- Przebodźcowanie to częsta przyczyna płaczu niemowlęcia po intensywnym dniu
- Noworodek widzi ostro tylko z odległości 20–30 cm, a jego mózg dopiero się rozwija
- Objawy to m.in. zaciskanie pięści, odwracanie głowy i trudny do ukojenia płacz
- Hałas, światło i tłum szybko przeciążają układ nerwowy dziecka
- Pomaga cisza, przyciemnione światło, spokojny głos i ograniczenie bodźców
Jak widzi noworodek po porodzie? Rozwój zmysłów u małego dziecka
Wzrok to zmysł, który po narodzinach potrzebuje najwięcej czasu na pełny rozwój. Zaraz po przyjściu na świat małe dziecko widzi ostro tylko z bardzo bliska (na odległość od 20 do 30 centymetrów), więc najwyraźniej dostrzega twoją twarz podczas karmienia. Pełne widzenie barw pojawia się u niego dopiero między czwartym a szóstym miesiącem życia.
Z kolei zmysł słuchu, dotyku czy smaku są w pełni gotowe już w dniu narodzin. Jak możemy przeczytać na rządowym portalu MedlinePlus, noworodek od samego początku bardzo lubi ludzki głos i chętnie na niego reaguje. Warto jednak pamiętać, że jego niedojrzały układ nerwowy dopiero uczy się powoli przetwarzać te wszystkie nowe informacje.
Nadmiar bodźców wokół niemowlaka. Dlaczego hałas i światło tak męczą?
Zwykłe wyjście na zakupy czy głośne rodzinne spotkanie to dla małego człowieka potężny wysiłek. Dziecko nagle trafia do świata pełnego bodźców - ostrego światła, intensywnych zapachów i szumu, z którymi nigdy wcześniej nie miało do czynienia. To właśnie ten ogrom sygnałów z zewnątrz prowadzi do tego, że niemowlę z czasem staje się coraz bardziej marudne i przemęczone.
Wszystko to wynika z faktu, że mózg zdrowego noworodka wciąż intensywnie się rozwija, o czym informują materiały rządu Manitoby. Kiedy do malucha dociera zbyt wiele dźwięków i obrazów jednocześnie, jego mały organizm po prostu nie daje rady ich na bieżąco analizować. Z tego powodu tak ważne jest zachowanie zdrowego umiaru i unikanie miejsc, gdzie jest zbyt tłoczno i głośno.
Jak rozpoznać przestymulowane dziecko? Te objawy warto znać
Czasami trudno odgadnąć powód płaczu dziecka, ale przebodźcowanie daje całkiem czytelne sygnały. Zmęczony nadmiarem wrażeń maluch najczęściej zaczyna zachowywać się w następujący sposób:
- odwraca główkę od mocnego światła i głośnych ludzi
- staje się bardzo niespokojny i zmęczony
- zaciska piąstki, macha rączkami i nerwowo kopie nóżkami
- zanosi się płaczem, którego nie da się łatwo opanować
Takie zachowanie to jasny znak, że przestymulowane niemowlę ma dość otoczenia i potrzebuje pomocy w uspokojeniu. Serwis Raising Children Network przypomina, że długotrwały i ciężki płacz to często ostateczna reakcja na to, co dzieje się dookoła.
Jak wyciszyć przebodźcowane niemowlę i pomóc mu spokojnie zasnąć?
Kiedy widzimy u dziecka objawy przebodźcowania, dobrym pomysłem może być przeniesienie go do cichego i lekko zaciemnionego pokoju. Warto mówić do niego spokojnym głosem, a także rozważyć delikatne otulenie malucha kocykiem. Jak podaje portal Healthline, świetnie sprawdza się też włączenie białego szumu oraz stanowcze wyłączenie telewizora i odłożenie telefonu. Aby na przyszłość ograniczyć takie trudne chwile, warto planować krótsze wyjścia z domu i pilnować przerw na odpoczynek w dobrze znanym i bezpiecznym miejscu. Trzymanie się w miarę stałego planu drzemek i posiłków sprawi, że niemowlę będzie miało dużo więcej siły na codzienne poznawanie świata.