychmiast wyłapują nasze podenerwowanie, co sprawia, że stają się marudne i jeszcze wolniejsze w swoich działaniach. Dodatkowo kilkulatki często chcą robić wszystko zupełnie same (od zakładania butów po zapinanie kurtki), a im bardziej je ponaglamy, tym to wszystko trwa po prostu dłużej.
Jak ułatwić sobie poranki z dzieckiem? Sprawdzone zasady
Żeby wyjście z domu poszło w miarę gładko, warto rozważyć przygotowanie jak największej liczby rzeczy już dzień wcześniej wieczorem. Możemy wtedy naszykować ubrania na rano (starszaki chętnie pomogą w ich wyborze), położyć spakowaną torbę tuż przy drzwiach i nakryć stół do śniadania. Dobrym pomysłem jest też wstawanie chwilę przed maluchem, żeby samemu ubrać się w spokoju i bez nerwów. Według informacji z portalu Nova Scotia Health rano lepiej całkowicie zrezygnować z włączania telewizora, bo odciąganie dziecka od ulubionej bajki to gwarantowane opóźnienia i płacz. Pamiętajmy też, żeby nigdy nie dawać dziecku jedzenia w biegu ani w samochodzie (grozi to zakrztuszeniem), tylko wygospodarować odpowiednio dużo czasu na spokojny posiłek w domu.
Co spakować do torby na spacer z maluchem? Gotowa lista
Zamiast biegać w panice po całym mieszkaniu tuż przed samym wyjściem, najlepiej mieć zawsze pod ręką gotową torbę ze stałym zestawem rzeczy. Na podstawie wskazówek z portalu HealthyChildren warto wrzucić do niej te oto przedmioty:
- zapasowe pieluchy i mokre chusteczki do wycierania buzi
- ubrania na zmianę w razie małej awarii (najlepiej cały komplet)
- wodę do picia dla ciebie i dla malucha
- proste przekąski nie wymagające gotowania ani podgrzewania
- podstawowe plastry na drobne otarcia na placu zabaw
Taka spakowana z wyprzedzeniem torba pozwala odciąć sporo stresu przed wyjściem za próg. Najlepiej trzymać ją blisko drzwi wejściowych albo nawet w bagażniku samochodu, żeby zawsze była w pełnej gotowości na wypadek szybkiego spaceru.
Drzemki dziecka a wyjścia z domu. Jak to pogodzić bez stresu?
Wielu rodziców rezygnuje z codziennych aktywności, bo obawiają się, że wyjście z domu zrujnuje plan dnia i zaburzy drzemki ich dziecka. Siedzimy więc w czterech ścianach i pilnujemy idealnej ciszy, choć wcale nie jest to konieczne dla dobrego snu malucha. Twój potomek ma swój własny rytm spania, który i tak pewnie nie będzie idealnie pasował do grafiku reszty domowników.
Warto od samego początku przyzwyczajać dziecko do zasypiania przy normalnych, domowych oraz ulicznych dźwiękach. Jeśli idziemy na spacer z wózkiem, upewnijmy się tylko, że oparcie rozkłada się na płasko, co pozwoli maluchowi wygodnie spać w trakcie jazdy. W przypadku malutkich dzieci świetnym rozwiązaniem jest też chusta lub nosidło, dzięki którym ty zyskujesz wolne ręce, a bobas czuje bliskość i spokojnie śpi na świeżym powietrzu.